CHAMPIONS 20 TIMES

QUIZ

Sir Alex Ferguson wydał niedawno nową książkę pt. "Leading". Opisuje w niej wiele... ROZWIĄŻ QUIZ

+ +27 - David de Gea zamyka usta krytykom

Publicystyka Nederland @18.02.2013, 11:04 | Przeczytano 5108 razy

David de Gea zamyka usta krytykom
Jest słaby fizycznie. Nie ma odpowiedniej sylwetki, by z powodzeniem grać w Premier League. Słabo radzi sobie z wychodzeniem do dośrodkowań i niepewnie podejmuje decyzje. Mimo to mocno krytykowany David de Gea gra dla klubu, który z 12-punktową przewagą przewodzi Premiership i jest wymieniany jako następca Victora Valdesa w Barcelonie lub Ikera Casillasa w Realu Madryt. Jeśli naprawdę jest taki beznadziejny, jakim cudem udało mu się zwrócić uwagę dwóch największych klubów na świecie?

Odpowiedź jest prosta: nie jest beznadziejny. Daleko mu do tego. Sir Alex podkreśla, że "długowieczność" jest podstawą jego sukcesu. Musiał to mieć na uwadze, ściągając do swojego klubu 20-latka, który ma przed sobą przynajmniej 15 lat gry na najwyższym poziomie. W latach 90', czyli w poprzedniej epoce absolutnej dominacji United za kadencji Fergusona, Peter Schmeichel miał zagwarantowane miejsce w pierwszym składzie. Po odejściu Duńczyka nastąpił kilkuletni okres posuchy, podczas którego Sir Alex próbował bezskutecznie znaleźć godnego następcę "The Great Dane'a". Nie było więc przypadkiem, że odrodzenie drużyny nastąpiło po zakontraktowaniu Edwina van der Sara - nowego bezsprzecznego numeru jeden w bramce "Czerwonych Diabłów". Obie te epoki zakończyły się wygraniem przez Manchester United Ligi Mistrzów. Myśląc o 20-letnich bramkarzach, którzy są w stanie grać na poziomie wymaganym przez taki klub, można przeczesać całą ziemię, a i tak nie znajdzie się innego golkipera, który miałby doświadczenie w meczach z Barceloną i Realem Madryt, nie wspominając już o dwóch medalach za zwycięstwo w LE. Kupno de Gei za 17 milionów funtów nie było więc pozbawione sensu - ba, było dobrze przemyślane.

Dlaczego więc David de Gea odczuł na własnej skórze tyle niechęci ze strony fanów i mediów? Popełnił dziwny błąd. W meczu o Tarczę Wspólnoty z Manchesterem City wpuścił strzał z dystansu autorstwa Edina Džeko, choć nie był on trudny do obrony. Mimo że United i tak zdołali wygrać w tym spotkaniu, media skupiły się na niefortunnej interwencji Hiszpana i odtąd nie dawały mu spokoju przez długi czas. Angielskie media zmusiły go do życia w cieniu swojej pomyłki, która ograniczała jego pewność siebie. Niektórzy twierdzą, że zawodnicy Manchesteru United, niezależnie od wieku i doświadczenia nie mogą sobie pozwolić na popełnianie błędów. Jednakże będąc "Czerwonym Diabłem", jest się także człowiekiem - pomyłki są nieuniknione. Z pewnych powodów błędy Davida wydają się być bardziej widoczne niż błędy innych bramkarzy.

