CHAMPIONS 20 TIMES

QUIZ

Jesteś pewien, że znasz tę część historii United? Rozwiąż nasz quiz, a dowiesz się wielu nowych... ROZWIĄŻ QUIZ

+ 0 - Mourinho o zasłużonym zwycięstwie

Wypowiedzi pomeczowe xmilkaax @17.12.2017, 18:39 | Przeczytano 673 razy

Mourinho o zasłużonym zwycięstwie

Jose Mourinho czuje, że Manchester United zasłużył na zwycięstwo w niedzielnym wygranym 2-1 meczu z West Bromwich Albion na The Hawthorns.

Czerwone Diabły odniosły trzecią z rzędu wygraną w Premier League dzięki bramkom z pierwszej połowy Romelu Lukaku i Jessego Lingarda, zanim Gareth Barry zdobył kontaktowego gola dla The Baggies.

Oto punkty od trenera z jego wywiadów dla MUTV i Sky Sports...

ZASŁUŻONE ZWYCIĘSTWO

Myślę, że zasłużyliśmy na zwycięstwo. Byliśmy lepszym zespołem. Wiedziałem i gracze wiedzieli, że West Brom jest bardzo niebezpieczny przy stałych fragmentach. Kontrolowaliśmy grę przez długi czas, ale potem Alan Pardew zareagował. Mieliśmy kilka szans na zabicie gry, ale wiedziałem, że rywale zareagują.

ZADOWOLONY Z WYSTĘPU

Graliśmy bardzo dobrze i nawet w ostatnich minutach nie czułem, że nie gramy dobrze, ponieważ może się to zdarzyć. Grasz przeciwko drużynie, która jest bardzo mocna przy stałych fragmentach gry, drużynie, która gra u siebie, drużynie, która grała źle, ale gol doprowadził do kontaktu i przyniósł emocje oraz motywację wśród fanów. Taka reakcja jest normalna, ale jestem zadowolony z ogólnej wydajności i indywidualnego wysiłku graczy. 

WAŻNE TRZY PUNKTY

Myślę, że dobrą jakością zespołu było utrzymanie kontroli nad grą przez większość meczu. Wiedzieliśmy, że West Brom może uzyskać wynik z niczego. Znaliśmy ich przewagę pod względem wzrostu i stałych fragmentów gry, mając kilku graczy, którzy nie są niskimi facetami. Wiedzieliśmy, że to może się stać, ale dobrą rzeczą było to, że po tym byliśmy spokojni i graliśmy swoje. Można nawet zauważyć, że taki dzieciak jak Scott McTominay wszedł do meczu, pokazał inteligencję i podejmował właściwe decyzje, aby utrzymać piłkę w posiadaniu, więc mamy dla nas aż trzy punkty. 

UNITED MIAŁO WYNIK POD KONTROLĄ

Myślę, że mieliśmy mniej ambicji po przerwie. Intensywność w pierwszej połowie była dobra i może nie mieliśmy takiej w drugiej połowie. West Brom jest naprawdę dobry w grze w powietrzu. Ale po ich bramce ponownie kontrolowaliśmy grę. Doprowadzaliśmy piłkę na połowę rywala. 

ZADOWOLONY Z LUKAKU

Znowu, nawet bez bramki, występ jest pozytywny i ponownie każda minuta w Premier League dla napastnika - nie jest bramkarzem, nie jest graczem defensywnym - dla napastnika każda minuta w Premier League jest fantastyczna.

BRAK CELEBRACJI GOLA PRZEZ LUKAKU

Ja tez się nie cieszyłem. A nikt nie był szczęśliwszy ode mnie. Piętnaście lat temu patrzyłem na siebie celebrującego gole. Z dojrzałością wchodzisz na poziom, gdzie lepiej kontrolujesz swoje emocje. Romelu był szczęśliwym dzieciakiem w West Brom (wypożyczonym w sezonie 2012/13 - przyp.red.) - być może z tyłu głowy to był powód - jego miłość do klubu. 


