CHAMPIONS 20 TIMES

QUIZ

16 trofeów, 559 meczów, 253 gole, 128 asyst w koszulce Manchesteru United - tak można... ROZWIĄŻ QUIZ

+ +2 - Fatum wciąż wisi nad Anglią

Reprezentacje Red_Devil @12.06.2016, 08:49 | Przeczytano 2237 razy

Fatum wciąż wisi nad Anglią

Reprezentacja Anglii prowadziła z Rosją 1:0, by stracić punkty po bramce w doliczonym czasie gry! "Synowie Albionu" jeszcze nigdy nie wygrali pierwszego meczu na Mistrzostwach Europy.

Anglicy w meczu z Rosją oddali 16 strzałów z czego sześć było celnych. Ich kibice długo przecierali oczy ze zdumienia - jak można było marnować tak dogodne okazje?

Festiwal nieporadności pod bramką rywali zaczął Adam Lallana. W siódmej minucie w sytuacji sam na sam z bramkarzem uderzył pod poprzeczkę, ale Igor Akinfiejew odbił piłkę. Kwadrans później po podaniu Kyle'a Walkera Lallana strzelił obok słupka.

W 28. minucie piłka w końcu znalazła się w rosyjskiej siatce, ale sędzia nie uznał gola Harry'ego Kane'a dopatrując się (słusznie) spalonego.

Choć do przerwy utrzymywał się wynik 0:0, Roy Hodgson nie zdecydował się wypuścić na drugą połowę Jamiego Vardy'ego, najlepszego strzelca mistrza Anglii z Leicester City. Przesiedział on na ławce całe spotkanie.

W drugiej połowie wciąż przeważała Rosja, ale Akinfiejew bronił jak w transie. W 72. minucie fantastycznie odbił piłkę po strzale Wayne'a Rooneya i przeniósł ją na poprzeczkę, po czym wróciła w pole karne. Rosjanin skapitulował w kolejnej akcji. Dier pięknie uderzył będąc na granicy pola karnego i piłka wpadła do siatki pod poprzeczką.

Trener Rosji Leonid Słucki szybko przeprowadził zmiany. Wpuścił na boisko Romana Szyrokowa, Dienisa Głuszakowa i Pawieła Mamajewa, ale obraz gry jego drużyny nie uległ zmianie.

Gdy już wszyscy byli pogodzeni z wynikiem 1:0 dla Anglii, w doliczonym czasie gry Wasilij Bieriezucki po ekwilibrystycznym strzale głową trafił do bramki przy wydatnym udziale i biernej postawie Joe Harta i Chrisa Smallinga. Po remisie sektory angielskich kibiców zamarły, ale piłkarze długo nie mogli się otrząsnąć po końcowym gwizdku.

W Marsylii Rooney rozegrał 78 minut (zmieniony przez Jacka Wilshere'a), a Smalling - 90. Cały mecz na ławce przesiedział Marcus Rashford.


Źródło: Sport.pl

Tagi: Chris Smalling, Eric Dier, Marcus Rashford, Mistrzostwa Europy, Remis, Reprezentacje, Wayne Rooney

Komentarze (10) Obserwuj Dodaj opinię

Postów: 252

Napisz PW
dodano: 12.06.2016, 22:12, #10 Zwiń/Pokaż komentarz 22november
Ostatni niezły turniej angole zagrali w 2002, od tego czasu tylko się kompromitują i z roku na rok są coraz słabsi. W sumie myślałem że może w tym roku coś się u nich ruszy, ale nie wygląda na to.
Wygląda na to, że pierwszy raz odkąd ja pamiętam, Polska miałaby realne szanse ich ograć gdybyśmy się spotkali, a może i nawet bylibyśmy faworytem
Postów: 2447

Napisz PW
dodano: 12.06.2016, 15:50, #9 Zwiń/Pokaż komentarz raf83 (2/3)
powiem krótko.
dawno nie wiedziałem takiego pokazu nieudolności jak wczoraj. gdy zobaczyłem wyjściowy skład , pomyślałem sobie , że rooney grający tak głęboko to pomyłka i że w anglii musi być wielki deficyt rozgrywających skoro hodgson zdecydował się postawić właśnie na roo. jak się okazało już po pierwszej połowie to nie rooney był największym problemem anglików w tym spotkaniu. to co wyczyniała cała ofensywna 4 to był gwałt na piłce. gdyby nie wiedział to bym pomyślał że to jakiś meczyk towarzyski między san marino a lihtenstainem. sterling niby szarpał , miał miejsce ale zabijał się o własne nogi. lalana i alii znaleźli się tam całkowicie przypadkiem jakby pochodzili z głębokich rezerw i grali z konieczności. keane nie był lepszy ale on generalnie żyje z podań z tych wczoraj nie miał.
liczyłem po cichu na jakiś progres w wykonaniu anglików ale nic takiego nie nastąpiło.wciąż grają jak enty i jeśli ten nieudacznik (którego ogłoszono niemal cudotwórcą bo nie skompromitował się na mistrzostwach świata) na ławce nie dokona korekt to angole odpadną najdalej w półfinale. moim zdaniem przede wszystkim rooney powinien grać wyżej , na boisku powinien pojawić się barckley raschford i sturige który mimo że stracił wiele przez kontuzje to i tak dąłby anglii więcej niż lalana z keanem i alim razem wziętych.

