CHAMPIONS 20 TIMES

QUIZ

Jesteś pewien, że znasz tę część historii United? Rozwiąż nasz quiz, a dowiesz się wielu nowych... ROZWIĄŻ QUIZ

+ +5 - Rooney daje wygraną z Liverpoolem!

Relacje Red_Devil @17.01.2016, 14:05 | Przeczytano 3872 razy

Rooney daje wygraną z Liverpoolem!

Manchester United wygrał z Liverpoolem 1:0 po bramce Wayne'a Rooneya, dzięki czemu Diabły utrzymują kontakt z czołówką Premier League.

Louis van Gaal na mecz z Liverpoolem nie dokonał żadnej zmiany w wyjściowej jedenastce w porównaniu do meczu z Newcastle United (3:3). Na ławce rezerwowych jedynie James Weir ustąpił miejsca Guillermo Vareli.

Spotkanie odbywało się pod dyktando gospodarzy, którzy częściej byli przy piłce (53%), częściej strzelali (19-7) i częściej zagrażali bramce Davida de Gei. Gdy wydawało się, że spotkanie może zakończyć się bezbramkowym remisem, Marouane Fellaini strzelił w poprzeczkę po rzucie rożnym, a Wayne Rooney dobitką niemal rozerwał siatkę bramki Simona Mignoleta.

Kapitan United jest ostatnio w formie: to był jego 5. gol w 4 ostatnich meczach, co nie zdarzyło mu się od 2012 roku. Anglik stał się też najlepszym strzelcem Premier League, jeśli chodzi o jeden klub (176 goli dla United, pobił 175 trafień Thierry'ego Henry'ego dla Arsenalu). Napastnik United zdjął też swoją osobistą klątwę z Anfield, gdzie nie strzelił gola od swojego pierwszego meczu w barwach MU - od tego czasu minęło dokładnie 11 lat i 2 dni.

Wydaje się, że van Gaal ma sposób na Liverpool: to jego czwarta wygrana nad odwiecznym rywalem (plus jedna w finale towarzyskiego turnieju). Ta może się jednak okazać kluczowa - nie tylko w kontekście jego pracy, z której wielu kibiców i dziennikarzy już go wyrzucało, ale też jeśli chodzi o walkę w Premier League. United zajmują obecnie 5. miejsce i takie mecze, gdy właśnie nie idzie zespołowi, trzeba wygrywać i zdobywać punkty.

Tagi: Liverpool, Premier League, Relacje z meczów, Wayne Rooney, Znamy składy, Zwycięstwo

Komentarze (82) Obserwuj Dodaj opinię

Postów: 7476

Napisz PW
dodano: 19.01.2016, 02:11, #82 Zwiń/Pokaż komentarz czerwona strona mr.sayd
Zwycięstwo cieszy, jaki trzy punkty. Bardzo podobały mi się interwencje De Gie i gol Rooneya. Jurgen Klopp jak zawsze ze wszystkimi przybił piątki co bardzo fajnie się ogląda.
Van Gala, jaki Klopp mają mnóstwo roboty w swoich klubach i wiele problemów, było to widać w niedzielnym spotkaniu. Ani United, ani Liverpool nie są jeszcze tak silne jak kiedyś... ale to się zmieni za jakiś czas.

Pozdrawiam.
Postów: 121

Napisz PW
dodano: 18.01.2016, 12:27, #81 Zwiń/Pokaż komentarz Eren
1. Na Youtube można wpisać np. 'Marouane Fellaini and Lucas Leiva fight' i dać filtrowanie według daty dodania filmu (celowo nie spamuję linkiem) - zachowanie Belga było niegodne zawodnika a w szczególności zawodnika United. Niestety - częstotliwość podobnego zachowania w jego przypadku przestaje już dziwić.

2. Destrukcja gry polegająca na notorycznym faulowaniu jest notorycznym przekraczaniem przepisów a nie efektywną grą w destrukcji. Fellaini w środkowej strefie boiska przechodzący do defensywy? - sędzia może spokojnie za w czasu łapać za gwizdek - istnieje duże p-podobieństwo, że za chwilę się przyda.

3. Nie chcę za bardzo hejtować zawodnika, ponieważ niczym mi nie zawinił. Sądzę jednak, że i sam Belg i większość kibiców United byłoby bardziej szczęśliwych, gdyby ten grał np. nadal w Evertonie. Tam go uwielbiali i sam był zadowolony - tutaj miszmasz i z pewnością poziom samozadowolenia nie sięga u niego zenitu. Moyes przyciągnął go tylko po to, aby było mu (trenerowi) raźniej.

4. United powinni bić się o zawodników typu Rodriguez, Sanchez, Silva tak jak robią to Real, Barcelona, Bayern, PSG, inne - żadna z tych drużyn prawdopodobnie nigdy nie rozważała zatrudnienia Fellainiego - a to jest jednak jakiś argument. Opierając się na zawodnikach klasy średniej (Fellaini, Young, Valencia, dziś już Carrick, inni) United oddala się od poziomu arystokracji futbolu.
zobacz więcej
Postów: 6176

Napisz PW
dodano: 18.01.2016, 15:20, #80 Zwiń/Pokaż komentarz Guru Pitka
1. Na zawodników jakiej klasy stawiał Ferguson? Co z nimi potrafił osiągnąć bez udziału wielkich gwiazd?
2. Który piłkarz z topu obecnie chciałby przyjść do United, nie zważając tylko na tygodniówkę, a też historię klubu?
3. Niby czemu nie można osiągnąć sukcesu opierając się na zawodnikach klasy średniej, mając ewentualnie pojedyncze jednostki klasy wyższej, typu David, ewentualnie Martial?
Postów: 4400

