CHAMPIONS 20 TIMES

QUIZ

Uważasz się za kibica Manchesteru United? Twierdzisz, że znasz klub na wskroś? Udowodnij to i... ROZWIĄŻ QUIZ

+ +6 - Casting, czyli transferów nie będzie?

Opowiadania Redakcja @27.06.2010, 22:34 | Przeczytano 16030 razy

Casting, czyli transferów nie będzie?
Jak co roku o tej porze nieubłaganie zbliża się czas okienka transferowego. W takim klubie jak Manchester United jest ono szczególnie wyczekiwane przez kibiców – kogo tym razem ściągnie Ferguson, ile wyda, czy trafi z transferami? Tak… Wszyscy na to czekają, tylko nie sam Szkot.
- Znowu durne okienko, czy oni nie wiedzą, że każdy porządny Szkot nie lubi wydawać? A w szczególności, gdy siedzi w tak zadłużonym klubie… no, ale David wyjdź do mediów i powiedz, że mamy niemały budżecik, żeby się czegoś nie domyślili.
-To już załatwione Alex, Sky Sports i BBC zaraz przekażą do publicznej informacji, że kasy mamy na trzy porządne transfery. – odrzekł David Gill.
-Tyle dobrze… ale i tak musimy wziąć na cel paru zawodników, żeby kibiców nie rozczarować. Nie mówię, że od razu ich kupię, bo o szaleństwie nie ma mowy, o nie! Wystarczy, że raz na imprezie po zakończeniu sezonu przedobrzyłem z zabawą i w 5 minut załatwiłem nam Naniego, Andersona i Hargreavesa za ciężkie pieniądze. I widziałeś potem moje zdziwienie, gdy zjawili się w klubie… tyle milionów… - posmutniał boss.
-Pamiętam, pamiętam. – parsknął Gill. W takim razie czas zorganizować nasz coroczny casting. Ostatnio konkurencja nie była zbyt duża skoro postawiłeś warunek – kandydat do kupienia za maksymalnie 3 miliony. Może w tym roku będzie lepiej.
-Nie marudź tylko w porozumieniu ze scoutami załatw mi paru grajków, z którymi sobie porozmawiamy. Mogą być nawet Ci z doniesień prasowych.

Tydzień później Gill z Fergusonem udali się do RPA, by na miejscu przesłuchać kandydatów na stanowisko piłkarz Manchesteru United. Oczywiście dyrektor nie zdradził Sir Alexowi jacy piłkarze przyjdą, tak, aby Szkot zawczasu nie przygotował sobie daremnych wymówek przekreślających szans na transfer. Pierwszy zawodnik właśnie wchodził na casting…
-Witam, moja godność Simon Kjær, mam 21 lat, gram w Palermo na pozycji środkowego obrońcy. Moje atuty to gra głową, ustawianie się, a moim idolem jest oczywiście Rio Ferdinand, z którym chciał…
-Dosyć! Synu nam nie potrzebny jest ktoś młody, perspektywiczny z blond włosami i podający do napastników Kamerunu. Toż to nawet syn Gilla lepiej kopie piłkę w rezerwach. Po za tym ile za Ciebie chcą, hę? 20,30 milionów? Następny proszę!
-Dzień dobry. Jego lordowska mość to chyba mnie zna, jestem oczywiście Joe Cole. Grałem w Chelsea, ale Ci nie chcieli dać mi tygodnióweczki w granicach 110k, więc jestem do wzięcia za darmo. Jestem szybki, dobrze drybluję, ale i przy okazji gram zespołowo, no i chciałbym spróbować sił w United.
-Naprawdę? TO CZEMU DO CHOLERY STRZELIŁEŚ BRAMKĘ, KTÓRA ODEBRAŁA NAM MAJSTRA?! I nie pamiętasz jak kosiłeś Cristiano równo z murawą? I guzik, że jesteś do wzięcia za darmo, mam do Ciebie osobisty uraz, a to znaczy, że po moim trupie zagrasz na Old Trafford. Następny! Eh David kogoś Ty mi przyprowadził?

