CHAMPIONS 20 TIMES

QUIZ

Boże Narodzenie i Nowy Rok to dla Premier League gra na pełnych obrotach. Zobacz czy wiesz... ROZWIĄŻ QUIZ

+ +1 - Scholes vs Carragher

Wypowiedzi pomeczowe Wazza @12.03.2016, 13:23 | Przeczytano 1727 razy

Scholes vs Carragher

Paul Scholes oraz Jamie Carragher spotkali się w kuluarach Anfield Road po meczu Ligi Europy. Jak wiemy, jeden z nich był w opłakanym nastroju, drugi zaś mógł cieszyć się z dobrego występu swojej drużyny. Oto, co wyszło z ich analizy spotkania.

Jeszcze na antenie BT Sport, główny adwersarz Louisa van Gaala stwierdził, że to co zaprezentowały Czerwone Diabły w czwartkowy wieczór, to była szopka. Temat po spotkaniu podchwycił Jamie Carragher, a dalej już poleciało. Zapraszamy na śliwki robaczywki po blamażu na Anfield.

Jamie Carragher:

Paul, powiedziałeś że występ United to śmiech na sali, ale gdybyś był van Gaalem, co byś zmienił przed spotkaniem rewanżowym? Jaki zespół byś sklecił?

Paul Scholes:

To bardzo trudne, naprawdę. Nie jestem pewien czy United dysponuje na tyle silnym składem, by wygrać rewanż. Posłuchajcie: grając na Old Trafford, powinniśmy być wystarczająco dobrzy, żeby wygrać każdy mecz. Ale jakie zmiany bym wprowadził? Nie sądzę, by było jakieś pole manewru, naprawdę nie widzę możliwości. Oczywiście trener może ich ustawić, ale na Anfield to wyglądało jakby wybrał tylko obrońców, resztę rzucił na boisko i powiedział: róbta, co chceta.

Carragher

Nigdy nie powiedziałbym, że grając z United czułem się pewnie na boisku, ale gdy zobaczyłem Varelę na prawej obronie, Rashforda na skrzydle i Carricka na ławce, pomyślałem, że to ogromna szansa, od razu poczułem się lepiej.

Scholes

Gdy spojrzałem na składy, pomyślałem: dokopią nam. Sądzę, że Carrick powinien być na placu, wiem że najlepsze lata ma za sobą, łapią go częste kontuzje, ale to jedyny gość, który odważyłby się wziąć piłkę na siebie. Przyjeżdżając na Anfield odwaga to najważniejsza cecha, to okropne miejsce dla przeciwnika do gry, wąska murawa, wszyscy dookoła siedzą ci na głowie. Ale Michael ma umiejętności do przetrzymania piłki.

Natomiast Morgan Schneiderlin absolutnie nie. Fellaini tak samo, to nie jest gość potrafiący rozegrać piłkę. Jedyny powód jego obecności jaki widzę to chęć zagrania na niego wysokiej piłki, on ją dalej przerzuci, a to wszystko po to, by mieć alibi i nie grać dołem przez środek. I my tu mówimy o United, dacie wiarę!?! Zawsze, gdy Fellaini jest na placu, tak własnie się dzieje. To nie jest Manchester United, to nigdy przenigdy nie mogłoby mieć w grze United miejsca, a jednak w miejscu, w którym jesteśmy, ma.

Van Gaal bredzi, że nie ma piłkarzy potrafiących w środku przetrzymać piłkę, przetrzymać pressing Liverpoolu. On nawet mówi, że nie ma zawodników potrafiących grać na jeden kontakt. On chce nam udowodnić, że mając Fellainiego na boisku, pokonamy ich grając piłki na jego czuprynę, a Liverpool w ten sposób nie odbierze nam piłki. To zupełnie nie działa.