Napisz PW
dodano: 18.01.2016, 16:14, #79 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Szemhazaj
W drużynie chodzi głównie o zrozumienie poszczególnych jednostek i przeszczepienie na boisko zaangażowania płynącego z szatni. Jeśli mówimy o zespołach z topu - do tego dochodzi przeważnie albo archipelag z kilkoma megagwiazdami albo osiąganie wyżyn dzięki jednej potężnej do której poziomu cała reszta chce równać i robi to za wszelką cenę. Tak czy owak - podstawą jest często niezrozumiała dla normalnych ludzi determinacja i potworna ambicja która powodowała, że Ferguson walczył z każdą paką jak równy z równym w Europie mając w XI Browna, O'Shea, Fletchera, Valencię, Chicharito czy innych graczy których umiejętności nie były nigdy ponadprzeciętne ale tuszowali je cechami wolicjonalnymi które SAF rozrastał u nich do maksimum.

W tym jednym Van Gaal jest podobny do sir Alexa - obaj nie lubili przepompowanych gwiazd i w swoich najlepszych drużynach opierali się o dwóch, trzech indywidualnościach uzupełnianych graczami ambitnymi, twardymi i skupionymi na osiągnięciu wyznaczonego celu. Żaden z nich nie chciałby prowadzić "Galaktycznego" Realu, o wiele lepiej czuli się w otoczeniu zawodników którzy poświęcali całych siebie dla dobra drużyny. Oczywiście, osiągnięcia Holendra bledną przy stylu i furorze jaką robił Ferguson ale obaj udowadniali w swojej karierze, że uporem można zdziałać więcej niż nazwiskami - szkoda, że LVG trochę się z tym w United rozmija.

Ferguson miał ten cudowny dar spostrzegania, że jego najlepszy piłkarz chce odejść/już nie wyrabia i zastępowania go kolejnym. I tak było na praktycznie każdej pozycji (może poza pechem co do golkiperów). Bruce i Pallister mieli dość? Spox, zjawili się Johnsen i Stam, a po nich Ferdinand z Vidą by wreszcie Evans który później nam się rozleciał. Można tak wymieniać bez końca. Van Gaal jest zbyt sparzony na gwiazdach i nie potrafi wyciągać z graczy tyle co Fergie ale jego filozofia w przypadku posiadania jednego-dwóch wybitnych cracków też się sprawdza, ligi w Hiszpanii i Niemczech wygrywał dzięki Kluivertowi, Rivaldo i Robbenowi. W momencie w którym Rooney zaczął wreszcie zdobywać gole zaczęliśmy taśmowo zbierać punkty - gdyby Memphis, Martial, Ander i Mata zaczęli być bardziej efektywni dziś nikt by na Tulipana nie psioczył.
zobacz więcej
Postów: 4400

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 17:15, #78 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Szemhazaj
Cudowne uczucie - graj najsłabiej od czasów katastrofy w Monachium - wygraj na Anfield Road z Liverpoolem upokarzając tę śmieszną zgraję kopaczy z przerysowanym niby-cudotwórcą na ławce. Ten jeden raz naprawdę cieszyłem się z tego jaką padlinę graliśmy; pokonać LFC po takich popisach to jak ukraść nowiutkie Audi RS7 w biały dzień i nawet nie być ściganym przez policję.

Podobać mogła się koncentracja w defensywie - małe błędy się zdarzały ale wynikały z braków kadrowych i miernej asekuracji Fellainiego (pomijając stałe fragmenty). Borthwick i Darmian otwierali autostrady i mogło się to skończyć naprawdę źle, na nasze szczęście Smalling znów wrócił na dobrze nam znany poziom i świetnie grał na wyprzedzenie, warto też dodać że naprawdę dzielnie sekundował mu Blind. Morgan ma w sobie cudowną dozę energii i wydaje się być niezniszczalny kondycyjnie, nie jest typem DM-a który będzie uspokajał grę, jednak potrafi gnębić rywali nieustannym wciskaniem się w ich szyki. Herrera ponownie przeciętnie, podobnie Lingard który był najsłabszy w naszych szeregach. Fellaini w centrali to pewnik nerwowej i niestabilnej postawy - dziś jednak był bardzo istotnym elementem układanki w tym siermiężnym meczu. Ostatnio narzekałem, że ani razu nie zdobył w United gola po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, dziś Belg postanowił troszkę mnie zaskoczyć. Rooney momenty miał katastrofalne, nie wiem ile razy stracił piłkę w banalnych sytuacjach jednakowoż tego bezcennego gola strzelił. Lubię Anglika który jest pewny siebie i zanadto nie kombinuje, im więcej wikła się w małą grę tym mniej jest efektywny, Roo to prosty chłop i tak musi grać.

Mata dał dziś pozytywną zmianę, zirytowało mnie jednak, że Van Gaal momentalnie odebrał mu Herrerę z którym zdążył wymienić kilka piłek - brawo za świetną centrę przy golu. Nie sposób nie wspomnieć o znakomitej postawie De Gei którego refleks jest z absolutnie innej planety. A'propos istot z obcego świata - widzieliście kiedyś zawodnika poruszającego się w taki sposób jak Sakho? Facet wygląda jakby miał obie słabsze nogi i to w dodatku przeszczepione od kogoś innego. W życiu nie widziałem podobnego tworu.

