CHAMPIONS 20 TIMES

QUIZ

Zapraszamy do Quizu o legendzie Manchesteru United, Ryanie Giggsie. ROZWIĄŻ QUIZ

+ +1 - Mourinho zaakceptował przeprosiny

Wypowiedzi pomeczowe marsalis @22.10.2018, 09:00 | Przeczytano 723 razy

Dotyczy: José Mourinho, Maurizio Sarri, Chelsea vs Manchester United [20.10.2018], Chelsea

Mourinho zaakceptował przeprosiny
Źródło: GETTY

Sobotni pojedynek pomiędzy Manchesterem United i Chelsea kończył się w napiętej atmosferze. Wszystko to za sprawą nieodpowiedniego zachowania jednego z asystentów Maurizio Sarriego, który w szale radości dość wymownym gestem celebrował bramkę dla Chelsea, tuż przed twarzą José Mourinho.

Po strzelonej w 96. minucie meczu bramce Rossa Barkleya, przy linii bocznej doszło do spięcia pomiędzy sztabami obu drużyn. Marco Ianni, nie zachowując profesjonalizmu, celebrował trafienie Chelsea tuż przed twarzą José Mourinho. Portugalczyk zareagował dość nerwowo i poza boiskiem doszło do drobnej szamotaniny. 

Szkoleniowiec Czerwonych Diabłów po meczu skomentował sytuację:

Nie jestem niczym poirytowany. Sytuacja dotyczyła asystenta Maurizio Sarriego, a Sarri był pierwszą osobą, która do mnie podeszła i powiedział, że załatwi tę sprawę. Później jego asystent przyszedł do mnie i w gabinecie Sarriego przeprosił za swoje zachowanie.

 

Od razu powiedziałem, że jeśli rzeczywiście czuje, że to co zrobił było nieodpowiednie i chce przeprosić to ja te przeprosiny przyjmuję. Należy o tym zapomnieć, ja sam popełniałem dużo błędów w swojej karierze, więc nie "zabiję" nikogo z powodu jednego.

 

Zapomnijcie o tym, sprawa jest zakończona. Otrzymałem przeprosiny i nie ma potrzeby wracać do tej sytuacji.

Mourinho zapytany o to, czy czuje się szanowany przez kibiców Chelsea, odparł:

Nie, nie sądzę. Ale to nie jest kwestia, za którą jestem odpowiedzialny. Posiadam pewien poziom wykształcenia, zarówno społecznego jak i sportowego. To co zrobiłem dzisiaj zrobię też w Madrycie, Porto, Milanie, będę się zachowywał w ten sam sposób, jednak reakcja fanów jest ich sprawą, nie moją. 

Maurizio Sarri z kolei zapowiedział, że załatwi sprawę z Marco Iannim osobiście. Dodał też, że będzie to stanowcza rozmowa, a klub weźmie odpowiedzialność za zaistniałą sytuację. 

Szczerze mówiąc nie widziałem tego zdarzenia, ale wtedy szybko podszedłem porozmawiać z José, a także ze swoim sztabem. Czułem, że to my zawiniliśmy w tej sytuacji więc musiałem załatwić sprawę natychmiast.

 

Z Marco Iannim załatwię sprawę osobiście, będę przy tym stanowczy, moja praca wymaga wiarygodności pośród mojego sztabu.

 

Oczywiście nie jestem zadowolony z obrotu spraw. Tak jak wspominałem, rozmawiałem z José i wiem, że to my jesteśmy odpowiedzialni za to co się stało.

Tymczasem Federacja Angielska czeka na raport w sprawie konfliktu za liniami bocznymi od arbitra tego spotkania. José Mourinho cały czas czeka na rozwiązanie kwestii ewentualnej kary za wypowiedzi po meczu z Newcastle United (3:2).


Źródło: Sky Sports

Tagi: Chelsea, Federacja angielska, José Mourinho, Konflikty, Maurizio Sarri, Premier League, Remis, Skandale, Sztab szkoleniowy, Wypowiedzi pomeczowe

Komentarze - bądź pierwszy Obserwuj Dodaj opinię

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.