CHAMPIONS 20 TIMES

QUIZ

Quiz związany z napastnikiem Manchesteru United. ROZWIĄŻ QUIZ

+ +2 - Kobiecym okiem

Opowiadania xmilkaax @04.10.2010, 23:08 | Przeczytano 20952 razy

Kobiecym okiem
Każda z kobiet ma coś w sobie co przyciąga tłumy facetów. Są i tacy, którzy bez namysłu zamieniliby nas na na przykład jakieś sportowe auto. Idąc moim tropem rozumowania znajdą się chłopcy, którzy w ciemno twierdzą, że społeczeństwo kobiet nie ma totalnie pojęcia o piłce nożnej. Ściska mnie aż w gardle, gdy faceci wyśmiewają kobiety, kiedy nie wiedzą nic o piłce.

Jak na prawdziwą kobietę przystało kocham zakupy, uwielbiam oglądać seriale brazylijskie, plotkować dniami i nocami, a także wybierać pomiędzy facetami mnie otaczającymi. Powinnam zatem należeć do obszernego społeczeństwa moich rówieśniczek. Możliwe, że w przeciwieństwie od innych kobiet nie jestem wyjątkowa. Ja jednak uważam, że wyjątkowość to odbieganie od standardu. W mojej definicji wyjątkowości jestem osobą niepowtarzalną. Pomijając to, że sama siebie komplementuję, chcę pokazać wszystkim, że na świecie istnieje taka grupa kobiet, przed którą piłka nożna nie ma tajemnic. Należę do grupy dziewczyn, które wiedzą co to spalony, co to jest defensywa a ofensywa, w ogóle co rozumie się przez słowo piłka nożna. Jesteśmy wyjątkowe, ponieważ poza wyżej wymienionymi czynnościami typowej kobiety uwielbiamy piłkę nożną. Kochamy wszystko co tworzy ten termin.

Powinnam się w sumie przyznać, jak rozpoczęła się moja przygoda z United. Podejrzewam zresztą, że każdy facet jest ciekawy co tak naprawdę przyciąga płeć piekną do piłki nożnej. Wy, mężczyźni, pewnie macie proste powody by kibicować ulubionej drużynie. "Chwaląc się" jak się rozpoczęła moja przygoda z United mogę na siebie sprowadzić falę krytyki. Należę jednak do osób, które potrafią ją przyjąć. Podczas przerwy letniej w 2006 roku byłam na wakacjach u rodziny. Miałam 13 lat, więc byłam jeszcze ciekawa świata i podatna na wpływ otoczenia. W międzyczasie odbywały się na boiskach w Niemczech Mistrzostwa Świata, a że w mojej rodzinie facetów nie brak, byłam krótko mówiąc skazana na oglądanie meczów w telewizji. Nie mniej jednak od zawsze miałam zamiłowanie do sportu, dlatego nie wydawało mi się to tak straszne. Zawsze lubiłam grać w piłkę nożną i niejednokrotnie miałam okazję pograć z kolegami na podwórku za blokiem. Wracając jednak do tematu rozpoczęcia przygody z United, muszę napisać prawdziwe przyczyny mojego wyboru. Otóż pewnego wieczoru oglądałam z kuzynem mecz Portugalii. Nie pamiętam w sumie kto był przeciwnikiem, ale to nieistotne. Na początku wyszukiwałam przystojniaków na boisku, a że Cristiano Ronaldo do nich nalezał, pozwoliłam sobie na nim zawiesić oko. Tak, tak. Zaraz będzie, że jestem jakimś sezonowcem czy Cristianomaniakiem. Ale nie oceniajcie zbyt szybko i pochopnie.

Tuż po meczu dowiedziałam się, gdzie ten przystojniak gra i poczytałam kilka faktów o tym piłkarzu. Domyślacie sie pewnie, że nie umknęło mojej uwadze jaki klub owy zawodnik reprezentuje. Potem pozwoliłam sobie na obejrzenie pozostałych spotkań Portugalii, wzdychając do telewizora. Młoda byłam. Nie mówię, że teraz nie jestem, ale śmiem twierdzić, ze gdyby to mialo miejsce dziś, takie rzeczy by sie nie wydarzyły. Po powrocie z wakacji do domu uzupełniłam wiedzę o Ronaldo i jak na prawdziwego jego "fana" przystało zaczęłam też oglądać jego występy w Manchesterze United. Na początku było to sporadyczne, jednak w późniejszym okresie stało się to dla mnie rytuałem.