Weźmy dla przykładu Joe Harta. To reprezentant Anglii i bez wątpienia najlepszy bramkarz w Premier League. Spójrzmy na jego fatalną interwencję przy golu na 2:0 dla Southampton. Błąd bramkarza Manchesteru City prawdopodobnie kosztował jego drużynę 3 punkty. I co? Nikt o niej nie mówi. Hart ponosi także winę za gola, którego w meczu Szwecja - Anglia przewrotką strzelił Zlatan Ibrahimović. Wyszedł wtedy daleko z bramki i nieudolnie wybił piłkę. Dlaczego nie spadła na niego taka fala krytyki, jak na de Geę? Jest starszy i bardziej doświadczony od niego, więc tym bardziej nie powinien popełniać błędów. De Gea zaliczył świetny występ przeciwko Tottenhamowi, gdy kilkoma świetnymi interwencjami uratował Manchester United przed porażką. Cała jego praca została jednak umniejszona przez media, bo te obwiniły go za gola, którego w końcówce strzelił Clint Dempsey. Nagle, w ciągu 3 minut, David de Gea z piłkarza meczu został zdegradowany do pozycji piłkarza, przez którego United stracili 2 punkty. Biorąc pod uwagę optyczną przewagę Tottenhamu, wynik 1:1 i tak powinien zadowolić "Czerwone Diabły".

Jeśli chodzi o umiejętność obrony strzałów, David niewątpliwie nie ma sobie równych. Potrafi także dobrze grać nogami. Nie sprawia mu żadnego problemu znalezienie niekrytego kolegi z drużyny i posłanie mu celnego krótkiego lub długiego podania - a to cecha, którą powinni się odznaczać wszyscy dzisiejsi bramkarze. Barcelona wymaga takiej umiejętności od swoich golkiperów - nie dziwi więc, że pojawiły się plotki o jej zainteresowaniu de Geą. David wydaje się mieć doskonały temperament. Tak wiele krytyki (wiele z niej niezasłużonej) mogłoby skutecznie podciąć skrzydła młodemu zagranicznemu piłkarzowi, ale Hiszpan nie daje się złamać. Nie wspomina słowem o chęci powrotu do Hiszpanii, bo chce grać dla Manchesteru i udowodnić swoją wartość. Nad czym musi pracować? Przede wszystkim nad swoją sylwetką. Musi nabrać trochę ciała, wziąć przykład z Cristiano Ronaldo i Naniego, by lepiej radzić sobie z wychodzeniem do dośrodkowań. Powinien mocniej piąstkować piłkę i wiedzieć, kiedy to robić, by uniknąć takich błędów jak na White Hart Lane. De Gea używa swoich nóg i stóp przy wielu interwencjach, wychodząc nieco z ram narzucanych na treningach bramkarzy, ale póki co to działa, więc ten nawyk raczej nie zniechęci United do Hiszpana.

Jego świetny występ przeciwko znakomitemu Realowi Madryt był wiadomością dla jego krytyków, którzy nie wierzyli, że ma wszystko, co potrzebne, by stać się nie tylko jednym z najlepszych bramkarzy na świecie, ale prawdopodobnie najlepszym na tej planecie. Ten mecz może rozproszyć czarne chmury, które dzięki mediom zebrały się nad de Geą, ale może też spowodować, że Ferguson będzie w stosunku Hiszpana tak cierpliwy, jak w przypadku Naniego i Andersona. W każdym razie nie warto oczekiwać jakichkolwiek kroków w kierunku sprzedaży Hiszpana. Wystarczy, żeby David zjadł kilka pączków więcej (za które zapłaci), ciężko pracował z Erikiem Steelem (trenerem bramkarzy United), by później móc się cieszyć długim okresem zadowolenia z pokazania, jak bardzo myliły się media.

Autor: Aman Pathiara

Źródło: ballsybanter.com

Tagi: Bramkarze, David de Gea, Liga Mistrzów, Real Madryt

Komentarze (32) Obserwuj Dodaj opinię

Postów: 3415

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 20:30, #32 Zwiń/Pokaż komentarz Adamyo

wielkifanMU napisał:

Chodziło mi tu o de Geę ale niezbyt dobrze się wyraziłem.


W taki razie ja również sprostuję, nie mówiłem, że Szczęsny jest lepszy od De Gei.