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 12.06.2016, 15:51

zobacz więcej
Postów: 209

Napisz PW
dodano: 12.06.2016, 13:48, #8 Zwiń/Pokaż komentarz JanuszKanapa (2/3)
Lallana wszystko zniszczy, to jest najbardziej przeciętny gracz w historii angielskiego futbolu. Jego przeciętność jest równa umiejętnościom trenerskim trenera Hodgsona
Postów: 4400

Napisz PW
dodano: 12.06.2016, 08:57, #7 Zwiń/Pokaż komentarz Szemhazaj
Hodgson chyba naoglądał się za dużo meczów United w tym sezonie, masa podań w ogóle nie przyspieszających gry, brak jakości na flankach, słabo zazębiające się klepy, słowem - nihil novi, Anglia jakiej by nie miała drużyny i tak musi się kompromitować raz za razem.

Druga sprawa, to idiotyczne zmiany (i znów - korki u LVG?). Ściąganie naprawdę dobrego i wykazujące jakiekolwiek przejawy ofensywnej gry Rooneya i trzymanie bądź wpuszczanie tych wszystkich tuzów, Sterlinga, Milnera, Wilshere'a, beznadziejnego Kane'a. Gdy tylko Ruskie się obudziły i zaczęły dociskać można było wrzucić do kotła dwie torpedy, tj. Rashforda i przede wszystkim Vardy'ego, no ale po co? Lepiej zagęścić i tak przepełniony środek pola, oddać futbolówkę i czekać na cud.

Jeśli chcesz grać jakąś niby tiki-takę, a masz na murawie bezmózgie yeti to prędzej czy później będziesz za to skarcony. Wcale nie byłbym taki pewny czy Anglia wyjdzie z grupy, bo ani agresywna Słowacja, ani bojowo nastawiona Walia się przed nimi nie pokłonią.
Postów: 566

Napisz PW
dodano: 12.06.2016, 10:36, #6 Zwiń/Pokaż komentarz Vethro
Dopisałbym tutaj Lallanę, chyba jeszcze większą pokrakę niż Sterling. Obaj powinni zasiąść na ławce w kolejnym meczu Anglii, Vardy powinien grać, Wilshere powinien jechać do domu, Rashford powinien koło 70 minuty zjawiać się na boisku i katować zmęczonych przeciwników.
Postów: 435

Napisz PW
dodano: 12.06.2016, 10:39, #5 Zwiń/Pokaż komentarz leszli
Przy takiej kadrze najsensowniejszym byłoby omawiane tu niedawno 4-3-3 w stylu Interu Mourinho, czyli z napastnikami a nie skrzydłowymi z przodu - Rashford i Sturridge po bokach i Vardy/Kane na szpicy. Fakt, że wtedy trzeba dać Rooney'a na 10, ale wczoraj wyglądał całkiem nieźle i przy dobrze grających bokach mogłoby to całkiem fajnie funkcjonować.
Postów: 4400

Napisz PW
dodano: 12.06.2016, 11:16, #4 Zwiń/Pokaż komentarz Szemhazaj
Dla mnie to jest niepojęte, gdy zobaczyłem skład złapałem się za głowę. Hodgson przy powołaniach wreszcie wyglądał tak jak powinni wyglądać trenerzy Anglików w ostatnich latach - odcięcie się od starych nazwisk, dużo zdolnej młodzieży, zdecydowane postawienie na atak. Pierwszy mecz i co widzę?

Lallana nie jest złym piłkarzem, ale to jest... ni skrzydłowy, ni ofensywny pomocnik, taki bardziej wolny elektron, Rooney też nim teraz jest, Dele Alli podobnie, dorzucając do tego Kane'a który wciąż mnie nie przekonuje tą swoją koślawością i beznadziejnego Sterlinga otrzymujemy obraz wypisz wymaluj United (choć my mamy przynajmniej Martiala) - masa piłkarzy którzy są niesprecyzowani, nie potrafią się odnaleźć we wzajemnym towarzystwie, jeden patrzy na drugiego, a Roy siedzi na ławie i patrzy jakim cudem to nie wypaliło.

