CHAMPIONS 20 TIMES

QUIZ

Sir Alex Ferguson wydał niedawno nową książkę pt. "Leading". Opisuje w niej wiele... ROZWIĄŻ QUIZ

+ +1 - Wywiad z Rafaelem

Wywiady AsicaM @21.10.2010, 17:06 | Przeczytano 2729 razy

Wywiad z Rafaelem
Rafael da Silva we wtorkowym spotkaniu Ligi Mistrzów z Bursasporem zaliczył swój 50. występ w barwach Manchesteru United. Był to zarazem pierwszy start w Champions League Brazylijczyka odkąd dostał czerwoną kartkę w meczu z Bayernem Monachium w marcu.

Co powiesz o tamtym pamiętnym spotkaniu z Bayernem Monachium?
Cóż, wiele się nauczyłem. Trochę głupio z mojej strony, że dostałem tę pierwszą żółtą kartkę [za kopnięcie Marka van Bommela], a ta druga [ciągnięcie Francka Ribery'ego za koszulkę]... Nigdy nie pomyślałbym, że mogę za coś takiego wylecieć z boiska. Ale ta lekcja była dla mnie bardzo ważna - nie tylko w kwestii piłki nożnej ale także życia. Teraz pozostawiam to daleko za sobą i skupiam się na przyszłości.

Jakie nastroje panowały w szatni po tamtym spotkaniu?
W mojej głowie była tylko myśl, że każdy na mnie patrzy i chce mi powiedzieć: 'Coś ty do cholery zrobił?' Ale Ryan Giggs wraz z Paulem Scholesem spokojnie do mnie podeszli i zaoferowali wsparcie. Zresztą nie tylko oni - pamiętam Jonny'ego Evansa, Gibbo, Rio... Wiele graczy mówiło mi, że mam się nie przejmować. To właśnie United.

Czy to Twoja najgorsza piłkarska noc, którą przeżyłeś?
To najgorsze doświadczenie jakie kiedykolwiek miało miejsce w moim życiu. Wtedy nauczyłem się, że w futbolu możesz w jednej sekundzie przejść z nieba do piekła. Grałem całkiem dobrze w pierwszej połowie, żeby później... no wiecie. Gdybym nie został wysłany do szatni prawdopodobnie wygralibyśmy ten mecz. Moje życie stałoby się łatwiejsze. Wielkie ciężar z moich ramion zostałby zdjęty. Teraz ponownie mam coś sobie do udowodnienia, by każdy fan z osobna przekonał się, że jestem godzien bycia Czerwonym Diabłem.

Pewnie wiesz, że kibice uważają Cię za bardzo zdolnego piłkarza?
Wiem, wiem, ale staram się twardo stąpać po ziemi i teraz za wszelką cenę chce udowodnić sobie, że stać mnie na grę w tym wielkim klubie - i chcę pomóc United zdobywać trofea.

Czego oczekujesz od Turków?
Nie zagrałem z Beşiktaşem z zeszłym sezonie, ale mój brat Fabio tak. Powiedział mi, że kibice tureckich zespołów są szaleni - przez pełne 90 minut krzyczą tak, by zedrzeć całe gardło. W takich warunkach remis nie jest zły, ale my jako United celujemy w zwycięstwa.

Często włączasz się w akcje ofensywne. Czy nie uważasz, że defensywa schodzi na drugi plan?
Nie, nie myślę tak. Jeśli mam zaatakować to to robię, gdy mam do wykonania robotę w obronie to się wracam. Kiedyś grałem bardziej ofensywnie. Ale już wiem jak się kopie piłkę w Anglii i staram się do tego dopasować i być najbardziej nowatorskim obrońcą jaki istnieje. A gdy wchodzę na boisko czuję się jak defensor - moim zadaniem jest robienie wszystkiego byleby tylko tamci nie zdobyli gola.

Myślisz, że w tym sezonie możesz ustabilizować swoje występy w pierwszym składzie i na stałe tam zawitać?
Zawsze chcę być tym, na którego menedżer stawia w pierwszym wyborze i naprawdę ciężko na to pracuję. Gdy trafiłem do klubu byłem bardzo młody i wiedziałem, że nie będę zbyt wiele grał. To nie tak, że teraz chciałbym być na ławce, bo zawsze robię wszystko by grać w każdym meczu. Zawsze musisz być gotowy na wykorzystanie swojej szansy, a tylko Sir Alex może ci ją dać. Jeśli cię nie wybierze to musisz pracować jeszcze ciężej. Cierpliwość popłaca.