Thunderdome

Szczęsny jest za dobry na Arsenal. W tym sezonie może i popełnił trochę błędów, każdemu się zdarza, ale to nie zdarzy, że należy obarczać go winą za jakieś niepowodzenia Kanonierów.

Przypominam mecze np. z Sunderlandem, gdzie Szczęsny był topową postacią, albo spotkanie z Liverpoolem, gdzie również dobrze bronił, a cała obrona dała d[...]y.
Postów: 440

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 20:14, #31 Zwiń/Pokaż komentarz Thunderdome

Adamyo napisał:

Jak już to ten żałosny Arsenal jest za słabym klubem dla Szczęsnego a nie na odwrót

Szczęsnemu to przydałoby się więcej pokory. Bo chłopak dużo za dużo krzyczy, a mało pokazuje. Chociaż w tym sezonie po kilku babolach się w końcu zamknął. Zbytnia pewność siebie zaowocowała również podczas Euro...
Postów: 6242

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 20:13, #30 Zwiń/Pokaż komentarz wielkifanMU (1/3)

wielkifanMU napisał:

co Szczęsny ? On w tej chwili jest 3 razy słabszy od tego bramkarza

Chodziło mi tu o de Geę ale niezbyt dobrze się wyraziłem.
Postów: 3415

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 20:11, #29 Zwiń/Pokaż komentarz Adamyo
wielki

Nie wiem czy cię dobrze zrozumiałem ale najpierw mówisz że Szczęsny jest gorszy od Harta

wielkifanMU napisał:

co Szczęsny ? On w tej chwili jest 3 razy słabszy od tego bramkarza


a potem mówisz, że Harta jest gorszy od Szczęsnego

wielkifanMU napisał:

Hart jest dobry, ale nienajlepszy w tym sezonie dużo wpadek, fatalna postawa, jeszcze gorzej od Wojciecha.


ale może cię źle zrozumiałem, dużo nauki mam w tym tygodniu.

Jak już to ten żałosny Arsenal jest za słabym klubem dla Szczęsnego a nie na odwrót.
Postów: 440

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 20:10, #28 Zwiń/Pokaż komentarz Thunderdome
Czepianie się Hiszpana o parowanie piłek pod nogi rywala po których ewentualnie tracimy gola jest co najmniej nie na miejscu. Oprócz bramkarza jest jeszcze 4 graczy w obronie, którzy zamiast asekurować Heje to stoją i "co będzie to będzie"

SuchyRD napisał:

Kiedy ktoś napisze o Lindegaardzie a nie ciągle o Davidzie


Anders Lindegaard kupiony jako wielki następca Kuszczaka na rezerwie.

>Sorry, ale niektóry felietony to tak oczywista oczywistość, że czasem nie wiem po co to jest pisane.
Postów: 6242

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 19:49, #27 Zwiń/Pokaż komentarz wielkifanMU (1/3)

Adamyo napisał:

No z tym to bym się nie zgodził. Dla mnie w Premier League są bramkarze lepsi od Harta, dla przykładu Szczęsny, De Gea, Mignolet.

hahaha co Szczęsny ? On w tej chwili jest 3 razy słabszy od tego bramkarza, którego lansują na najlepszego na świecie za kilka(naście) lat.
W tym sezonie mega liczba wpadek, nienadaje się na Arsenal w tej chwili ten golkiper.
Hart jest dobry, ale nienajlepszy w tym sezonie dużo wpadek, fatalna postawa, jeszcze gorzej od Wojciecha.
Postów: 2447

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 18:09, #26 Zwiń/Pokaż komentarz raf83 (2/3)

Nederland napisał:

chyba mialo byc w europie

Nie miało. Chyba jest jakaś różnica pomiędzy "jednym z najlepszych" a "najlepszym".

rozumiem ale roznica jest subtelna w tym co napisales i w dodatku jest malo czytelne przez to "prawdopodobnie" ktore jakos nie pasuje do konstrukcji calego zdania.
ale ja jestem ostatnia osoba ,no moze przedostatnia ( bo jest jeszcze Bredzislaw) ktora moze uczyc kogos gramatyki czy ortografi tak ze sie nie denerwuj :-)


Postów: 1111

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 17:48, #25 Zwiń/Pokaż komentarz SirArtur

ostman napisał:

Wniosek: strzały z dystansu są przereklamowane.


