CHAMPIONS 20 TIMES

QUIZ

Uważasz się za kibica Manchesteru United? Twierdzisz, że znasz klub na wskroś? Udowodnij to i... ROZWIĄŻ QUIZ

+ +2 - De Gea: "Walczymy na czterech frontach"

Wypowiedzi przedmeczowe dinos @20.01.2017, 17:49 | Przeczytano 953 razy

De Gea: "Walczymy na czterech frontach"
Źródło: manutd.com

Jak twierdzi bramkarz United, jego klub nie skupia się na żadnym konkretnym pucharze i zamiast tego mają zamiar walczyć o tytuły we wszystkich czterech rozgrywkach, w których biorą udział.

Chociaż zajmują dopiero szóstą pozycję w tabeli Premier League, cały czas pozostają w grze o puchary. Klub wywalczył awans do czwartej rundy FA Cup, jest o krok od finału Pucharu Ligi i zapewnił sobie awans do kolejnej fazy rozgrywek Ligi Europy.

Od czasu przybycia na Old Trafford w 2011 roku, de Gea wygrał już Mistrzostwo Anglii, puchar FA Cup, a także trzy Tarcze Wspólnoty. Hiszpan chce wygrywać kolejne puchary, ponieważ jego głód zwycięstw nadal jest niezaspokojony.

Bierzemy udział w czterech rozgrywkach i musimy walczyć w każdej z nich. Jesteśmy Manchesterem United. Niewiele nam brakuje do awansu na Wembley [w Pucharze Ligi] i musimy się już zacząć przygotowywać do starcia ze Stoke.

 

Chcemy cały czas wygrywać. Mamy dobrą passę, więc musimy utrzymać ten poziom i wygrać tyle, ile damy radę - zobaczymy co uda nam się dzięki temu osiągnąć na koniec sezonu.

United nie udało się zaliczyć dziesiątego zwycięstwa pod rząd we wszystkich rozgrywkach, a przeszkodził im w tym Liverpool. "Czerwone Diabły" osiągnęły remis w starciu z odwiecznym rywalem po główce Zlatana Ibrahimovicia w końcowej części spotkania.

Chociaż wyrównanie było bardzo istotne, biorąc pod uwagę, że "The Reds" prowadzili przez większą część spotkania, de Gea czuje rozczarowanie z powodu remisowego wyniku i razem ze swoimi kolegami chce wrócić do wygrywania już w trakcie sobotniego meczu ze Stoke.

Byliśmy odrobinę rozczarowani ostatnim spotkaniem, ponieważ chcieliśmy wygrać. Graliśmy na swoim stadionie, naprzeciwko naszych fanów i uważam, że zasłużyliśmy na zwycięstwo. Stworzyliśmy więcej szans niż oni i byliśmy rozczarowani tym, że nic to nie zmieniło.

 

Mecz ze Stoke to trudna gra i trudny teren. Jest wietrznie, czujesz się jak na wojnie i zawsze jest ciężko. Ale musimy pojechać tam pewni siebie i zagrać naszą najlepszą piłkę nożną, aby osiągnąć zwycięstwo.

Rozwój Davida de Gei od czasu jego przybycia na Old Trafford jest jednym z niewielu pozytywów po tym, jak Sir Alex Ferguson odszedł na emeryturę. Kolejnym zawodnikiem, który chciałby podążyć śladami de Gei, chociaż dołączył na Old Trafford jako najdroższy piłkarz świata, jest Paul Pogba, który będzie wolał szybko zapomnieć o spotkaniu z Liverpoolem.

De Gea, który sam miał spore problemy z aklimatyzacją, kiedy przybył do Manchesteru z Atélitco Madryt, twierdzi, że jakość Francuza nie można być poddawana w wątpliwość, chociaż sam rozumie jak trudno się się przestawić na grę w angielskiej lidze. Zapytany o to, czy jego kolega z pomocy wciąż potrzebuje czasu, aby zaznajomić się z boiskami Premier League, bramkarz odpowiada:

Nie, to gracz z najwyższego poziomu. Jest dla nas bardzo ważny, dobry zarówno na boisku, jak i poza nim. To fantastyczny piłkarz. Na początku, kiedy nie znasz kraju, zawodników i piłki nożnej, są pewne problemy. Trzeba jednak walczyć, więcej trenować, skupić się i wierzyć w samego siebie.

 

Początek był dla mnie bardzo trudny. Nowy styl gry, nowi zawodnicy i nowy język - wszystko było wtedy ciężkie. Ale cały czas wierzyłem w siebie i walczyłem. W tym kraju, tak jak w każdym innym, można popełniać błędy, jesteśmy tylko ludźmi. To normalne dla bramkarza i innych graczy, że czasem popełniają błędy.


Źródło: Sky Sports

Tagi: David de Gea, EFL Cup, FA Cup, Liga Europy, Mistrzostwo Anglii, Paul Pogba, Premier League, Tarcza Wspólnoty, Trofea

Komentarze - bądź pierwszy Obserwuj Dodaj opinię

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.