CHAMPIONS 20 TIMES

QUIZ

Sir Alex Ferguson wydał niedawno nową książkę pt. "Leading". Opisuje w niej wiele... ROZWIĄŻ QUIZ

+ +2 - Statystyka przeciwko United, ale...

Liga Europy Red_Devil @16.03.2016, 20:22 | Przeczytano 1354 razy

Statystyka przeciwko United, ale...

Manchester United ma 19,8% szans na awans do ćwierćfinału Ligi Europy - tak przynajmniej wynika ze statystyk europejskich pucharów, choć same Czerwone Diabły pokazały, że da się odrobić dwubramkową stratę z pierwszego spotkania.

Po przeanalizowaniu wszystkich 3967 dwumeczowych pojedynków w dwóch najważniejszych europejskich rozgrywkach - Pucharze Europy/Lidze Mistrzów oraz Pucharze UEFA/Lidze Europy - dowiemy się, że wygrana gospodarza pierwszego spotkania stosunkiem 2:0 miała miejsce dokładnie 378 razy. Dokładnie takim rezultatem zakończyło się pierwsze w historii starcie Liverpoolu i Manchesteru United poza brytyjskimi rozgrywkami.

Czy Czerwone Diabły po takim występie mają jeszcze czego szukać w Europie? Większość ekspertów i kibiców jest zdania, że na pewno nie. Po części potwierdzają to statystyki, ale sytuacja nie jest aż tak beznadziejna.

W historii rozgrywek UEFA zdarzyło się bowiem 75 razy, by awans uzyskała drużyna, która przegrała pierwsze wyjazdowe spotkanie 0:2. To tylko (lub aż) 19,8% wszystkich tak rozpoczętych pojedynków, lecz statystyka sprzyja United - aż 56 z tych spotkań miało miejsce w Pucharze UEFA/Lidze Europy.

Tajemnicą poliszynela jest fakt, że w dwumeczach bardzo mocno liczą się bramki wyjazdowe (niektórzy mówią, że podwójnie). Przy porażce 0:2 w pierwszym spotkaniu trzeba odrabiać straty bramkowe, ale nie można zapominać o defensywie. Spośród 54 awansów rozstrzygniętych w ciągu 90 minut rewanżu tylko 9 drużynom (16,7%) udało się przejść dalej, gdy traciły bramkę. A jeżeli uwzględnimy dogrywki przy rewanżowym wyniku 2:0, to przy stracie gola szansa na sukces spada do 10,6%.

Jaki jest więc historyczny przepis na sukces po porażce 0:2 w pierwszym wyjazdowym meczu? Wygrać u siebie 3:0 w ciągu 90 minut. W taki sposób awans uzyskano w aż 25 spośród omawianych przypadków (33,3%), z czego w Pucharze UEFA - 15.

A co z najprostszym możliwym wynikiem dającym nadzieję - 2:0? Taka sytuacja zdarzyła się 40 razy na 378 takich pojedynków. 21 razy po dogrywce lub rzutach karnych awansowali gospodarze rewanżów, a 19 razy odpadali. Do rzutów karnych doszło łącznie 14 razy, z czego gospodarze rewanżów wygrali 9 z nich - niewielka pociecha dla United, które w europejskich pucharach tylko raz wygrało serię rzutów karnych (na 3 próby) - na neutralnym gruncie w finale Ligi Mistrzów 2007/08 z Chelsea (6:5).

Jeśli jednak mecz zakończy się wynikiem 2:0, to lepiej przetrzymać do serii "jedenastek", gdzie szansa na sukces wynosi 64,3% w porównaniu do 46,2% w ciągu 120 minut.

Jednak ogólnie w przypadku wygranej 2:0 w rewanżu, awans jest zdecydowanie bliżej (52,5%), niż w przypadku próby osiągnięcia innego wyniku (15,5%), co pokazują statystyki - jest to drugi najlepszy rezultat do uzyskania awansu.

Inne warte odnotowania wyniki rewanżów, które zakończyły się sukcesem to 4:0 (13,3%), 5:0 i 6:0 (po 6,7%). Najczęstszy wynik, w którym rywal też strzela bramkę to 4:1 (6,7%) oraz 5:1 (4%).