Gill nawet nie przewidywał, że Ferguson jest tak oporny na wzmocnienie zespołu, ale miał nadzieję, że któryś z kolejnych kandydatów przypadnie do gustu Alfie i Omedze Red Devils. Następnym kopaczem, który pojawił się przed obliczem obu panów był Rafael Van der Vaart.
-Szczerze się panom przyznam, że czuję się niedoceniony w Realu, chciałbym zagrać w takim zespole jak United. Sądzę, że Rooney byłby zadowolony z moich prostopadłych podań, a i sam lubię od czasu do czasu ukłuć z dystansu. Myślę, że Edwin dobrze wprowadziłby mnie do drużyny i wszyscy bylibyśmy zadowoleni.
-No tak, ale czy Florentino puści Cię za 15 patyków? A po za tym czekaj… Czy Ty nie masz takiej ładnej żony? Sylvia, czy jakoś tak?
-Tak, sir, Sylvie to moja wybranka, bardzo ładna z resztą nieprawdaż? – odrzekł z dumą Holender.
-Aż za ładna, w porównaniu z tymi Angielkami. Nawet była od Cole’a wymięka, ale boję się, że jeszcze Terry mógłby prosić o transfer na Old Trafford, żeby się do niej przystawiać. Więc wybacz Rafaelu, ale w trosce o Twoje małżeństwo nie mogę Cię zatrudnić, następny!
-Witam, przedstawiać się nie muszę, jestem oczywiście Wesley Sneijder. Jakoś nie widzi mi się współpraca z Grubym Panem, a i Real nie kwapi się, żeby mieć mnie z powrotem. Więc sądzę, że z takimi podaniami i przeglądem pola jestem w stanie zastąpić Paula Scholesa. I to za 20 milionów.
-Taaa… ale przecież Ty co chwilę siedzisz na trybunach z powodu kontuzji. Już ściągnąłem jednego za 20 milionów, a drugie tyle musimy mu płacić za operacje, doktorów i wizyty u Kaszpirowskiego.
-Alex, ale przecież to Robben co chwilę łapie kontuzje, a nie Sneijder. – żachnął się Gill.
-Davidku, kto tu rządzi – ja, czy Ty? I poprawiać mnie nie musisz, ja swoje wiem. –zripostował Ferguson. Noo… Wes my jeszcze do Ciebie zadzwonimy co i jak, ale na razie dziękujemy.
Wtem do gabinetu wpadł zdyszany David Silva.
-Przepraszam, ale myślałem, że City to mają niebieskie wnętrza, a nie czerwone… no, ale mniejsza o to, Szejk Mansour? – zapytał zwracając się do Sir Alexa.
-Yyy, nie, Alex Ferguson chłopcze…
-A to przepraszam… - rzucił Hiszpan i wybiegł szukać swojego wymarzonego pracodawcy.