I dlatego też m.in. Liverpool, mimo iż oddaje ogromną liczbę strzałów, jest w tabeli dopiero 7. :D
Postów: 1300

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 17:36, #24 Zwiń/Pokaż komentarz Nederland

napisał:

chyba mialo byc w europie

Nie miało. Chyba jest jakaś różnica pomiędzy "jednym z najlepszych" a "najlepszym".
Postów: 4400

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 17:29, #23 Zwiń/Pokaż komentarz Szemhazaj
Z winy de Gei wpadło w tym sezonie bardzo mało goli, nie wiem czy naliczyłbym więcej niż 2 lub 3. Pretensje do niego o to, że paruje strzały do boku są bezsensowne, bo bramkarz MUSI parować do boku, a obrońcy mają za zadanie pamiętać o tym i go asekurować. No ale po co, lepiej niech sobie Rafael, Rio czy inny Evra stoją i patrzą jak David po odbiciu kosmicznie szybkiej piłki lecącej po śliskiej murawie musi się błyskawicznie pozbierać i spróbować wybronić dobitkę, bo przecież na partnerów nie może liczyć.

Na szczęście od czasu powrotu Vidica wygląda to trochę lepiej. Mimo wszystko, my tracimy gole głównie przez niefrasobliwą postawę bocznych obrońców którzy pozwalają na dośrodkowania, a także przez stoperów i środkowych pomocników którzy nie dość bezpiecznie asekurują bramkarza i w ogóle zbyt wolno przemieszczają się za rywalem. Przecież tyle razy ile my straciliśmy gole w tym sezonie po kotle podbramkowym/dobitce to woła o pomstę do nieba.

David jest już lepszy w powietrzu, przede wszystkim NIE BOI się wychodzić do dośrodkowań i przepychać się z tymi wszystkimi ogrami o gabarytach Hagrida. Jasne, zdarzy się wpadka, ale o ile pamięć mnie nie myli, to Peter Schmeichel wpuścił swojego pierwszego gola w czwartym dopiero meczu, tyle że notując... pusty przelot :) Jego refleks jest absolutnie niesłychany, a ekwilibrystyka w wykonaniu Hiszpana to po prostu maestria od której nie można oderwać oczu. Jeżeli poprawimy w przyszłym sezonie system bronienia, to jestem przekonany, że przestaniemy tracić tyle goli, bo de Gea zwyczajnie na to nie pozwoli. On broni właściwie wszystko to co może, a czego nie może to też od czasu do czasu wyłapie. Ale żeby to naprawdę dobrze wyglądało MUSIMY przestać grać na alibi w defensywie.

Ostman, zniszczyłeś tą statystyką :)
zobacz więcej
Postów: 4248

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 17:00, #22 Zwiń/Pokaż komentarz Stevenson

Adamyo napisał:

No z tym to bym się nie zgodził. Dla mnie w Premier League są bramkarze lepsi od Harta, dla przykładu Szczęsny, De Gea, Mignolet.


no tak... znów się zaczęło. ;/
Postów: 2447

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 16:53, #21 Zwiń/Pokaż komentarz raf83 (2/3)

Nederland napisał:

W felietonie są dwa błędy rzeczowe, których nie poprawiłem, bo nie chciałem ingerować w tekst.

chyba jednak powinies troszke ingerowac ;-)
"by stać się nie tylko jednym z najlepszych bramkarzy na świecie, ale prawdopodobnie najlepszym na tej planecie"
chyba mialo byc w europie :-)
" niepewnie podejmuje decyzje " jakos mi sie tu cosik gryzie ;-)
w sumie fajny tekst troszke krotki ale dobrze ze ktos cos napisal bo ostatio jakos tak jakby mniej i felietonow i materialow video nie zebym narzekal tylko stwierdzam fakt

Postów: 3415

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 16:46, #20 Zwiń/Pokaż komentarz Adamyo
"Weźmy dla przykładu Joe Harta. To reprezentant Anglii i bez wątpienia najlepszy bramkarz w Premier League."