Tak mijały miesiące, a ja o Cristiano wiedziałam niemal wszystko. Z biegiem czasu moja "miłość" do Crisa została przelana na resztę drużyny. Losy Czerwonych Diabłów stały się dla mnie bardzo ważne. Zapewne zastanawiacie się, co stało się, gdy boski Cristiano odszedł z United. Z tym posunięciem skończyło się moje kibicowanie Ronaldo. Możecie mi teraz wmawiać, że w takim wypadku co to za fan, który od tak przestaje kibicować. Jak już wczesniej pisałam, z biegiem czasu moja miłośc do United rosła i rosła. Aż przyszedł taki czas, że stanęłam na rozstaju dróg i musiałam się naprawdę zastanowić, czy ważniejszy dla mnie jest Ronaldo czy Manchester. Dziś jestem z siebie dumna, że wybrałam mój ukochany zespół. Nie śledzę już od tamtej pory losów Ronaldo. Owszem, wiem co tam słychać u niego w Realu Madryt, ale to już bardziej ogólnikowo. Stałam się dojrzałą i prawdziwą fanką United. Możecie sobie jedynie wyobrazić jak rozpiera mnie duma, gdy mówię, ze kibicuję United.

Przypominam sobie także jeszcze jedną, zabawną historię. Bedąc na ognisku, na który zaprosiła mnie koleżanka z klasy, byłam zmuszona do udowodnienia, że piłka, a właściwie United, nie ma przede mną tajemnic. Nieznajomi mi "koledzy" będący na ognisku wyśmiali moje zamiłowanie do kibicowania United. Jakież było wtedy moje zdziwienie. Zaczęły się pytania: kto to Ryan Giggs, w którym roku była tragedia w Monachium, i tym podobne. Nie byłam zdziwiona, kiedy odpowiadając na ich pytania, mina z cwanego uśmieszku zmieniła im się w niedowierzanie. Nie powiem, że nie sposób było sie z nich nie śmiać, jednak nie lubię takich sytuacji, kiedy wystawia się moją wiedzę na próbę. Podobne sytuacje zdarzały mi się już niejednokrotnie. Nie potrafię się nie kłócić, choćby w szkole, że Manchester jest najlepszy i że wygra w tym sezonie ligę. Chcąc nie chcąc moim kibicowskim obowiązkiem jest wiara w kolejne sukcesy i pozostanie z drużyną na dobre i na złe. W smutku i radości. Kiedy wygrywają i przegrywają.

Wiem jedno. Zamiłowanie do piłki u kobiety kręci niejednego faceta. Cieszę się, gdy moi znajomi podzielają moją pasję. Nie boję się stwierdzić, że już wiele osób przez moje opowiadania o United poszerzyły sobie o tym klubie wiedzę. Z tego miejsca pragnę zachęcić płeć piękną do kibicowania Manchesterowi United. Może nie z takim początkiem jak ja, ponieważ teraz już wiem, że klub nie tworzy tylko jeden piłkarz, a grono osób, i to nie tylko na boisku. To wspaniały klub z Old Trafford. Trzeba kibicować, a zarazem się tego nie wstydzić. To taka ludzka rzecz!

Źródło: własne

Tagi: Felietony, Kibice

Komentarze (16) Obserwuj Dodaj opinię

Postów: 1270

Napisz PW
dodano: 07.09.2015, 07:51, #16 Zwiń/Pokaż komentarz Kubuś1878 (1/3)
Niektóre się znają i to nawet bardzo dobrze np; moja żona i też kibicuje ManUnited pozdrawiam :):):)
Postów: 8

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 20:48, #15 Zwiń/Pokaż komentarz Resvaler
Bardzo ciekawe opowiadanie. No bo rzadko jakaś kobieta zna się na piłce a co dopiero lubi jakiś klub.
Postów: 820

Napisz PW
dodano: 17.06.2014, 17:07, #14 Zwiń/Pokaż komentarz kicu_999
wiekszosc kobiet kibicuje zawodnikowi niz klubowi np kobiety dziewczyny kibicuja manchesterowi bo gra rnaldo ronaldo idzie do realu i one juz kibicem realu hehe
Postów: 372

Napisz PW
dodano: 09.10.2010, 21:22, #13 Zwiń/Pokaż komentarz fishu94
ciekawe opowiadanie :)
Liczę na kolejne
Postów: 373

Napisz PW
dodano: 05.10.2010, 21:10, #12 Zwiń/Pokaż komentarz Filiphs
szczerze powiedziawszy moja miłość do United też zaczęła się od Ronaldo ale tak jak autorka zostałem przy UNITED!!
Postów: 3596

Napisz PW
dodano: 05.10.2010, 20:26, #11 Zwiń/Pokaż komentarz Maxi06
Prędzej czy później musiał paść taki artykuł, ale nie spodziewałem się, że na tym serwisie :D
Co do tego wszystkiego, to widać kobiety też potrafią interesować się piłką nożną czy ogólnie sportem. Już nie raz spotkałem dziewczynę na menagerze piłkarskim :P Mam nadzieje, że takich kobiet jest dużo :)
Postów: 108

Napisz PW
dodano: 05.10.2010, 17:41, #10 Zwiń/Pokaż komentarz Manch
Więcej takich poproszę ;)
Postów: 1274

Napisz PW
dodano: 05.10.2010, 16:05, #9 Zwiń/Pokaż komentarz Mateusz0718
No ładnie się czyta :) Prawdziwa fanka United :) No , bo większość dziewczyn kibicuje tylko danemu właśnie zespołowi iż gra tam ich ukochany piłkarzyk .
Moja dziewczyna się niestety piłką nie interesuje. Może trochę United to ode mnie xD
Postów: 55