Pamiętajmy jednak, że tutaj braliśmy tylko pod uwagę pojedynki, w których drużyna przegrała pierwsze wyjazdowe spotkanie, a mimo to awansowała. Ogółem najczęstszym wynikiem rewanżu jest wygrana gospodarzy tylko 1:0 (46 razy). Podobnie nic nie daje kolejny najpopularniejszy wynik - remis 1:1 (42 razy). Strata gola przez gospodarzy rewanżu staje się też przyczyną wygranej tylko 2:1 (30 razy).

Teraz przyjrzyjmy się jak radzą sobie dwie interesujące nas drużyny - Manchester United i Liverpool - w sytuacji, jaką obecnie mamy przed rewanżem 1/8 finału Ligi Europy.

United trzykrotnie przegrywali pierwsze wyjazdowe spotkanie 0:2, wszystkie w Pucharze Europy/Lidze Mistrzów. Awansować udało im się tylko ostatnim razem - w sezonie 2013/14 w 1/8 finału LM pokonali Olympiakos Pireus 3:0. Wcześniej odpadali w półfinałach Pucharu Europy wygrywając u siebie tylko 1:0 z Partizanem Belgrad (1965/66) oraz AC Milanem (1968/69).

  • 1965/66, rewanż półfinału Pucharu Europy - United 1:0 Partizan Belgrad (1:2 w dwumeczu)
  • 1968/69, rewanż półfinału Pucharu Europy - United 1:0 AC Milan (1:2)
  • 2013/14, rewanż 1/8 finału Ligi Mistrzów - United 3:0 Olympiakos Pireus (3:2)

Jeżeli spojrzymy szerzej, to Diabły dokonały też tej sztuki w nieistniejącym już Pucharze Zdobywców Pucharów. I to dwukrotnie! Najpierw w II rundzie sezonu 1963/64, gdy przegrali 0:2 z... Tottenhamem Hotspur, by w rewanżu na Old Trafford rozgromić "Koguty" 4:1. 20 lat później Barcelona wygrała u siebie z ekipą Rona Atkinsona 2:0, ale w rewanżu United wygrali właśnie 3:0.

"The Reds" z kolei aż 6 razy wygrywali swój pierwszy domowy mecz 2:0 (po trzy razy w Pucharze Europy i Pucharze UEFA) i awansowali za każdym razem. To nic trudnego, gdy wygrywa się 4 rewanże. Najwięcej kłopotów mieli za pierwszym razem w I rundzie Pucharu Europy w sezonie 1966/67, gdy rumuński Petrolul Ploeszti w rewanżu wygrał u siebie 3:1. Według obecnych zasad awansowaliby liverpoolczycy dzięki bramkom wyjazdowym, lecz wówczas rozgrywano kolejny mecz i na neutralnym Heysel w Brukseli "The Reds" wygrali 2:0.

  • 1966/67, I runda Pucharu Europy - Petrolul Ploeszti 3:1 Liverpool (3:5 po trzech meczach)
  • 1972/73, I runda Pucharu UEFA - Eintrach Frankfurt 0:0 Liverpool (2:0)
  • 1972/73, ćwierćfinał Pucharu UEFA - Dynamo Drezno 0:1 Liverpool (3:0)
  • 1976/77, I runda Pucharu Europu - Crusaders 0:5 Liverpool (0:7)
  • 2003/04, III runda Pucharu UEFA - Lewski Sofia 2:4 Liverpool (2:6)
  • 2007/08, 1/8 finału Ligi Mistrzów - Inter Mediolan 0:1 Liverpool (0:3)

To tylko jednak statystyki i historia, jak będzie w jutrzejszym rewanżu na Old Trafford? Wszystko w nogach (i głowach) zawodników (i trenerów). Jaki scenariusz przewidujecie?


Źródło: własne, Wikipedia, UEFA.com

Tagi: Ciekawostki, Faza pucharowa, Historia United, Liga Europy, Liverpool, Old Trafford, Rewanże, Statystyki

Komentarze (1) Obserwuj Dodaj opinię

Postów: 927

Napisz PW
dodano: 17.03.2016, 16:58, #1 Zwiń/Pokaż komentarz Misiekxx96
Bardzo ciekawe zestawienie i podsumowanie. Statystyka pokazuje że awans jest jednak możliwy, ale wszystko zależy od naszych zawodników i trenera jak przygotuje drużynę do tego pojedynku. Jeżeli zagramy tak jak chociażby w pierwszym meczu i znów damy się zdominować Liverpool'owi, to nawet statystyka nam nie pomoże. Wszystko zależy od piłkarzy i trenera.
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.