CHAMPIONS 20 TIMES

QUIZ

Jesteś pewien, że znasz tę część historii United? Rozwiąż nasz quiz, a dowiesz się wielu nowych... ROZWIĄŻ QUIZ

+ +2 - Jeszcze będzie bolało, oj będzie...

Wypowiedzi pomeczowe Wazza @04.11.2016, 09:40 | Przeczytano 1896 razy

Jeszcze będzie bolało, oj będzie...

Paul Scholes analizował w studiu BT Sport występ United w spotkaniu z Fenerbahçe (1:2). Jak to ma ostatnio w zwyczaju, nie zostawił jeńców.

Dwa celne strzały na bramkę rywala, z czego jeden to kapeć Paula Pogby, który mógłby zagrozić bramce gospodarzy, gdyby dostępu bronił Richard Pryor z filmu "Nic nie widziałem, nic nie słyszałem".

Kilka smaczków od Scholesa po wczorajszej wtopie...

Ostatnie trzy lata były dość bolesne dla nas i sądzę, że następne 18-24 miesięcy będą podobne. Pod rządami tego trenera będą potrzebne ze cztery okienka transferowe, by zbudował zespół taki, jaki chce. Ta kapela będzie nie do poznania za dwa lata. Przez ostatnie sezony pokazali, że nie są w stanie tymi ludźmi walczyć o majstra. Poprzednie lata to depresyjne stany, a aktualnie w PL są 3-4 lepsze drużyny od United, które będą się biły o TOP4.

 

Atmosfera na stadionie związała im nogi, nie potrafili sobie z tym poradzić. Przez większość meczu rywale jakby zastraszyli United. A z takimi dwoma stoperami wyglądało na to, że Fenerbahçe wjedzie taczką z golami do bramki. Super gol Rooneya - ok, ale i tak w drugiej połowie bardziej prychali, a nie szczerzyli kły. Momentami przyspieszali grę, ale na koniec nawet nie zanosiło się na bramkę. Jeden celny strzał?!? To za mało...

I jeszcze na deser, notatki Scholesa z meczu:


Źródło: BT Sport

Tagi: Faza grupowa, Fenerbahçe, José Mourinho, Liga Europy, Paul Scholes, Porażka, Skład, Transfery, Wypowiedzi pomeczowe

Komentarze (2) Obserwuj Dodaj opinię

Postów: 6242

Napisz PW
dodano: 05.11.2016, 06:40, #2 Zwiń/Pokaż komentarz wielkifanMU (1/3)
Oczywiście, że będzie bolało ponieważ nie jesteśmy Bayernem Monachium, Barceloną ani Realem nie mamy opracowanego stylu, schematów atakowania bramki przeciwnika w szeroki sposób ani mentalności zwycięzców (co było za Fergusona ale minęło) żeby sobie pozwalać na tak porażającą liczbę średniaków w pierwszym składzie w każdym spotkaniu. Nie możemy sobie na to pozwolić pod warunkiem, że chcemy WYGRYWAĆ mecze. Jeśli niektórzy mają inne priorytety to niepotrzebnie zajmują się tym klubem.
W ogóle o czym mu tu mówimy. Nawet te największe kluby z takimi talentami jakich my mamy i to w wyjściowym składzie (pożal się boże) nie dawałby sobie rady na krajowym podwórku.
Za dużo słabych grajków, za dużo presji (z czego mogą wynikać kontuzje jak niedawno powiedział ktoś ze Sunderlandu) i wreszcie kontuzja Bailly'ego najlepiej wyglądającego ze wszystkich defensorów w tym klubie na początku sezonu.

Dzieciak Rashford, który jeszcze nie raz nas zaskoczy (z racji wieku także negatywnie swoją zmienną formą) grający w dodatku na nieswojej pozycji ma odpowiadać za ataki. To nie jest najlepszy pomysł przynajmniej na razie.
Lingard, który z powodzeniem mógłby grać w ekipie typu Southampton nigdy nie będzie potrafił wziąć ciężaru gry na siebie kiedy drużyna będzie potrzebować bramki grając pod presją. ŚREDNIAK!
Rojo, Blind, Darmian o nich to mi się już nawet nie chcę pisać - średniaki!

Do tego dochodzi beznadziejny w tym sezonie pod względem psychicznym Ibrahimovic.

Na plus w tym sezonie zasługją oczywiście Pogba (który powinien być jednak przesuwany wyżej pola karnego na ,,10") mimo, że idioci od niego oczekują 2 goli co mecz spisuje się dobrze (choć oczywiście nie w każdym meczu) szczególnie w rozgrywaniu piłki, ale z tego jednak koledzy z drużyny pożytku zrobić nie potrafią. Niepotrzebnie jednak odpuszcza sobie czasami grę w defensywie (z Chelsea czy lfc, gdzie nie chciało mu się zaatakować Coutihno który oddał groźny strzał na bramkę i z tego mógł być gol) I oczywiście Mata, któremu obecność Jose dość zaskakująco wydaje się służyć przynajmniej na razie.

Martial, Depay - oni powinni dostać kopa w 4 litery. Im potrzebna jest twarda ręka, ktoś kto wiedziałby jak tych chłopaków poprowadzić. Ostro ale jednocześnie tak aby mieli pewność, że menadżer robi to dla ich dobra, bo wierzy w ich olbrzymie umiejętności!
W tym klubie moim zdaniem brakuje dobrej atmosfery i wzajemnego zrozumienia. Mourinho ze sztabem muszą się wziąć w garść i pokazać piłkarzom jak bardzo w nich wierzą i jakoś im pokazać, że mimo wszystko sprawa jest pod kontrolą, żeby uniknąć tworzenia im dodatkowej presji.
Po to jest nie do pomyślenia, że tylu graczy nagle zaczęło grać na tak niskim poziomie, że nigdy byśmy nie przypuszczali, że oni potrafią grać tak słabo.
Jest niedobrze!

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 05.11.2016, 06:44

zobacz więcej
Postów: 141

Napisz PW
dodano: 04.11.2016, 20:34, #1 Zwiń/Pokaż komentarz CantoKeane (2/3)
Widać Paul nudził się podczas meczu, nawet skreślił Mourinho z tego co widać na grafice. Co innego jednak powiedział podczas wywiadu.
24 miesiące to stanowczo zbyt wiele. Jeden rok to maksimum jaki można zaoferować Mourinho, prawie pół roku już stracił i dalej nie widać niczego poza spartaczeniem totalnie defensywy zespołu. W ataku jak był piach tak jest dalej.(za LvG tez mielismy troche ofensywnych spotkan ale nie przegrywalismy 0-4 z Chelsea)
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.