Casting nie przebiegał po myśli Gilla, ale przecież zna Fergusona tak długo, że mógł się tego po nim spodziewać. Zostało mu więc uzbroić się w cierpliwość i czekać na kolejnych kandydatów. A następny w kolejce był zawodnik Bordeaux, Gourcuff.
-Dzień dobry – rzekł nieco speszony Francuz. No więc moja godność Yoann Gourcuff i nie ukrywam, że marzę o transferze do takiego klubu jak Manchester United. Jak każdy klasowy środkowy pomocnik dysponuję dobrym podaniem, umiem uderzać z dystansu no i jestem waleczny. Myślę, że po moim jakże udanym występie na mundialu Bordeaux będzie chciało za mnie nie więcej niż 15 milionów euro.
-Czekaj no, muszę sprawdzić Twój horoskop… hmm, no tak bliźnięta ostatnio nie tolerują raków i powodują nastroje napięcia. Po za tym Wenus może nie być po Twojej stronie przez kolejne 3 lata. Nie chcę Cię więc narażać na nieprzyjemności ze strony Patrice’a, który jak wiesz jest właśnie spod znaku bliźniąt, a dwa przyjdź do nas za trzy lata, kiedy będzie sprzyjał Ci Neptun. Kto następny?
-Ja!
-Ja?! Czyli kto? – zapytał Fergie.
-Alexis Alejandro Sanchez. Skrzydłowy Udinese, od biedy mogę biegać w ataku. Ale ogólnie to jestem szybki, lubię podryblować, poprzepychać się, a asystowanie Rooney’owi to będzie dla mnie zaszczyt. Ostatnio koledzy szatni wysypali się za mnie i powiedzieli, że chcę dołączyć do United, więc potwierdzę ich słowa. Kilkanaście milionów i jestem Wasz!
-Bardzo fajnie, że masz imię podobne do mojego, ale niefajnie, że jesteś skrzydłowym mierzącym 172 cm. Synu Premier League to liga dla twardzieli, koksów można powiedzieć…
-… ale ja na siłce spędzam po 2 godziny dziennie, daję słowo. I naprawdę słaby nie jestem, a Nani ma 3 centymetry więcej i jakoś gra. – bronił się Chilijczyk.
-Pamiętaj, że 3 centymetry potrafią zrobić różnicę. – tu boss puścił oczko do Gilla. Po za tym mamy wielu skrzydłowych, obunożnego Valencię, fantastycznego, cudownego Naniego, szybkiego jak błyskawicę i stwarzającego ogromnie dużo okazji Parka i wiecznie młodego Giggsa, z którym chcemy przedłużyć kontrakt do sezonu 2013/2014, więc musiałbyś długo czekać na swoją szansę. A i pieniędzy niemało trzeba za Ciebie dać… Ja jestem na nie, a Ty David?
-Ja uważam, że moglibyśmy mu dać szansę…- nieśmiało odparł Anglik.
-No więc widzisz Alexis, niestety przegłosowaliśmy, że Cię nie zatrudnimy. Ostatni proszę! – wrzasnął z zadowoleniem Ferguson.
Ostatnim piłkarzem castingu był nie kto inny jak snajper Ajaxu, Suárez. Zawodnik ten nie musiał się wcale reklamować, gdyż jest na celowniku wielu klubów przekonanych o jego nieprzeciętnych umiejętnościach.
-Buenas Tardes amigos! Kłania się Wam Luis Alberto Suárez Diaz…
-… Boże jak on to na koszulce zmieści? – zdziwił się boss.
-… jestem napastnikiem, w zeszłym sezonie strzeliłem zaledwie 49 goli w 48 meczach, ale mam nadzieję, że to i tak wystarczy, by zagrać w Teatrze Marzeń. Mój klub żąda za mnie około 25-30 milionów euro. Więcej mówić nie będę, bo wiem, że na każdym meczu Ajaxu obserwowali mnie scouci z Waszego klubu, troszkę nieudolnie się maskowali mając ze sobą zawsze i wszędzie parasol oraz ubrania sygnowane logiem United. – odparł zadowolony ze swoich umiejętności dedukcyjnych Suárez.
-No tak, strzelałeś, ale w marnej lidze holenderskiej to raz. Nazywasz się tak, że nie zmieścilibyśmy Cię na koszulce to dwa. A trzy, że 30 milionów wart jest tylko i wyłącznie mój boski Dymitar Berbatow! Ah chłopcze, Tobie tyle brakuje do Berbacadabry… Nie potrafisz tak majestatycznie stać na boisku, nie marnujesz tylu okazji i nie masz długich włosków godnych poprawiania. Tak więc sam widzisz, że nic z Twojego transferu nie będzie. Dziękujemy.

