Imię i nazwisko: Patrice Evra
Pochodzenie: Francja
Poprzedni klub: AC Monaco
Data urodzenia: 15-05-1981 Wzrost: 173 cm
Kontrakt: 2012
Numer: 3
Pozycja: Obrońca
Skład: Podstawowy
Opis:
Manchester United stoczył zaciętą, ale zwycięską walkę o francuskiego obrońcę z takimi firmami jak FC Liverpool, Arsenal Londyn czy Inter Mediolan. Ostatecznie po miesiącach negocjacji Patrice Evra trafił do drużyny Czerwonych Diabłów 10 stycznia 2006 roku.
Evra przyszedł do klubu zaraz po tym, gdy na Old Trafford zawitał Serb Nemanja Vidić. Sir Alex Ferguson był wielce zadowolony, że udało się w końcu sprowadzić do United zastępcę dla kontuzjowanego lewego obrońcy reprezentacji Argentyny, Gabriela Heinze.
Francuz dołączył do United w wieku zaledwie 24-lat, wcześniej zdążył zagrać pięciokrotnie w drużynie narodowej, był również kapitanem swojego poprzedniego klubu - AS Monaco. Patrice oprócz gry na swojej nominalnej pozycji lewego obrońcy grywał wtedy także na pomocy.
Evra swoje pierwsze kroki w prawdziwym futbolu stawiał we Włoszech. Młody Patrice został wypatrzony przez skautów Marsala Calcio na ulicach Les Ulis (dzielnica Paryża, gdzie przyszedł na świat Thierry Henry). Po roku spędzonym w Serie C1 urodzony w Senegalu piłkarz, trafił do Monzy, która występowała wtedy w Serie B. W 2000 roku swoje zainteresowanie Evrą wyraziła francuska OGC Nicea, do której Patrice przeniósł się w wieku 18 lat. Dwa bardzo udana sezony w Nicei zaowocowały jego transferem do AS Monaco.
Wraz ze swoim nowym klubem wygrał Puchar Ligi Francuskiej (2003). Natomiast w 2004 roku awansował do finału Ligi Mistrzów, gdzie AS Monaco uległo FC Porto 3:0, sam Evra pokazał się jednak w tym spotkaniu z bardzo dobrej strony. Patrice do dziś często powtarza o wpływie, jaki wywarł na nim szkoleniowiec Monaco z tamtych czasów - Didier Deschamps: "Zaszczepił we mnie pluskwę do wygrywania za wszelką cenę."
Dzięki fenomenalnym występom, Evra przykuł swoją osoba uwagę wielu managerów z najsilniejszych drużyny Starego Kontynentu. Z pośród masy ofert Patrice wybrał grę dla zespołu Red Devils i Sir Alexa Fergusona.
"Arsenal i Liverpool to bardzo dobre kluby, lecz gra na Old Trafford to niesamowita sprawa! Starał się o mnie również Inter Mediolan, ale ja nie miałem wątpliwości - musiałem trafić do Manchesteru" – tak o wypowiedział się o swoim transferze do United Francuz.
Początki życia w Manchesterze były bardzo trudne, Evra dołączył do zespołu w połowie bardzo zaciętego sezonu, ale jak się później okazało świetna forma Evry w dużej mierze przyczyniła się do sukcesu Diabłów i zdobycia tytułu Mistrza Anglii 2006/2007.
Francuski obrońca po przejściu do Premier League musiał spędzić sporo godzin na siłowni, aby sprostać trudom gry w najsilniejszej lidze Świata. Wysiłek się opłacił, ponieważ Evra dosyć szybko zaaklimatyzował się w Anglii i zacząć nawet strzelać bramki, na krajowym podwórku trafił do siatki Evertonu, natomiast w Champions League zdobył gola w starciu z AS Romą. Jego udział w zwycięskiej kampanii United został doceniony przez PFA (Stowarzyszenie Zawodowych Piłkarzy) - Evra został wybrany do drużyny sezonu Premier League.
Patrice w sezonie 2007/08 zrobił jeszcze większe postępy i stał się jednym z najważniejszych ogniw zespołu Fergusona. Świadczyć może o tym fakt, że Evra opuścił wtedy zaledwie osiem spotkań sezonu. Rok zakończył się wspaniałym triumfem Manchesteru w Lidze Angielskiej i Champions League.
Forma i przygotowanie fizyczne Francuza wpłynęły na to, że defensywa United straciła najmniej bramek w lidze, a fantastyczne rajdy lewym skrzydłem pozwalały niejednokrotnie na zdobywanie bramek przez jego kolegów z zespołu, pomimo tego, że sam Evra nie zaliczył żadnego trafienia, sezon mógł zaliczyć do jak najbardziej udanych.
Konsekwencją doskonałej gry Patrice Evry, było podpisanie w czerwcu 2008 roku nowego-czteroletniego kontraktu z Manchesterem United, który wiąże go z obecnym klubem aż do 2012 roku. Szybko okazało się, że to doskonała decyzja, gdyż Francuz stał się prawdziwym filarem Czerwonych Diabłów. Fani klubu z Old Trafford nie potrafią wyobrazić sobie lewej flanki bez Evry, który w sezonie 2009/2010 zaliczył najwięcej - bo aż 51 - występów spośród wszystkich Czerwonych Diabłów.
|