Wydaje mi się, że Van Gaal popuszcza smycz dopiero wówczas gdy zdaje sobie sprawę z nieudolności rywala. Z odpowiednim środkiem pola i bardziej zdeterminowanymi skrzydłami może być jeszcze nieźle. Warto jednak potrenować wyprowadzanie kontr bo dziś mieliśmy ze trzy okazje do dobicia The Reds i wszystkie zaprzepaściliśmy idiotycznymi błędami indywidualnymi. LVG jest jaki jest ale za mecze z Liverpoolem z całą pewnością będę mu wdzięczny. MUFC!
zobacz więcej
Postów: 2972

Napisz PW
dodano: 18.01.2016, 08:47, #77 Zwiń/Pokaż komentarz youngy18
Ręce naszego C. Borthwick-Jacksona podczas biegania też wyglądają niczym z innej planety.

Nogi Sakho + Ręce Jacksona = najlepsze combo :v
Postów: 5572

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 23:04, #76 Zwiń/Pokaż komentarz toporminator
Pierwsza połowa bardzo słaba w wykonaniu United. Mnóstwo niedokładności i nieporadność w ataku. Na szczęście w drugiej potrafiliśmy stworzyć jakiekolwiek zagrożenie pod bramką Mignolet i szczęśliwie to my ten mecz wygraliśmy.
Lingard zdecydowanie najsłabszy na boisku. Byłem rad że Van Gaal zmienił go w drugiej połowie na Matę. Hiszpan nawet tworzył już zalążki klepki z Herrerą i... schodzi Herrera :) Jak wreszcie się coś kleiło na połowie rywali to Holender szybko to rozpieprzył, nie ma takiego grania chłopaki!
Postów: 6242

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 17:01, #75 Zwiń/Pokaż komentarz wielkifanMU (1/3)
Teraz szajbusy niemający pojęcia o futbolu (np. matekw99) rozumieją dlaczego Fellaini dzisiaj zagrał od pierwszej do ostatniej minuty.
Zacznijcie myśleć albo się przeszkolcie, bo śmiechu warte są takie wasze ,,opinie"
Postów: 774

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 17:06, #74 Zwiń/Pokaż komentarz agnieszka2a
To, że zagrał cały mecz - nie znaczy że grał dobrze. Gdyby Carrick albo Bastian byli zdrowi, Fella siedziałby na ławce albo na trybunach. Dla mnie jedna dobra akcja nie przekreśla 80 min niewystarczająco dobrej gry. Od zawodnika klubu klasy United po prostu trzeba wymagać więcej, inaczej będziemy powoli kroczyć ścieżką Liverpoolu.
Postów: 51

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 17:08, #73 Zwiń/Pokaż komentarz gruzeppe
aguś... on robił więcej w środku niż Herrera i Shneiderlin razem wzięci... ale hejtuj chłopa, tak dla zasady
Postów: 311

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 17:12, #72 Zwiń/Pokaż komentarz KetraBoss
gruzeppe, jak dla Ciebie Fellaini zrobił więcej niż Shneiderlin, w dodatku do spółki z Herrera to chyba inne mecze oglądaliśmy. Dla mnie Morgan najlepszy na boisku, był wszędzie, robił co mógł, łatał dziury, podawał, odbierał, przeszkadzał w konstruowaniu akcji Liverpoolowi. Zgadza się, Fellaini wywalczył nam gola ale do tego co pokazał Francuz w tym meczu to mu daleko.
Postów: 774

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 17:18, #71 Zwiń/Pokaż komentarz agnieszka2a
Ja nikogo nie hejtuje - nie mam tego w zwyczaju. Tak jak niżej pisałam, lubię chłopa ale on po prostu nie sprawdza się jako partner dla Morgana, Bastiana czy Carricka. Nie wiem jak tego możecie nie widzieć. Lepiej spisuje się za plecami napastnika, gdzie nie musi być odpowiedzialny głównie za obronę i przechwyty. Dzisiaj był i momentami wyglądał na przerażonego tym zadaniem. Morgan starał się ale sam nic nie wskóra, potrzebuje partnera a Herrera miał musiał non stop schodzić głębiej do pomocy bo nie dostawał żadnych podań.
Tak ja to widziałam ale wiadomo, ile ludzi - tyle opinii. Ja z mojej strony mogę tylko powiedzieć, że jak widzę Felle w wyjściowym składzie na pozycji defensywnego pomocnika, to szykuję się na wiele frustrujących momentów.
Postów: 51

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 17:20, #70 Zwiń/Pokaż komentarz gruzeppe
no masz racje ja też go nie widze na defensywnym. Ale dramatu dziś nie grał a ta wygrana główka z czterema Liverpoolczykami wygląda imponująco
Postów: 6176

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 17:22, #69 Zwiń/Pokaż komentarz Guru Pitka
Cały czas nie mogę pojąć co takiego złego robił Fella przez te 80 minut? Przecież on zagrał naprawdę dobry mecz, akurat dziś nie można powiedzieć, że coś zjebał, albo przeszedł koło meczu. To on dziś najwięcej pracował, to on był obecny i w obronie i w ataku.

"Od zawodnika klubu klasy United po prostu trzeba wymagać więcej, inaczej będziemy powoli kroczyć ścieżką Liverpoolu."

Jedno pytanie, który gracz United gra co mecz na miarę klasy United? Moim zdaniem żaden.