Masz już za sobą 50 startów w barwach United. Ile jeszcze chciałbyś mieć na koncie?
Nie chcę stawiać jakiegoś limitu, ale tutaj mógłbym występować nawet 500 razy. Przyjechałem do Anglii by ciężko pracować i grać w piłkę i chcę to robić tak długo jak to możliwe. Każdy mecz to jak spełnianie marzenia.

W Anglii jesteś już od trzech lat. Czujesz się jak mieszkaniec tego kraju?
Uwielbiam chipsy! Te angielskie są znakomite, jest też kilka innych niezłych rzeczy. Czy to sprawia, że jestem Anglikiem? [Śmiech] Tak serio, to myślę, że ludzie są tutaj naprawdę mili i pomocni. Sprawiają, że czuję się tutaj jak w domu. Uwielbiam życie w Manchesterze.

Źródło: ManUtd.com

Tagi: Rafael da Silva, Wywiady

Komentarze (8) Obserwuj Dodaj opinię

Postów: 9372

Napisz PW
dodano: 22.10.2010, 11:02, #8 Zwiń/Pokaż komentarz Karmel07
O spotkaniu z Bayernem powinien już zapomnieć definitywnie! Trudno, było i minęło. Teraz niech się skupi na sobie, ażeby wdarł się na dobre do pierwszej "11" United. To nasz przyszłościowy obrońca. Będziemy mieli z niego wiele pożytku.
Postów: 783

Napisz PW
dodano: 22.10.2010, 00:02, #7 Zwiń/Pokaż komentarz Jarszo
Rafael... Jesteś jednym z Diabłów, którego przyszłość jest wielka...
Tak trzymaj!

...Chipsy:P
Postów: 7601

Napisz PW
dodano: 21.10.2010, 22:17, #6 Zwiń/Pokaż komentarz MaGiK1990
Będzie z niego gwiazda United. Musi tylko grać regularnie. Mam nadzieję, a nie, nie mam nadziei, wierzę, że godnie zastąpi Gary'ego Neville'a na prawej obronie przez najbliższych 15 lat.
Postów: 11092

Napisz PW
dodano: 21.10.2010, 20:08, #5 Zwiń/Pokaż komentarz Hergreaves4
Dobry chłopak z niego widać , że ma poukładane w głowie i wierzy w mądrość SAF a co ważne w jego wieku nie wypomina mu małej ilości spotkań jaką on i my byśmy sobie życzyli. Pokora na pierwszym miejscu a i z formą jego już nie ma myślę obawy
Postów: 13042

Napisz PW
dodano: 21.10.2010, 20:02, #4 Zwiń/Pokaż komentarz kam17
Jeśli ze Stoke znów wyjdzie w podstawie i zaliczy minimum dobre spotkanie,to ta walka o prawą obronę będzie już praktycznie wygrana.
Do czasu oczywiście ewentualnej kontuzji czy też zniżki formy.(odpukać).
Postów: 4248

Napisz PW
dodano: 21.10.2010, 19:50, #3 Zwiń/Pokaż komentarz Stevenson
rafał to nasza przyszłość. i to niedaleka, bo talent ma niesamowity...
Postów: 139

Napisz PW
dodano: 21.10.2010, 19:42, #2 Zwiń/Pokaż komentarz wilus3
Z całym szacunkiem dla Gary'ego ale Rafael jest lepszy
Postów: 503

Napisz PW
dodano: 21.10.2010, 19:22, #1 Zwiń/Pokaż komentarz Salaz
Fajny wywiad:)!
Rafael to nasz pewniak na prawej obronie! W ostatnich meczach był jedną z najjaśniejszych stron naszej drużyny. Grał pewnie zarówno w ofensywie jak i w defensywie. To, że Brazylijczyk chce rozegrać aż tyle meczy w naszych barwach może oznaczać, że zostanie u nas do końca kariery:D!

Szkoda tylko, że Fabio nie gra tyle co Rafael, ale Evre nie łatwo będzie mu wygryźć;)

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.