No z tym to bym się nie zgodził. Dla mnie w Premier League są bramkarze lepsi od Harta, dla przykładu Szczęsny, De Gea, Mignolet.

Co do Davida to jest to bramkarz, któremu Casillas może nosić buty. Oczywiście jeszcze nie teraz, bo Hiszpan tyle nie osiągnął, ale De Gea ma najlepszy refleks(przyznał to nawet kumpel mój, który nie interesuje się piłką, a mecz United oglądał, bo ja do niego przyszedłem gdyż nie mam nPremium), świetnie broni strzały, które 99% oglądających widzi w siatce.

Wszyscy bardzo chwalą Casillasa, ok zgoda umie facet grać, ale nigdy nie grał w Premier League i Bóg jeden wie jakby radził sobie z kolosami pokroju Richardsa, Fellainiego, Mertesackera i w ogóle ze stylem angielskiej piłki. Bardzo możliwe, że wypadłby tak jak De Gea.

Dla mnie nasz golkiper to mistrzostwo świata, tyle w temacie.
Postów: 2382

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 16:42, #19 Zwiń/Pokaż komentarz lukimanutdfan

sarkazm napisał:

Jeśli miałbym napisać coś o Lindegaardzie, to tylko tyle, że broni rękoma gorzej niż David nogami;)


Można jeszcze dodać, że jest "większy" i lepiej nagrzewa ławkę. Dzięki temu, gdy zmienia Hiszpana David ma dobre warunki do odpoczynku :) Ale to troszkę niemiłe :)
Postów: 5923

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 15:42, #18 Zwiń/Pokaż komentarz sarkazm

SuchyRD napisał:

Kiedy ktoś napisze o Lindegaardzie a nie ciągle o Davidzie :(


Jeśli miałbym napisać coś o Lindegaardzie, to tylko tyle, że broni rękoma gorzej niż David nogami;)
Postów: 4381

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 15:18, #17 Zwiń/Pokaż komentarz SuchyRD
Kiedy ktoś napisze o Lindegaardzie a nie ciągle o Davidzie :(
Postów: 3720

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 15:17, #16 Zwiń/Pokaż komentarz Charly
Żałosne jest to, że de Gea wcale nie jest żałosny, tylko wspaniały.
Postów: 3415

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 15:11, #15 Zwiń/Pokaż komentarz thunderbolt
SIłę fizycznę mierzy się toną pustych mięśni pod koszulką?:D
Postów: 1814

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 15:03, #14 Zwiń/Pokaż komentarz ostman
Sam felieton dość mało odkrywczy, ale wyłapałem ciekawy fragment, który pozwoli mi przemycić w komentarzu statystycznego frykasa ;)

Aman Pathiara napisał:

Dlaczego więc David de Gea odczuł na własnej skórze tyle niechęci ze strony fanów i mediów? Popełnił dziwny błąd. W meczu o Tarczę Wspólnoty z Manchesterem City wpuścił strzał z dystansu autorstwa Edina Džeko, choć nie był on trudny do obrony.

Ciekawa sprawa z tym golem wpuszczonym w debiucie, albowiem od tamtego czasu Davida właściwie nie sposób pokonać po uderzeniach z dystansu z gry.

Przez ostatnie dwa sezony de Gea wpuścił bowiem w lidze tylko jednego gola po strzale zza pola karnego z gry, a w tym sezonie jest obok Hugo Llorisa jedynym pierwszym bramkarzem w Premier League, którego jeszcze nikt nie zdołał pokonać w taki właśnie sposób.