Nie chcę na siłę bronić Belga, ale on dziś był tym jednym z lepszych, nie mówię, że zawsze tak jest, że nie ma lepszego od niego w drużynie. Są tacy, którzy może tu lepiej pasują, jednak po dzisiejszym nie można mieć do niego pretensji. I akurat przy obecnej grze United piłkarz o takich usposobieniach pasuje idealnie, kiedyś by tak nie było, teraz jest.
Postów: 774

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 17:44, #68 Zwiń/Pokaż komentarz agnieszka2a
Nie będę za bardzo wdawała się z Tobą w dyskusję, bo szanuję Cię i twoje opinie a widzę, że jeśli chodzi o Belga to kompletnie się nie zgadzamy i raczej do konsensusu nie dojdziemy.
To, że cała drużyna (oprócz DDG) wyglądała dzisiaj słabiej niż siki delfina nie znaczy, że Fella grał dobrze - bo nie grał. Mnóstwo strat, bardzo mało przechwytów i dokładnych podań, oprócz tej jednej udanej główki, większość pojedynków powietrznych przegrywał. Obejrzyj sobie jeszcze raz ten mecz na spokojnie, bez emocji za parę dni (jeśli masz na to cierpliwość i stalowe nerwy, bo ja nie mam) i zobaczysz błędy. Prawda jest taka, że zostawił Morgana na pożarcie i gdyby w drużynie z Anfield były jakieś rekiny - to do przerwy wynik spokojnie mógłby być 3-0.
Co do braku klasowych graczy, to się z Tobą też nie zgodzę. Mamy młody skład, który z odpowiednią osobą u władzy jest w stanie wygrywać i grać dobry football, tylko brakuje nam tej odpowiedniej osoby. Nic do Felli nie mam, w drużynie Fergusona też byli średniacy ale Szkot potrafił ich tak ustawić i NASTAWIĆ, że wyrywali wszystko z wszystkimi.
Dla mnie Live to teraz klub ze środka tabeli i choć nadal wygrana z nimi jest dla mnie ważniejsza niż jakakolwiek inna, boję się, że nasi kibice i zarząd zaczną powoli godzić się na obniżanie standardów i cieszyć z jednej akcji ofensywnej w całym meczu, która zamazuje obraz całego spotkania. Tak to się zaczynało w Liverpoolu i zobacz gdzie ich zaprowadziło.
Let's agree to disagree i życzę miłego wieczoru :)
zobacz więcej
Postów: 6242

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 17:50, #67 Zwiń/Pokaż komentarz wielkifanMU (1/3)
Nie ma co się kłócić po tak wspaniałym wieczorze, to jeden z tych meczów, które zapamiętamy na zawsze. Jak ten sprzed roku 1-2 anfield (2x Mata) czy 2-3 Shity (2x Rooney i w doliczonym czasie van Persie) 4-2 pogrom na Old Trafford tak samo w derbach Manchesteru.

Co do Fellainiego, on nie musi grać w każdym meczu, ale takiego zawodnika trzeba szanować i cenić. Daje wiele pewności kolegom przy stałych fragmentach gry i jak gra w ataku pozycyjnym nie idzie to jest do kogo posyłać lagi w przód.
Jednak nikt tutaj nie mówi o budowaniu drużyny właśnie pod samego Belga, ale w kadrze taki zawodnik przydałby się każdej drużynie.
I TO jak na początku meczu powalił brutalnie loserpoolczyka w walce o piłkę... POEZJA! Dodatkowy plus za tworzenie wyjątkowych emocji dla Marouane'a.

Fani United są najlepsi na świecie, to co zrobili to klasa.
Nie tylko ci angielscy wszyscy, wszyscy jesteśmy zaje.biści.

PIJĘ WASZE ZDROWIE!!!

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 17.01.2016, 17:52

Postów: 42

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 18:31, #66 Zwiń/Pokaż komentarz matekw99
wielkifanMU, czekałeś do samego końca meczu, żeby utrzeć nos szajbusom i p.ie.r.d.o.l.n.i.e.t.y.m ludziom nieznającym się na footbolu, jakbyś wiedział jaka jest rola pomocnika w dzisiejszej piłce nożnej to byś zamkną mordkę i sie nie udzielał, bo oprócz defensywy ważne jest rozegranie po odbiorze, gdzie nie umniejszając feli, który się nie nadaję na tą pozycje, 90% zagrań kierował w tył, a co w przód to, albo niedokładnie, albo do przeciwnika. Fela był zaraz po lingardzie najgorszy na boisku i gra piach od dobrych kilku meczy, rehabilituje go to zagranie, i tylko potwierdza, że jak już ma grać, to jako podwieszony, zgrywający na ścianę czy tak jak to dzisiaj zachował się w polu karnym. United dzisiaj nie zasłużyło na 3pkt, ale chwała za walkę do końca za co się tak szanuję ten klub. Jeżeli taką grę widzisz United, taka Cię satysfakcjonuje to tylko się cieszyć za to co robi de gea. Zdaję sobie sprawę z kontuzji i ograniczonego wyboru van gala, ale nawet przy tylu opcjach jakie miał, dalej uważam ze fela jest bez formy i kompletnie nie nadaje sie na rolę środkowego pomocnika...
Postów: 123

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 19:11, #65 Zwiń/Pokaż komentarz Krass
Ja nie jestem fanem Felli, ale dzisiaj muszę przyznać, że zagrał dobry mecz, a przed meczem gdy zobaczyłem, że znowu jest w pierwszym składzie łapałem się za serce. Mea culpa. W środku robił to co trzeba, nie zaliczał ogromnej ilości głupich strat i nawet udało mu się kilka dryblingów. Zdecydowanie dobry mecz, choć miewa je za rzadko.
Postów: 417