I tak oto zakończył się jakże ciężki casting, Ferguson przesłuchał potencjalnych kandydatów do gry na Old Trafford, ale żaden nie przypadł mu do gustu. Zrezygnowany Gill zupełnie stracił chęć życia, Sir Alex za to był w zgoła odmiennym nastroju.
-Po co mi wzmocnienia? Przedłuży się kontrakty z moimi kochanymi dzieciakami… tak... Scholesy, Giggsy i Gary zgodzą się pograć jeszcze z 5 lat. Po za tym rynek piłkarski oszalał, nie wydam na jednego piłkarza 20 milinów! No oszaleli! Ale chwila… zrobiłem przecież transfery, mamy Dioufa, Hernándeza i Smallinga. Sprzedaż koszulek w Senegalu i Meksyku idzie w górę, czyli już mogę powiedzieć, że trafiłem z tymi chłopcami w dychę. Mam na tyle silny skład, że mogę iść spokojnie spać i już zacząć myśleć jak odbijać tytuł. Za transfery więc dziękuję! I dobranoc. – rzekł do siebie zadowolony Sir Alex Ferguson.

Źródło: własne

Tagi: Opowiadania, Sir Alex Ferguson, Transfery

Komentarze (17) Obserwuj Dodaj opinię

Postów: 820

Napisz PW
dodano: 17.06.2014, 17:09, #17 Zwiń/Pokaż komentarz kicu_999
no ciekawe czy w tym roku transferki jakies ciekawe beda czy to opowiadanie bedzie pasowac i do tego roku
dodano: 04.07.2010, 14:05, #16 Zwiń/Pokaż komentarz Gość [213.156.110.***]
Haha Dobre !!!

"Synu Premier League to liga dla twardzieli, koksów można powiedzieć…"
Postów: 13042

Napisz PW
dodano: 02.07.2010, 00:38, #15 Zwiń/Pokaż komentarz kam17
Szacunek mstrzelec7.:)Wiem że w opowiadaniach prym wiódł Łuki,jednak to wcale od nich poziomem nie odbiega.

"Wystarczy, że raz na imprezie po zakończeniu sezonu przedobrzyłem z zabawą i w 5 minut załatwiłem nam Naniego, Andersona i Hargreavesa za ciężkie pieniądze."

Może by tak w lipcu kolejna imprezka?...aha Ronaldo już w Madrycie.
Postów: 1274

Napisz PW
dodano: 01.07.2010, 21:15, #14 Zwiń/Pokaż komentarz Mateusz0718
Nie no brawo za to xD :)
dodano: 01.07.2010, 13:52, #13 Zwiń/Pokaż komentarz Gość [213.156.110.***]
Dopiero teraz przeczytałem pierwszy raz :D Zajebiste Twoje nazwisko nie zmieści się na koszulce.:D
TO CZEMU DO CHOLERY STRZELIŁEŚ BRAMKĘ, KTÓRA ODEBRAŁA NAM MAJSTRA?
Postów: 2578

Napisz PW
dodano: 29.06.2010, 07:17, #12 Zwiń/Pokaż komentarz sychu10
To było ZAJEBISTE! ;) Tylko jakże prawdziwe...
Postów: 3730

Napisz PW
dodano: 28.06.2010, 14:12, #11 Zwiń/Pokaż komentarz cham
Niezłe, przede wszystkim brawa za koncepcję. Niestety tekst w pełni oddaje obecne usposobienie Fergusona do tematyki transferów i ignorowanie przez niego potrzeby wzmocnienia składu, który podobno jest tak silny.

Myślę, że jak na opowiadanie to jest ono w wyjątkowym stopniu związane z realiami, a nie całkowicie wymyślonymi historiami. Oczywiście żadne tego typu castingi się nie odbywają, ale jak napisałem na początku dobrze został tutaj pokazany sposób w jakim od pewnego czasu nasz Boss traktuje tematykę transferową. I za poruszanie tego tematu w ten sposób należą się brawa.