Źródło: ManUtd.com

Tagi: Premier League, Romelu Lukaku, West Bromwich Albion, Wypowiedzi pomeczowe, Zwycięstwo

Komentarze (4) Obserwuj Dodaj opinię

Postów: 284

Napisz PW
dodano: 17.12.2017, 21:02, #4 Zwiń/Pokaż komentarz Ekspert
Bramki z ,,niczego" dla obu zespołów. Żenująca gra po raz kolejny oprócz paru zagrań Lukaku z Lingardem.
Mourinho z taką łatką trenerską który ustawia zespół jakby mu się nic nie chciało taktycznie wysilić. Z każdym gramy to samo. Stąd krytyka.
Postów: 4400

Napisz PW
dodano: 17.12.2017, 21:54, #3 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Szemhazaj
Ostatni sezon Fergusona po 17 kolejkach: 14 zwycięstw, 3 porażki, bilans 43:24, 208 wykreowanych okazji, 13 goli zdobytych po stałych fragmentach.

Drugi sezon Van Gaala po 17 kolejkach: 8 zwycięstw, 5 remisów, 4 porażki, bilans: 22:14, 130 wykreowanych okazji, 5 goli zdobytych po stałych fragmentach.

Pierwszy sezon Mourinho po 17 kolejkach: 8 zwycięstw, 6 remisów, 3 porażki, bilans: 24:17, 196 wykreowanych okazji, 6 goli zdobytych po stałych fragmentach.

Drugi sezon Mourinho po 17 kolejkach: 12 zwycięstw, 2 remisy, 3 porażki, bilans: 38:12, 149 wykreowanych okazji, 9 goli zdobytych po stałych fragmentach.

Ostatnio wspominałem o tym, że sir Aleks byłby je*any na forach jeszcze gorzej niż Jose dzisiaj. Teraz każdy teoretyk sportu - ładnie nazywając kanapowych sympatyków - może grę rozbierać na czynniki pierwsze, analizować ją, wyciągać wnioski jakie mu się podobają. To jest fajne. Niefajne jest to, że na trenera który nie jest absolutnie wybitny zawsze będą wylewane kubły pomyj.

Przecież wiadome jest to, że w "świątecznym" maratonie liczą się wyłącznie punkty. Styl schodzi na drugi plan. Ferguson w 12/13 w grudniu wygrał 5 z 6 meczów, z czego 3 strzelając jedną bramkę więcej od przeciwnika. On wiedział o co chodzi w tej bajce, wie o tym też Mourinho.

Nie chcę być adwokatem Jose bo też mam niejedno Portugalczykowi do zarzucenia, jednak ten ciągły nudny i tępy hejt to po prostu wytykanie oceanowi, że jest niebieski. Razem z przyjściem Mourinho do Manchesteru można było w ciemno obstawiać to jaki kurs obierzemy i w jaki sposób będziemy z nim dryfować. To oburzenie jest zabawne. Gdyby w lidze nie było Guardioli bylibyśmy na pierwszym miejscu w tabeli co potwierdzają statystyki. Niestety, City wybrało na menedżera faceta który ma - może - bardziej przystępną formułę tej gry dla zawodników, a do tego posiadał wielu wyśmienitych zawodników w składzie już w momencie w którym po raz pierwszy na niego spojrzał.
zobacz więcej
Postów: 191

Napisz PW
dodano: 17.12.2017, 20:15, #2 Zwiń/Pokaż komentarz borys
mi sie wydaje ze Lukaku nie celebruje bramek z powodu krytyki jaka na niego spada. Troche sam sobie jest winien, jak dobrze pamietam 11 bramek na pierwsze 10 meczy i kazdy myslal "[***]i napastnik" pozniej 10 meczy bez bramki z Arsenalem prawie pokonal DDG z City asysta i nie strzelona setka.... Kazdy duzo oczekuije od niego. w sumie to i ja tez;p No ale bez przesady zeby go wywalac z klubu. Widocznie potrzebuje wiecej czasu
Postów: 108

Napisz PW
dodano: 17.12.2017, 20:54, #1 Zwiń/Pokaż komentarz Tony Martial
Lukaku nie celebrował bramki dlatego że strzelił ją przeciw swojej byłej drużynie.Co do reszty to tak,jakby nie zaczął tak imponująco pewnie ludzie by tak po nim nie cisnęli,w końcu Morata czy Lacazette więcej nie strzelają nawet mniej,ale robią to systematycznie.
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.