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 21:30, #64 Zwiń/Pokaż komentarz Hydraulik
Oprócz tych 3 zdobytych oczek nie chcę pamiętać nic z tego meczu, bo był to kolejny występ który przyprawia o ból głowy. Nie wiem co Tobie mogło się w nim podobać, bo wygrać ten mecz chciały jednostki nie cała drużyna. Dobrze ktoś wyżej napisał, gdyby w Liverpoolu zagrał jeden może dwóch zawodników światowej półki wszyscy szukaliby teraz pretekstu dlaczego wielki Manchester United nie wygrał owego spotkania. Nie ma się czym szczególnie cieszyć, bo oprócz wygranej w słabym i gównianym stylu, którego powstydzić nie mogłaby się Aston Villa dalej do czołówki brakuje dużo.
Postów: 10367

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 20:13, #63 Zwiń/Pokaż komentarz Eric Djemba-Djemba
"Fat man" może się zająć inną dziedziną, niż football. :D

Piękne zwycięstwo, czyste konto, bramka Rooneya, te emocje do samego końca, te niezliczone szczęśliwe strzały Liverpoolczyków obok bramki, ach! :)

Nie powiem, czekałem na taki mecz i wreszcie się doczekałem. Brawo Rooney, brawo De Gea, brawo wszyscy z United. Po raz kolejny LFC pokonany na ich stadionie. Cieszę się niezmiernie i ta radość cały czas we mnie płynie. GGMU!

PS. Fajne przyśpiewki dzisiaj były, zwłaszcza dwie, jedną nie pamiętam, a druga to skandowanie: "United", aby zagłuszyć słynne "YNWA". Mega!
Postów: 467

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 17:05, #62 Zwiń/Pokaż komentarz Deuce
Prawda jest taka, że w po pierwszej połowie mogło już być 3:0 i mielibyśmy powtórkę z meczu z Arsenalem, ale... Liverpoolowi nadal najlepiej wychodzi strzelanie obok bramki, a w razie czego jest jeszcze De Gea. Nie będę się rozwodził nad Fellainim, bo facet nadaje się tylko do walki fizycznej i główkowania - i to robi dobrze - napiszę tylko, że ośmiu graczy chciało ten mecz zremisować, jeden bardzo chciał coś zrobić, a dwóch nam to spotkanie wygrało. Nie widzę potrzeby, by wymieniać ich po nazwiskach.

Tak czy inaczej, Rooney znowu strzela. Przebimbał pół sezonu, to ma teraz energię, żeby ładować bramki. Szkoda, że nie szło mu tak już od września, bowiem dobry styczeń nie przysłoni iście beznadziejnych poprzednich kilku miesięcy, kiedy Anglik swoją nieporadnością przypominał jeża w fabryce prezerwatyw. Taki darmowy podwójny agent dla każdej drużyny grającej przeciwko Man United... liczę, że podtrzyma swoją strzelecką dyspozycję, a MOŻE faktycznie strzeli te dwadzieścia goli w BPL.

United zdominowane przez Liverpool, jakby to była Barcelona... Zwycięstwo cieszy, styl przerażający.

//Edytowano 2 razy, ostatni raz 17.01.2016, 17:09

Postów: 38

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 17:12, #61 Zwiń/Pokaż komentarz shot
Ja to Ciebie już całkowicie nie rozumiem . Jeśli jesteś takim specem i zagorzałym kibicem United to po takim meczu nie powinieneś napisać ani jednego zdania krytyki .
Ferguson w takim stylu wygrywał co drugi mecz i wtedy było wszystko ok .

Dzisiaj z takim przeciwnikiem , odwiecznym rywalem liczy się TYLKO wynik , a słowa krytyki zostaw sobie na słabsze zespoły z którymi gramy .

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 17.01.2016, 17:13

Postów: 467

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 17:24, #60 Zwiń/Pokaż komentarz Deuce
Czy ktoś każe Ci mnie rozumieć? Czy ktoś każe Ci czytać to, co piszę? Po dzisiejszym meczu na słowa krytyki zasłużyło pół drużyny, bo zwyczajnie dali się Liverpoolowi stłamsić. My ten mecz mogliśmy przegrać i to w fatalnym stylu, gdyby nie nieporadność The Reds. Pochwalić mogę Davida za formę, Rooneya za gola, Martiala za ciąg do przodu, ale za co mam chwalić środek pola? Za to, że nie potrafili kontrolować meczu? Po to wylewa się beton w środku boiska, żeby nie dać przeciwnikowi grać - wyszło? Ferguson, Ferguson, Ferguson... Ferguson wygrywał tak co drugi mecz i miał z tego mistrzostwa Anglii. Co ma z tego van Gaal? Czwarte miejsce w poprzednim sezonie i okres zimowy, w którym zapewne nie utrzymałby posady, gdyby nie dziwaczne zaufanie Woodwarda. Zresztą jakiekolwiek odniesienia do Fergusona są zwyczajnie śmieszne.

Pewnie, wyniki są najważniejsze, czy ja temu zaprzeczam? Ja po prostu nadal krytykuję styl, który jest beznadziejny. W sumie... po co ja się wysilam i próbuję z Tobą dyskutować? Parę razy bawiłeś się ze mną w wymiany zdań i kończyło się to tylko tym, że znikałeś na tydzień lub dwa ze strony. Zrób mi przysługę i zrób to ponownie.

Ahh, zapomniałbym... naucz się używać znaków interpunkcyjnych, bo ostatnio całkiem słodko najechałeś na kogoś za ich brak, podczas gdy sam NADAL stawiasz spację przed każdym przecinkiem, kropką itp. itd. Jak to było? "Po meczu powiem ci papa"? No to pa!