Hiszpan może się zresztą pochwalić wręcz niewiarygodnie wysoką skutecznością bronienia strzałów z dystansu, w którym to elemencie bije na głowę każdego z 15 innych podstawowych bramkarzy klubów PL, jeżeli brać pod uwagę statystyki z ostatnich dwóch sezonów (dlatego nie liczymy golkiperów beniaminków PL oraz tych z Villi i Spurs, gdzie doszło do zmiany warty).

Statystyki wykazują, że aby zdobyć gola z dystansu w PL (nie liczymy rzutów wolnych) trzeba oddać 7-8 celnych strzałów na bramkę, aby natomiast pokonać de Geę takich uderzeń trzeba oddać aż 56. Dla porównania do pokonania Petra Cecha (2. miejsce w tej klasyfikacji) wystarczy oddać "tylko" 15 strzałów w światło bramki. Różnica jak widać jest kolosalna.

Wniosek: strzały z dystansu są przereklamowane. Edytowano: 18 lutego 2013 roku, 15:04
zobacz więcej
Postów: 1300

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 14:34, #13 Zwiń/Pokaż komentarz Nederland

napisał:

Zawsze myślałem, że świat i planeta (w tym kontekście ta sama) to synonimy.

No i są. Zostały użyte, by nie powtórzyć jednego wyrazu w tym samym zdaniu. W oryginale ten fragment tekstu to: "he has everything required to become not only a top goalkeeper, but possibly the best on the planet."

Przekład "topowy" głupio brzmi, a "świetny" brzmiałby za to śmiesznie, bo de Gea nie jest przeciętnym golkiperem z szansami na "wystrzelenie" w górę, tylko harmonijnie rozwijającym się piłkarzem, który już jest bardzo dobry.
Postów: 3214

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 13:50, #12 Zwiń/Pokaż komentarz red_devil_97
DDG jest lepszy niż Hart, więc autor felietonu się walną trochę z opinią

bez kitu w pewnym fragmencie przedstawił Barce i Real jako bóstwo i tak że powinniśmy chyba być zaszczycenie że chcą naszego zawodnika
Postów: 42

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 13:47, #11 Zwiń/Pokaż komentarz antypain6
DDG jest już innym zawodnikiem niż na początku przygody z United i sądzę, że będzie jeszcze lepiej i lepiej. Chłopak poprawił tężyznę fizyczną, stał się pewniejszy, lecz zostało mu jeszcze kilka aspektów gry do poprawy ale to tylko kwestia czasu, aby nadrobił zaległości.
Oczywiście jestem wdzięczny serwisowi manusite (konkretnie Nederland'owi) za przetłumaczenie tego felietonu, bo myślę, że kilku kwestii w języku angielskim mógłbym nie zrozumieć. Mimo to podzielam zdanie kilku użytkowników poniżej, że ten felieton jest naciągany i niepotrzebny, oraz że kilka osób z manusite napisałoby go o wiele ciekawiej i porządniej:)
Postów: 4248

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 13:45, #10 Zwiń/Pokaż komentarz Stevenson
powiedział 'a'... poczekajmy na 'b'.
Postów: 3815

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 13:18, #9 Zwiń/Pokaż komentarz united8
Żałosne...mimo to dzięki Ned za tłumaczenie/wrzucenie.
Postów: 5923

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 12:15, #8 Zwiń/Pokaż komentarz sarkazm
Proces szprycowania de Gei tłuszczem i mięśniami chyba już się kończy.
Hiszpana już nikt nie nazwie kiełbaską, widać że chłopak sporo pracuje na siłowni.
Nie o to chodzi żeby zrobić z niego koksa na którym policzysz żeberka na kaloryferze, tylko o to żeby miał parę na przedpolu i w powietrzu.
Teraz to już bardziej sprawa Steelea wspomnianego w felietonie niż siłowni, aby David poprawił się w tych aspektach gry.
Postów: 7690

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 12:14, #7 Zwiń/Pokaż komentarz czerwona strona mr.sayd
Nederland

Ale i tak masz plusa zasluzenie.