4-3-3 rzeczywiście byłoby niezłe, aczkolwiek ja nie jestem pewien czy na dłuższą metę, bo Sturridge to jednak nie jest taki typowy boczny napastnik, raczej podwieszony, w stylu Griezmnanna. W ogóle największym problemem Angoli znów jest środek pola, bo mimo iż Dier czy Roo będą kręcić dobre cyfry to żaden z nich nie jest regulatorem tempa gry, nie podprowadzi tej piłki jak Modric czy Pogba, Wazza zagrał fajnie, ale jego głównym atutem i pomysłem na kreację jest przerzut na skrzydło i to się nie zmieni. Alli miał być kimś takim, ale wczoraj zaliczył 1 key-pass, 0 odbiorów, 0 strzałów w światło bramki. Nie trzeba patrzeć w statystki żeby widzieć, że młody pomocnik Spurs również jest jednym z tych którzy przeszkadzają sobie nawzajem.

Hart - Walker, Cahill, Smalling, Rose - Dier, Rooney - Milner, Sturridge, Rashford - Kane

Przychylałbym się bardziej do czegoś takiego, przynajmniej na kolejny mecz, zarówno Eric jak i Roo są w stanie kondycyjnie ugrać jako ósemki przez cały mecz, prawą stronę zabezpieczyłbym względnie Milnerem który z tych topornych kołków jest jednym z efektywniejszych, a atak pozostawiłbym chłopakom lubiącym wymieniać futbolówkę i nie bojących się przy tym fizycznych starć, Kane mimo wszystko wygląda dla mnie lepiej niż Vardy bo Anglicy nie mają w składzie Mahreza który będzie mu rzucał passy za plecy rywali, a Harry jednak potrafi wziąć przeciwnika na plecy co bardziej wstrzeliwuje się w brytyjski koncept gry.

Nie nasz cyrk, nie nasze małpy, ja się kolejną kompromitacją Anglików przejmować nie zamierzam, ale patrzenie jak trener rzuca sobie kłody pod nogi i w ogóle nie potrafi reagować zawsze mnie boli.
zobacz więcej
Postów: 3642

Napisz PW
dodano: 12.06.2016, 10:40, #3 Zwiń/Pokaż komentarz dinos
Jak długo Hodgson nie wyhoduje sobie cojones (albo nie ztrudnią kogoś, kto już sobie wyhodował), tak długo Anglia nie osiągnie niczego poważnego na arenie międzynarodowej. Kiedyś Rooney był osobą, której nie wolno było zmienić, bo to Rooney. Teraz wygląda na to, że rolę tę przejęli Kane i Sterling. Tak, wiem że te drugi został zmieniony, ale w sytuacji, kiedy to już nie miało znaczenia.

Problemem jest mentalność. Najpierw brak zmian, bo "dobrze im idzie, na pewno zaraz coś strzelą, lepiej nie mieszać", a potem kiepskie zmiany, bo "mamy już 1-0, nie ma co ryzykować". Rosja przez większą część spotkania prezentowała poziom Albanii, należało ją docisnąć, zapewnić sobie komfortowe prowadzenie i wtedy wstawiać jakieś Milnery. Trzymanie na boisku bezbarwnego Kane'a, potykającego się o własne nogi Sterlinga (który nie powinien grać nawet w pierwszym składzie) czy Lallany to proszenie się o karę. W ogóle fascynuje mnie ten zachwyt nad średniakami z Liverpoolu. Lallana to koleś, który przyjmie supertrudną piłkę, a potem nie trafi do pustej bramki. Milner to Milner - dużo biega, dużo walczy, ale niewiele więcej. A przecież na ławce naprawdę było kilku grajków, którzy mogli wnieść coś ciekawego do gry. Vardy przede wszystkim, no przecież prosiło się, żeby wszedł za Kane'a lub Sterlinga. Mógłby coś dobić, mógłby wykorzystać kontrę kiedy Rosjanie docisnęli. Nie, nie ma co ryzykować. Chytry traci dwa razy.

Mentalność starego angielskiego trenera przykłada się na mentalność drużyny, która nie potrafi wybić się poza stare angielskie standardy. Starzy angielscy eksperci będą zachwyceni, ale tylko oni, bo Anglia znów osiągnie maks ćwierćfinał. A szkoda, bo głównie zaciąg młodych, zdolnych grajków z Tottenhamu sprawia, że zespół ten wygląda niezwykle ciekawie. I tak jestem pod wrażeniem, że Hodgson zdecydował się na Rose'a (liczyłem, że znów podstawowym obrońcą będzie Gibbs XD), Walkera, Alli'ego i Diera (chociaż gdyby nie kontuzja Hendersona, to ten drugi pewnie nawet nie powąchałby murawy).
zobacz więcej
dodano: 12.06.2016, 09:08, #2 Zwiń/Pokaż komentarz Anglia [46.112.202.***]
Anglia jest tak gówniana, jak w tej chwili cala liga niestety...
Postów: 4400

Napisz PW
dodano: 12.06.2016, 09:46, #1 Zwiń/Pokaż komentarz Szemhazaj
Co xD
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.