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 17.01.2016, 17:28

zobacz więcej
Postów: 311

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 17:31, #59 Zwiń/Pokaż komentarz KetraBoss
shot, po pierwsze, aż tak słabo jak dzisiaj za czasów Fergusona to się nie prezentowaliśmy, nawet kiedy graliśmy straszny piach potrafiliśmy postraszyć defensywę rywali oddając groźny strzał poprzedzający akcją skrzydłem, dzisiaj oddany jeden celny strzał. Po drugie kiedy przytrafiał się nam słaby mecz, może nawet dwa lub trzy, przychodził taki moment, że na OT przyjeżdżała drużyna pokroju Norwich lub Wolverhampton i wyjeżdżała z wynikiem 0:5. U LVG, od jakiś 15 spotkań oglądamy piach , niezależnie z kim gramy, gdzie i o jakiej porze, wykluczając mecz z Chelsea. Po trzecie najważniejsze zdanie, które sam to stwierdziłeś. Ferguson mimo tego słabego stylu wygrywał, LVG póki co nie potrafi tego robić.
Postów: 38

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 18:46, #58 Zwiń/Pokaż komentarz shot
pa Deuce , widzimy się przy następnym wygranym meczu ;)

P.s masz dużo racji , ale nastawienie pesymistyczne i to strasznie :D
Postów: 2447

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 18:58, #57 Zwiń/Pokaż komentarz raf83 (2/3)
to wszystko sama prawda ale pomijając styl , wyniki itd. trzeba oddać van gaalowi że pokonać liverpool w 4 meczach z rzędu w lidze to wyczyn jaki chyba nawet samemu fergusonowi się nie udał.
dodano: 17.01.2016, 17:51, #56 Zwiń/Pokaż komentarz Turek [92.63.47.***]
Zobaczcie jak Phil Jones cieszył się ze zdobytej przez Rooneya bramki http://panie(...)n-gaala/
Postów: 2447

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 18:55, #55 Zwiń/Pokaż komentarz raf83 (2/3)
miejmy nadzieję że od tego skakania z radości nie złapie jakieś kontuzji ;-)
Postów: 2447

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 15:56, #54 Zwiń/Pokaż komentarz raf83 (2/3)
co trzeba mieć w głowie żeby stawiać na felleiniego w środku ? moyes tak robił i poległ a nasz tulipan po dwóch latach belga w klubie na nowo wymyśla koło. jeśli już chce mieć koniecznie fellainiego na boisku to niech zamieni go miejscami z herrerą . nie rozumiem filozofii van gaala. widzi , że wyniki są marne ale uparcie brnie w ślepy zaułek jakby stracił instynkt samozachowawczy.
Postów: 51

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 16:03, #53 Zwiń/Pokaż komentarz gruzeppe
100% racji. Afro powinien grać za napastnikiem. zastawi się zagra na ściane albo zgra ze łba. W ostatnim sezonie w Evertonie tak grał i 11 bramek jakoś zdobył i skarcił United w bezpośrednim pojedynku. Nie mówie że Fella to pierwszy wybór ale jeśli już ma grać to własnie za napastnikiem
Postów: 352

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 18:27, #52 Zwiń/Pokaż komentarz Biesiadnik
zgadzam się powinien grać bliżej napastnika
Postów: 352

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 18:23, #51 Zwiń/Pokaż komentarz Biesiadnik
Ci najbardziej krytykowani dali wygraną i co teraz ;)
dodano: 17.01.2016, 18:12, #50 Zwiń/Pokaż komentarz kredu [31.183.20.***]
A dla mnie Fellaini jest jednym z najlepszych zawodników United. Gość zdecydowanie pasuje cechami wolicjonalnymi do United. Im więcej takich zawodników tym więcej United w United.
Postów: 2447

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 17:31, #49 Zwiń/Pokaż komentarz raf83 (2/3)
cieszy zwycięstwo zwłaszcza , że na anfild. rooney w końcu odnajduje się na boisku i ratuje tyłek van gaala. gra jaka była każdy widział. marital i długo nikt. livoerpool jest w tej chwili zespołem podobnym do united tylko posiadający słabszych (tańszych) piłkarzy i to przesądziło. spotkały się dwa zespoły które grają katastrofalną piłkę , wygrał ten który gra mniej katastrofalnie. nic to trzeba się cieszyć choć przez chwilę ...do następnych 90 minut. ważne ,że wciąż walczymy o 4 pozycję na koniec sezonu.i niech to będzie podsumowanie.
Postów: 3642

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 17:10, #48 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: dinos
Wiele van Gaalowi można zarzucać, ale Liverpool to on potrafi ogrywać jak mało kto. I za to będę go na pewno ciepło wspominać.

Inna kwestia, że United zagrało dzisiaj bardzo zły mecz. Szczególnie pierwszą połowę. W drugiej było już lepiej, ale sam fakt, że akcja Rooneya była tak naprawdę jedyną groźną okazją dla United mówi wiele. Liverpool zupełnie nie potrafił wykorzystać swojej przewagi i po prostu spartolili robotę. Na szczęście dla nas.

