CHAMPIONS 20 TIMES

QUIZ

Nemanja Vidić w 2006 roku zrobił wielki krok naprzód w swojej karierze, kiedy zdecydował dołączyć... ROZWIĄŻ QUIZ

+ +1 - Van Persie ratuje remis z Chelsea!

Relacje Red_Devil @26.10.2014, 16:01 | Przeczytano 6241 razy

Van Persie ratuje remis z Chelsea!

Manchester United zremisował z Chelsea 1:1 dzięki bramce Robina van Persiego w 94. minucie meczu! To siódmy gol Holendra przeciwko "The Blues", ale pierwszy poza Stamford Bridge!

Gdy wydawało się, że sytuacja z kontuzjowanymi zawodnikami zaczyna się w United poprawiać, okazało się że urazy uniemożliwią grę Philowi Jonesowi oraz Radamelowi Falcao. W porównaniu do meczu z West Bromwich Albion Louis van Gaal dokonał dwóch zmian: w miejsce Jonesa zagra Chris Smalling, a Andera Herrerę zastąpi bohater spotkania na The Hawthorns Marouane Fellaini.

Również Chelsea przyjechała osłabiona. José Mourinho wiedział, że nie będzie mógł skorzystać z zawieszonego Césara Azpilicuety (w jego miejsce zagrał Filipe Luís), lecz ostatecznie nie wykurował się też Diego Costa. Jedynym napastnikiem "The Blues" w wyjściowym składzie został więc Didier Drogba.

Pierwsza połowa przebiegła pod znakiem badania przeciwnika. Obie drużyny próbowały swoich szans pod bramką rywala, ale nie rzucały wielkich sił do ataku.

Najlepszą okazję miał van Persie, który po świetnym podaniu Adnana Januzaja strzelił wprost w Thibauta Courtoisa. Chwilę później świetną okazję miał Drogba, ale jego strzał obronił nogami David de Gea. Tym samym po raz czwarty z rzędu w lidze oba zespoły opuszczały Old Trafford w przerwie z bezbramkowym remisem.

Na drugą odsłonę gry Czerwone Diabły nie wyszły zbyt skoncentrowane. Goście co chwilę nękali defensywę United, a prym wiódł w tym Eden Hazard, który po świetnym rajdzie znalazł się sam-na-sam z de Geą. Hiszpan jednak po raz kolejny pokazał dlaczego zaliczany jest do ścisłej światowej czołówki piłkołapów i instynktownie sparował strzał Belga na rzut rożny.

Okazało się to jednak daremne. Z narożnika dośrodkował Cesc Fàbregas, Drogba uciekł Rafaelowi da Silvie na krótki słupek, a van Persie nie był w stanie wybić piłki zmierzającej przy słupku do bramki. Iworyjczyk zdobył pierwszego gola od 2,5 roku w Premier League!

United nie zamierzali się jednak poddawać. Widać było chęć odegrania się na rywalu. Chelsea jednak bardzo mądrze się broniła, przede wszystkim długo utrzymując się przy piłce i zmuszając Czerwone Diabły do biegania za futbolówką.

Van Gaal postanowił dokonać korekty w składzie i zmęczonego Juana Matę zmienił James Wilson. Niestety, Marouane Fellaini i Daley Blind mieli pełne ręce roboty przed linią defensywy swojego zespołu, wobec czego brakowało łącznika w środku pola. United próbowali grać przez Januzaja i Di Maríę. O, dziwo, lepiej ta sztuka udawała się młodemu Belgowi - argentyński skrzydłowy próbował przede wszystkim dośrodkowań, ale tylko (sic!) 2 z 18 były celne!

Widać było, że Mourinho chce utrzymać korzystny rezultat. Na boisko weszli John Obi Mikel i Kurt Zouma, a Hazarda zastąpił André Schürrle. Po wprowadzeniu Wilsona najbardziej ofensywnym zawodnikiem na ławce United był... Andreas Pereira.

W doliczonym czasie gry Di María został sfaulowany z lewej strony pola karnego przez Branislava Ivanovicia. Pan Dowd nie wahał się i pokazał mu drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Serb musiał opuścić boisko 90 sekund szybciej niż koledzy. Rzut wolny wykonał Di María, strzał głową Fellainiego obronił Courtois, ale przy mocnej dobitce van Persiego był bez szans! Holender ma patent na Chelsea - to jego siódmy gol przeciwko londyńczykom, ale pierwszy poza Stamford Bridge! Koszulka Holendra powędrowała w trybuny, przez co nazwisko "van Persie" wylądowało u arbitra w notesie. Minutę później pan Dowd zakończył spotkanie na Old Trafford.

Czerwone Diabły zagrały z "The Blues" jak równy z równym i remis jest jak najbardziej sprawiedliwy. Można nawet było pokusić się o zwycięstwo. Teraz jednak trzeba już myśleć o kolejnym spotkaniu - za tydzień podopieczni van Gaala przejadą miasto, by zagrać na Etihad Stadium z City.