Napisz PW
dodano: 05.10.2010, 15:42, #8 Zwiń/Pokaż komentarz paulisia
świetnie się czytało! ;)
szczerze mówiąc to miałam podobny początek z United ;)
fajnie, że są dziewczyny, które kochają Manchester!
pozdro ;))
Postów: 16

Napisz PW
dodano: 05.10.2010, 11:34, #7 Zwiń/Pokaż komentarz Adamthc
bardzo przyjemnie się czytało Twój artykuł. Szkoda, że nie chodziliśmy razem do szkoły miałbym z kim podyskutować o United, a tak to sam musiałem "bronić" Diabłów gdy czasem zdarzały się jakieś wpadki.
Pozdrawiam Ciebie i wszystkie dziewczyny, które kibicują United! ;D
Postów: 9372

Napisz PW
dodano: 05.10.2010, 11:19, #6 Zwiń/Pokaż komentarz Karmel07
Hehe to było dobre i ciekawe opowiadanie :D
Postów: 13624

Napisz PW
dodano: 05.10.2010, 11:14, #5 Zwiń/Pokaż komentarz ozgur
też mam dziewczynę lubiącą piłkę nożną i grającą w nią w klubie, ale o United nie wie jeszcze aż tak dużo, ale wciąż się uczy :)
Dzięki mnie zaraziła się fanatyzmem do Czerwonych Diabłów i nawet koszulkę już ma jedną :)

Jednak Emilia i tak jest wyjątkowa i żadna inna jej nie dorównuje (pozdrawiam również Aśkę) pod względem fanatyzmu i wiedzy.
Co prawda początek dość dziwny, nie będę tego ukrywał, ale chyba każdy miał jakieś dziwne początki związane z miłością do United:
- ja przykładowo mam flagę MU z roku 1997 i nawet nie wiem skąd i to ona dumnie wisząc na ścianie nad moim łóżkiem sprawiła, że zacząłem baczniej przyglądać się meczą United, a z czasem wyrósł ze mnie taki świr jak widzicie :)

xmilkaax liczy się to, że jesteś tutaj z nami, że się udzielasz i kochasz ten klub :) a Ronaldo nie powiem też go owego czasu bardzo lubiłem co jest u mnie dziwne, bo ja wolę bardziej fizycznych i brutalnych piłkarzy (np Scholes) niż tancerzy i baletnice, ale koleś miał coś w sobie, że się go ceniło. Nawet teraz jak czasem obejrzę skrót Realu to i tak jest się z czego cieszyć, bo to dzięki United wyrósł na takiego gracza oraz tak wiele przez tyle lat nam dawał :)

dzięki Emilio za to opowiadanie :) miło się je czytało :) duży plus dla Ciebie za wszystko co związane z United :)
zobacz więcej
Postów: 276

Napisz PW
dodano: 05.10.2010, 10:05, #4 Zwiń/Pokaż komentarz Baton
Piękne opowiadanie! Szacun dla tej dziewczyny :)
Postów: 2578

Napisz PW
dodano: 05.10.2010, 07:26, #3 Zwiń/Pokaż komentarz sychu10
Wielki szacunek :)
Postów: 11092

Napisz PW
dodano: 05.10.2010, 06:19, #2 Zwiń/Pokaż komentarz Hergreaves4
Bardzo fajne opowiadanie. Ja osobiście nie postrzegam kobiet jako osób nie potrafiących uzmysłowić sobie zjawiska piłki nożnej ale niestety istnieje wśród nich spora grupa osób głównie interesujcych się pojedynczymi zawodnikami nad którymi rozprawiają między sobą na portalach plotkarskich to według mnie bardzo dziecinne i dlatego tak optymistycznie nastawił mnie ten arykuł bo widzę, że mimo iż wiedziałem , że muszą być normalne kibicki to żadko daje się spostrzec bo nie wiem wstydzą się czy co wspomnieć o swojej co prawda typowo męskiej pasji? Bardzo spodobało mi się zdanie: "Możecie sobie jedynie wyobrazić jak rozpiera mnie duma, gdy mówię, ze kibicuję United." To jest prawdziwe kibicowanie i myślenie ,pozostaje tylko mieć nadzieję , że świat nie zgłupieje do tego stopnia , że ludzie żyć będą samymi plotami o Roo, Ronaldo i innych ale będzie przybywało kibiców i kibicek które będą równie dojrzałe co autorka. Brawo!
Postów: 7601

Napisz PW
dodano: 05.10.2010, 00:53, #1 Zwiń/Pokaż komentarz MaGiK1990
Powiem tak: "Dziewczyna znająca się na piłce nożnej to skarb dla nie jednego faceta!" Sam znam dziewczynę, która zna się na piłce nożnej i powiem wam, że jestem wielce zdziwiony, dawniej nawet nie pomyślałbym, że kobiety mogą mieć aż taką wiedzę na temat Reprezentacji, klubów piłkarskich czy nawet samych piłkarzy. W jednym zdaniu: "Szacunek dla takich dziewczyn!"
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.