Lingard był dzisiaj tragiczny. Naprawdę, nawet celnie podanie na dwa metry przerastało jego możliwości. Rooney poza bramką też nic wielkiego nie pokazał, ale no - zwycięski gol, to zwycięski gol. Za to irytował Martial. Fakt, praktycznie jako jedyny tworzył jakiekolwiek zagrożenie ze strony United, ale czasem zamiast wdawać się w bezsensowny drybling z czterema obrońcami, warto podać do kolegi. Fellaini powinien grać za napastnikiem, a nie w środku pola, wystarczyła zwykła roszada z Herrerą i już by to wyglądało lepiej. No i Darmian mnie jakoś nie przekonywał, szczególnie na lewej stronie, bo Liverpool przeprowadził masę akcji tamtą stroną, a Włocha notorycznie tam nie było. Z tego co udało mi się zaobserwować, prawdopodobnie był to wynik indywidualnego krycia Milnera, ale no.

Mimo wszystko zwycięstwo z Liverpoolem na Anfield to zwycięstwo z Liverpoolem na Anfield i to jeden z niewielu wypadków, przy których jestem w stanie wybaczyć grę powodującą odruch wymiotny. Mina Kloppa pod koniec meczu - bezcenna.
zobacz więcej
Postów: 1138

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 17:09, #47 Zwiń/Pokaż komentarz kurczak*
Jest wkońcu cenne zwycięstwo! Tracimy 7pkt do lidera jesli arsenal wygra swoje spotkanie to bedziemy tracic 9pkt ale ważniejsze jest żeby zaliczyc zwycieską passe kilku dobrych meczy niz caly czas ogladac sie na tabele! GLORY MAN UNITED!
Postów: 6176

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 17:04, #46 Zwiń/Pokaż komentarz Guru Pitka
I [***]iście, gra może gówniana, jednak najważniejsze, że są 3 punkty i to z Liverpoolem. :D

Największe podziękowania za ten wynik należą się Felli, który udowodnił, że może nie jest jakimś super piłkarzem, jednak walczy, a nie stał i się przyglądał, pokazał, że mu zależy, Roo za bramkę, walkę, mimo iż nad techniką sporo musi popracować, Maty za dobrą zmianę, ożywienie choć trochę gry, Davida za kolejne obrony i młodego Bothwicka, który choć na początku miał wpadkę pokazał, że chce i potrafi, i w przyszłości mogą być z niego ludzie.Reszta walczyła i brawa również dla niech.

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 17.01.2016, 17:05

Postów: 38

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 17:00, #45 Zwiń/Pokaż komentarz shot
Rooney wygrywa nam kolejny mecz . BRAWO !!! dziękuje , dobranoc

P.s Luis Van Gaal mówił ,że Rooney zapewni w tym sezonie swojej drużynie 20 bramek , brakuje jeszcze tylko 8 :D

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 17.01.2016, 17:04

Postów: 51

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 16:59, #44 Zwiń/Pokaż komentarz gruzeppe
coś cicho się zrobiło z hejtami na Afro
Postów: 6176

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 16:42, #43 Zwiń/Pokaż komentarz Guru Pitka
I co [***], kto strzelił w poprzeczkę walcząc z czwórką graczy Liverpoolu??? Fella

Roo strzela kocham gościa, kapitan w FPL :D
Postów: 777

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 16:48, #42 Zwiń/Pokaż komentarz oma45
Wazza zawsze chętnie wbije im bramkę :)
Postów: 777

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 16:48, #41 Zwiń/Pokaż komentarz oma45
Wazza zawsze chętnie wbije im bramkę :)
Postów: 417

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 16:48, #40 Zwiń/Pokaż komentarz Hydraulik
Mniejsza o bramkę, widzieliście jak Phil Jones skakał na trybunach wśród kibiców? Jeszcze jakiś uraz się trafi :P
Postów: 6176

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 16:36, #39 Zwiń/Pokaż komentarz Guru Pitka
Nie ma to jak zdjąć Andera zaraz po tym jak wszedł Mata i Hiszpanie zaczęli klepać. Po[***] to po całości.
Postów: 2447

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 16:38, #38 Zwiń/Pokaż komentarz raf83 (2/3)
balans
Postów: 42

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 16:26, #37 Zwiń/Pokaż komentarz matekw99
kurcze, czemu ten van gal nie skróci męk lingarda :( chłop dzisiaj totalnie bez formy :(
Postów: 774

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 16:25, #36 Zwiń/Pokaż komentarz agnieszka2a
Czy tylko ja uważam, że dośrodkowania Blinda z rożnych są tragiczne?
Postów: 435

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 16:07, #35 Zwiń/Pokaż komentarz leszli
Co do Fellainiego - jasne, na taki mecz to tragiczny wybór na środkowego pomocnika. On jest od walki w powietrzu, ewentualnie udawania 9, a nie gry w piłkę. Tylko, że akurat nie ma sensu o to czepiać się van Gaala - do tej roli Belg jest 4, może nawet 5 czy 6 w kolejce. Tylko, że Carrick i Schweini są kontuzjowani, Blind gra w obronie a jedyną alternatywą dla niego tam są gracze typu McNair (jednak mniejszym ryzykiem niż postawienie na młodziaków, którzy może i mają talent, ale wejścia do drużyny takiego jak choćby Evans w 2009 to raczej nie mieli, jest walnięcie Afro obok Schneiderlina), zaś Herrera gra z przodu (teoretycznie). To kogo on tam miał wystawić, Rooney'a?
Postów: 205

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 16:06, #34 Zwiń/Pokaż komentarz gruff1
Nie mamy graczy kreatywnych ani napastnikow a defensywa nie stanowi monolitu prezentujemy aktualnie sredni pozioiom ligowy bez wzmocnien konkretnych nie bedzie tytulu przez najblizsze 10 lat ;)

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 17.01.2016, 16:06

Postów: 774

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 16:06, #33 Zwiń/Pokaż komentarz agnieszka2a
Nie wiem co wy sądzicie ale dla mnie to wygląda tragicznie. Nie mamy kompletnie środka pola. Morgan nie wyrabia sam z całą robotą. Defensywa gubi się przy szybkich atakach. Z przodu tylko chyba Martial coś tam ciągnie, Rooney nie dostaje nawet okazji. Jesse kompletnie nie widoczny.