Opowiadania rzadko się pisze, bo z tego co mi się wydaje, stworzenie dobrego opowiadania jest trudną sztuką. Ode mnie piąteczka Mateusz. ;)
Postów: 1514

Napisz PW
dodano: 28.06.2010, 14:01, #10 Zwiń/Pokaż komentarz bolsik5
"Nikt nie potrafi tak majestatycznie stać na boisku" to mnie rozbiło.
Ciekawy tekst, ale zdźebko groteskowy
dodano: 28.06.2010, 13:45, #9 Zwiń/Pokaż komentarz Gość [213.156.110.***]
No nie przesadzajmy, że aż takie zabójcze itp. ale naprawdę ciekawie napisane, i jakże ironicznie, ahh przynajmniej u nas nikt na kasę tak nie leci jak w city chelsea czy w realu.
Postów: 777

Napisz PW
dodano: 28.06.2010, 12:42, #8 Zwiń/Pokaż komentarz Herio
Heh super to jest, teksty Fergusona zabójcze normalnie:D
Postów: 3642

Napisz PW
dodano: 28.06.2010, 12:31, #7 Zwiń/Pokaż komentarz dinos
Jak zacząłem czytać ten fragment o Berbie, to myślałem że się przewrócę. Jednak jak skończyłem czytać ten genialny tekst, to doszło do mnie że pomimo śmiesznego akcentu z jakim jest to opowiadanie, to niestety sytuacja nie odbiega za wiele od opisanej tutaj. I to się na prawdę... nie wiem czy powiedzieć czy smutne, czy też że denerwujące, więc ujmę to tak. Nie jest za fajnie.

Nie da się ukryć, że to co, delikatnie ujmując, Real odpie**ala, bardzo utrudnia sytuację. Ceny zawodników sięgają kosmosu i wystarczy że umiesz kopnąć piłkę w stronę bramki i już jesteś warty 30 mln Euro. To jest strasznie denerwujące, bo znów się kończy tak że wszyscy obiecujący gracze marnują się w Realu, w którym szykuje się kolejny przesyt gwiazd.
Jednak, są też oferty korzystne. Są zawodnicy, którzy pomimo swych umiejętności nie przekraczają ceną 20 mln, co jest na prawdę bardzo dobrą okazją. Ba! Są dobrzy zawodnicy do oddania za darmo! (Nie, nie mówię o Ballacku).

I pomimo tego, wygląda na to że SAD śpi. Co prawda, jak oglądam mecze i do piłki dochodzi Suarez czy też Kjear, to komentator nie zapominał wspomnieć, że tym zawodnikiem interesuje się MU i że podobno suma, za którą ma przejść do Diabłów, już wpłynęła na konto drugie zespołu. Tylko że to nadal jest tylko podobno. Nie ma żadnej oficjalnej informacji, pomimo że wielu obiecujących grajków deklaruje chęć gry dla United.

Tylko co z tego, skoro musem jest, że aby ci zawodnicy trafili do klubu, sam klub musi tego chcieć. Cóż, na pewno chcą tego kibice, ale czy klub też tego chce? Co prawda Fergie wspominał coś o dwóch wzmocnieniach, jednak jak do tej pory coś mu nie wychodzi. Powód? Dług? Skąpość? Głupota? Nie wiem, nie chcą osądzać tak wielkiego trenera, jakim niewątpliwie jest Szkot, jednak jego taktyka transferowa ostatnio zaczyna zawodzić i widać to gołym okiem. Dlaczego nie wprowadza więc żadnych zmian? Nie wiem. Ale mam nadzieję że jednak przyjrzy na oczy i dokona chociaż tych dwóch POWAŻNYCH wzmocnień, bo chyba nikt nie zaprzeczy że ich potrzebujemy.

Panie Ferguson, nie zawiedź nas kolejny raz.
zobacz więcej
Postów: 503

Napisz PW
dodano: 28.06.2010, 11:40, #6 Zwiń/Pokaż komentarz Salaz
Bardzo dobre opowiadanie przedstawiającą: i skąpość sir Alexa Fergusona, i jak zostają wybierani piłkarze do United;).Opowiadanie zawiera też humor m.in. "ale boję się, że jeszcze Terry mógłby prosić o transfer na Old Trafford, żeby się do niej przystawiać":D i "… Boże jak on to na koszulce zmieści?".Prawdą jest, że ostatnio SAF kupuje piłkarzy za nie więcej niż 3 miliony funtów. Zamiast kupić raz na sezon klasowego zawodnika to Ferguson kupuje młodych perspektywiczny zawodników, którzy dostają mało szans na grę w pierwszym składzie United.Moim zdaniem za 5 lat United będzie złożone z tych wszystkich młodzych grajków co ich Ferguson kupił;). Osobiście podoba mi się polityka transferowa Red Devils. Nie chciałbym aby United zaczęli wydawać kasę jak chociażby Real, City, czy Chelsea.
Postów: 9372