Szeryf

Ranne pocieszanie?hahaha i zgrywusne teksty hahaha i dobrze.pozdr.
Postów: 365

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 12:08, #6 Zwiń/Pokaż komentarz Szeryf

czerwona strona mr.sayd napisał:

Nederland

Spoko gra gitara umnie masz plusa za ten felieton ..


Ned tylko go przetłumaczył :P Znając Neda napisałby felieton na znacznie, znacznie wyższym poziomie niż ten śmieszek Aman :)
Postów: 7690

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 12:04, #5 Zwiń/Pokaż komentarz czerwona strona mr.sayd
Szefyf

hahaha dobre smiechlem hardo hahaha ale tez sie zgadzam.pozdr.

Machtal

Racja ciekawe co by powiedzial Gary na ten felieton hahaha.pozdr.
Postów: 1911

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 12:00, #4 Zwiń/Pokaż komentarz Mr.Ironic
Ten felieton trzeba pokazać Nevillowi.
Postów: 7690

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 12:00, #3 Zwiń/Pokaż komentarz czerwona strona mr.sayd
Nederland

Spoko gra gitara umnie masz plusa za ten felieton ...no chyba ze chcesz minusa?hahaha

David musi wiecej grac nabrac wiekszej pewnosci siebie i niech bedzie rywalizacja miedzy bramkarzami,to dobrze zrobi Davidovi.Ja tam trzymam za niego kciuki i widze go w pierwszym skladzie ina dlugie lata w United.pozdr.
Postów: 365

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 11:59, #2 Zwiń/Pokaż komentarz Szeryf
ma wszystko, co potrzebne, by stać się nie tylko jednym z najlepszych bramkarzy na świecie, ale prawdopodobnie najlepszym na tej planecie

Zawsze myślałem, że świat i planeta (w tym kontekście ta sama) to synonimy.

Weźmy dla przykładu Joe Harta (...) bez wątpienia najlepszy bramkarz w Premier League

Śmiechłem hardo

autor felietonu przytacza przykłady większych baboli Harta niż De Gei i się dziwi, że Angole nie zjechali tak mocno Harta jak i De Gei. To jest właśnie kolejny dowód na to jak głupią i bezrefleksyjną ideologią jest nacjonalizm, głupie angole.
Postów: 1300

Napisz PW
dodano: 18.02.2013, 11:20, #1 Zwiń/Pokaż komentarz Nederland
W felietonie są dwa błędy rzeczowe, których nie poprawiłem, bo nie chciałem ingerować w tekst.

1.

napisał:

(...) i jest wymieniany jako następca Victora Valdesa w Barcelonie lub Ikera Casillasa w Realu Madryt. Jeśli naprawdę jest taki beznadziejny, jakim cudem udało mu się zwrócić uwagę dwóch największych klubów na świecie?

Sorry Gregory, ale biorąc pod uwagę takie kryteria jest liczba zagranicznych fanów, siła i wartościowość marki oraz wartość klubu, to Manchester United jest największym klubem na świecie. I to nie jest tylko zwykłe fanowskie marudzenie, tylko fakty. W ogóle wydźwięk tego fragmentu jest taki, że nieważne, że de Gea w wieku 21 lat trafił do Manchesteru United - ważne, że interesują się nim Real i Barcelona. Tak jakby MU to był mały klubik. Tak mały, że gdzie mu do Realu i Barcelony. Lol.

2.

napisał:

nie wspominając już o dwóch medalach za zwycięstwo w LE.

Atletico wygrało LE po raz drugi wiosną 2012 roku. De Gea był już wtedy zawodnikiem Manchesteru United.
zobacz więcej
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.