Liverpool był z dziesięć razy lepszy od nas, Coutinho przewiózł Varelę po całym boisku, ich gracze za każdym razem kończyli nie na swoich pozycjach, za to Memphis kończył prawie jako boczny obrońca. (...) Nawet jeśli był na swojej pozycji, grał bardzo słabo. W meczach z dobrymi przeciwnikami za każdym razem gra piach. Martial ma potencjał stania się topowym środkowym napastnikiem, ale ma dopiero 20 lat, powinien być drugim-trzecim wyborem.

Carragher

Jedna rzecz podoba mi się u van Gaala - daje szanse młodym graczom. Ale przyjeżdżając na Anfield i wystawiając taki skład, to jest proszenie się o kłopoty.

Scholes

Absolutnie się zgadzam. Jeśli wystawiasz młodego lewego obrońcę i juniora na prawym skrzydle, możesz wyjść z tego obronną ręką. Ale wystawić dwóch młokosów na jednej stronie? Jeśli komukolwiek powiedziałbyś pół roku temu, że Varela zagra w pierwszym składzie, odpowiedź byłaby: "nigdy, nawet za milion lat". Ale i tak okazuje się, że jest lepszy niż Darmian, choć w takim meczu bardziej powinno się postawić na doświadczonych graczy.

Carragher

Z miłą chęcią założyłbym buty i zagrał w takim meczu raz jeszcze. Co myślisz o samym spotkaniu?

Scholes

Nie było zbyt dobrej jakości na boisku, to mi wyglądało, jakby zawodnicy nie chcieli zranić się nawet od dotknięcia palcem przeciwnika. Żadnych wślizgów? Czemu w drugiej połowie nikt nie przejechał po kostkach Lallanie? Mogłeś nie wymienić na Anfield trzech podań po sobie, a wciąż wygrać mecz. Co to za standardy dziś panujące? To wyglądało jakby wszyscy byli pogodzeni z ich rodzajem gry. Żaden z nas nie mógłby tak grać, nie mówię, że na boisku byłaby przemoc, ale zawodnicy byliby koszeni równo z murawą. Przegrywaliśmy tutaj, ale zawsze po walce. Czy ktoś mógłby sobie wyobrazić nas oddających plac bez walki?

Carragher

To nie miałoby miejsca. Potrzebowalibyśmy naszego bramkarza, by utrzymać się w grze. Dziś Mignolet był bezrobotny, nawet na chwilę nie myślałem, że nasza bramka jest zagrożona. Nigdy nie widziałem takiej przepaści w meczach między nami, jak w czwartek.

Scholes

Anfield to najtrudniejsze miejsce dla nas do gry w promieniu miliona kilometrów. Przez 90 minut mogłeś nie dotknąć piłki, a mimo to wygrać mecz, tak właśnie było. Jeśli udało się zwyciężyć, wszystko inne było akceptowalne.

Carragher

Następna rzecz, w którą nie mogłem uwierzyć, to Wasz kapitan. Juan Mata? Nie chcę go krytykować, lubię gościa, zaliczył parę goli i asyst. Ale jeśli inni byliby zdrowi, czy w ogóle wyszedłby na plac?

Scholes

To jest dokładnie to, co myślę: jak to możliwe, że Mata był kapitanem? To dobry gracz, dobrze się wypowiada, ale MATA KAPITANEM UNITED?!? W ogóle sądzę, że w tej drużynie nie ma zbyt wielu liderów. Chris Smalling? Bramkarz? Być może nadawaliby się, ale czy moglibyśmy ich zestawić razem z prawdziwymi kapitanami tego klubu?

W rewanżu taktyka dla mnie jest bez znaczenia, oni muszą wyjść i gryźć trawę. Wślizg i bieg, jak Liverpool na Anfield. Jeśli będą zapierniczać, wszystko się może zdarzyć na Old Trafford, jestem pewien. Wtedy będą zdolni do odrobienia strat. Ale do tego potrzebne jest zaangażowanie wszystkich graczy. Martial i Mata przeszli obok gry, wyglądali jakby ich ktoś zastraszył. Mata wyglądał w czwartek jak 10-latek. Memphis? Nigdy nie wiadomo czego można się po nim spodziewać. Ale mimo wszystko, trzeba im dostarczyć piłkę i mieć nadzieję, że coś z nią zrobią. Na Old Trafford będą mieli trochę więcej czasu.