Napisz PW
dodano: 28.06.2010, 11:16, #5 Zwiń/Pokaż komentarz Karmel07
Hehe ciekawe i śmieszne opowiadanie :D
Oczywiście każdy kibić United czeka wreszcie na transfery i ruchy Fergusona w tym kierunku, bo są one bardzo wyczekiwane i zarazem potrzebne drużynie Czerwonych Diabłów.
Tylko pytanie, kiedy się doczekamy przynajmniej tego pierwszego transferu Alexa Fergusona??
dodano: 28.06.2010, 11:00, #4 Zwiń/Pokaż komentarz Gość [213.156.110.***]
Super opowiadanie :D Ale tylko żeby były transfery w tym rynku transferowym,bardzo potrzebne są nam transfery ;/
Postów: 2550

Napisz PW
dodano: 28.06.2010, 10:16, #3 Zwiń/Pokaż komentarz Plumber
Świetne opowiadanko panie redaktorze. Idealnie oddaje sytuację United, idealnie oddaje Bossa. Ferguson to typowy Szkot, jest skąpy, boi się wydać kasę na klasowego grajka. Humoru trochę jest, niezłe było z tym, jak Ferg popił i kupił Naniego, Andersona, Teveza i Hargreavesa, albo o żonie van der Vaarta i chęci przybycia na OT Terry'ego.

Czuję, że czeka nas kolejne, suche okienko, że na Hernandezie i Smalling się skończy. Ferguson pokazuje coraz to większe objawy choroby psychicznej, postanawia lecieć na taniochę myśląc, że wtedy wygra wszystko. Wystarczy przypomnieć zeszłe okienko, gdy Ferguson sprzedał Teveza i Ronaldo za 115 baniek robiąc wielką dziurę w składzie. Kupując Valencię za 18 baniek i Owena "bosmanem" myślał, że tą dziurę załata. Niestety, takie lecenie dla taniochę nie jest dobrym wyborem.

Popatrzmy na okienko, w którym kupiliśmy Naniego, Teveza, Andersona i Hargreavesa. Wydaliśmy trochę kasy, ale od czasu do czasu trzeba opróżnić portfel. A po tych transferach królowaliśmy przez 2 sezony na wszystkich frontach i pewnie dalej byśmy królowali, gdyby nie odszedł Ronaldo i Tevez. Zresztą mogliby odejść, ale Ferg za kasę z Ronaldo mógłby kupić 3 klasowych zawodników.

Mam nadzieję, że Boss pójdzie po rozum do głowy i zakupi z dwóch klasowych grajków, którzy zapewnią nam spokój i panowanie w Europie i Anglii na lata. Trzeba wzmocnień, a nie uzupełnień! Graczy, którzy robią różnicę, którzy z miejsca wejdą w pierwszy skład. Graczy dokładniej rozgrywającego i napastnika, którzy daliby nam gwarancję świeżości i dobrej gry ich formacji.
zobacz więcej
Postów: 4353

Napisz PW
dodano: 28.06.2010, 10:07, #2 Zwiń/Pokaż komentarz 10rooney10
Hahah [***]isty tekst :D Oby rynek transferowy nie zakończył się dla nas już...
Postów: 114

Napisz PW
dodano: 27.06.2010, 23:12, #1 Zwiń/Pokaż komentarz Alias
No, fajnie się czyta. Bardzo dobrze opisałeś w tekście realia naszego klubu :-P

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.