Carragher

Na Anfield gra się zupełnie inaczej.

Scholes

Dzieli nas 100 mil drogi, a na Anfield nie ma czasu nawet złapać oddechu. Na Old Trafford, ma się tego czasu ciut więcej. Ale dla mnie Carrick musi zagrać w środku, może Herrera również. Słabiej gra na wyjazdach, ale w domu może dać od siebie dużo więcej. Może Bastian również powinien zagrać.

Carragher

Gdy wszedł Bastian, przecierałem oczy ze zdumienia! Facet wchodzi przy stanie 0:2, pierwsze co robi, to zgarnia piłkę spod własnego pola karnego, następnie biega z nią wciąż w okolicach własnej szesnastki! Podobno to jest środkowy pomocnik!

Scholes

Biega i gra wszędzie, tylko nie na środku pomocy. Bardziej gra lewego pomocnika niż środkowego. Grał w wielkim klubie, zgadza się? Może to działało w Bayernie, może tak gra w reprezentacji. Ale tutaj być może przed nim nie ma graczy, którzy czynią z niego tak dobrego gracza, jaki był w Bayernie i reprezentacji Niemiec.

Carragher

Myślisz, że atmosfera w rewanżu będzie na noże?

Scholes

Powinna być. Na pewno byłaby ostrzejsza, gdyby to była Liga Mistrzów, choć to tylko Liga Europy. Taki mecz jednak może podnieść rangę tych rozgrywek. Pozwól, że zapytam: jakbyś się czuł przyjeżdżając na OT z dwoma golami w zapasie?

Carragher

Bylibyśmy zdenerwowani. To tylko jeden gol na każdą połowę, ale coś czuję, że strzelimy gola.

Scholes

Z kimkolwiek graliśmy na OT, zawsze czułem, że jesteśmy w stanie odwrócić losy potyczki, nawet mając dwa gole w plecy. 2:0 to tyle co nic.


Źródło: BT Sport

Tagi: Faza pucharowa, Jamie Carragher, Liga Europy, Liverpool, Paul Scholes, Porażka, Rewanże, Taktyka, Telewizja, Wypowiedzi pomeczowe, Wypowiedzi przedmeczowe

Komentarze (5) Obserwuj Dodaj opinię

Postów: 317

Napisz PW
dodano: 14.03.2016, 09:16, #5 Zwiń/Pokaż komentarz Razor1878
No i jak tu się nie zgodzić z Scholes'em, on mówi to co przeciętny kibic myśli, a najbardziej boli fakt że piłkarzom nie zależy, brak ambicji i agresywności i mam nadzieje że po sezonie przyjdzie Mourinhio i wleje w naszych piłkarzy, zaangażowanie, agresje, a nawet brutalności i chamstwo.
Postów: 352

Napisz PW
dodano: 12.03.2016, 16:29, #4 Zwiń/Pokaż komentarz Biesiadnik
Gdzie jest Keane pytam się ;)
Postów: 225

Napisz PW
dodano: 12.03.2016, 22:46, #3 Zwiń/Pokaż komentarz rooney29 (3/3)
zapuszcza w spokoju brode.
Postów: 777

Napisz PW
dodano: 12.03.2016, 14:27, #2 Zwiń/Pokaż komentarz oma45
Ja wlasnie widze kłuć w postaci Batiana .
Postów: 1016

Napisz PW
dodano: 12.03.2016, 13:48, #1 Zwiń/Pokaż komentarz Arek135
Pamiętam rewanż z Romą w LM, no ale czy my mamy zawodników mogących zagrać tak jak piłkarze MU wtedy?
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.