Co do Fellainiego - nie rozumiem jak można bronić jego postawę na boisku. Nic do niego osobiście nie mam, wydaje się sympatycznym gostkiem ale nie jest to zawodnik na miarę United. Mało przechwytów, jeśli już są to często z faulem, bardzo niecelne podania - ta sytuacja gdzie miał podać na 5 metrów do wybiegającego na pozycje Martiala podsumowuje idealnie jego umiejętności techniczne. On nie jest dobrym partnerem dla Morgana w środku pola, bo sobie po prostu nie radzi - było to widać w meczu z Newcastle, widać to teraz.

Nie wiem czy może coś się w tym meczu zmienić. Mamy szczęście, że Scouserzy nie potrafią wcelować w bramkę bo mógłby być dzisiaj pogrom.
Taktyka naszego filozofa jest dla mnie niezrozumiała i niestety wygląda na to, że dla piłkarzy też.

Ja widziałabym zmianę Mata za Felle, Herrerę przesunąć do tyłu i modlić się o cud. Ale wiemy dobrze, że LVG swojego uluieńca nie tknie i jak wejdzie Mata to albo za Herrerę albo za Lingarda.
Mówcie co chcecie ale ja tęsknię za Carrickiem w takich momentach.
zobacz więcej
Postów: 1497

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 15:25, #32 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Jezu jaki Fellaini jest tragiczny.
Postów: 566

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 15:37, #31 Zwiń/Pokaż komentarz Vethro
ale obrońcy enta i tak się pojawia :]
Postów: 6176

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 15:39, #30 Zwiń/Pokaż komentarz Guru Pitka
Bez przesady, co Belg robi takiego tragicznego w porównaniu do pozostałych zawodników?
Postów: 1497

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 15:43, #29 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Prowokowanie przeciwników, wyskok z łapami do Lucasa, KAŻDA piłka do przodu do nikogo. Nie mówię, że reszta cokolwiek lepsza, bo na Liverpool ciśnie jak dzieci, ale Fellaini dużo się udziela i wszystko partoli.
Postów: 6176

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 15:52, #28 Zwiń/Pokaż komentarz Guru Pitka
Nie rozumiem jak można mieć pretensje, że piłkarz za dużo się udziela, to chyba dobrze. Zresztą Belg sporo piłek wybija w obronie, w sumie poza nim nikt nie pracuje w powietrzu. Moim zdaniem wcale nie jest on najgorszy na boisku, a wręcz jednym z lepszych. Co do sprzeczki to sorry, ale Ty też był byś [***]ony, gdyby ktoś przywalił Ci w łeb wraz z początkiem spotkania.
Postów: 1016

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 16:01, #27 Zwiń/Pokaż komentarz Arek135
No jak typ do niego się rzuca to co miał zrobić? Przeprosić i podejść do sędziego z prośbą o czerwo? Prawdą jest, że Fella nie gra tak jak sezon temu ale też nie ma co się pastwić. Gorzej jest z Lingardem dzisiaj. Całą pierwszą połowę poza grą, Mata powinien być pierwszym zawodnikiem do wejścia.
Postów: 417

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 16:01, #26 Zwiń/Pokaż komentarz Hydraulik
Dokładnie, jeżeli ktoś gra dobrze to Fellaini właśnie jest jednym z najlepszych. Szkoda tylko, że standardowo ofensywa wygląda klawo ;/
Postów: 1497

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 16:04, #25 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Macie racje.
Postów: 6176

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 16:02, #24 Zwiń/Pokaż komentarz Guru Pitka
Nie wiem jak dokładnie było z Newcastle, bo całego spotkania nie widziałem, jednak dziś po raz kolejny znowu gramy dno. Brakuje strzałów, tylko dwa, w dodatku ani jeden, ani drugi nie był nawet w światło bramki, Mignolet jest bezrobotny. Nasz atak ponownie nie istnieje.

Bramki jeszcze niby nie straciliśmy, jednak obrona jest strasznie dziurawa, Blind dziś momentami przysypia. Smutne jest też to jak słabą mamy drugą linię. Wszystkie podanie do przodu są zazwyczaj od obrońców, głównie Blinda. Brakuje jakiejkolwiek kreatywności, nawet Herrera wygląda tak jakby nie grał już z pół roku w piłkę.

Nie wiem na czym polega w dzisiejszym meczu taktyka van Gaal'a, bo ani nie gramy z kontry, ani sami nic nie tworzymy. Smutne jest oglądać takie spotkanie United przeciwko Liverpool'owi, tym bardziej, że poprzednia kolejka sprawiła, że apetyt na gole zrobił się naprawdę duży.

Jak dla mnie Lingard do zmiany, Mata w jego miejsce i cóż zobaczmy.

PS. Jak widziałem Bothwicka, któremu prawie wypada piłka z rąk przy wrzucie z autu to nie wiem czy się śmiać czy płakać. Wiem, że młody jednak stres nie może wziąć nad nim góry, nie w takim spotkaniu i nie z Firmino na przeciwko.

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 17.01.2016, 16:04

Postów: 4400

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 15:58, #23 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Szemhazaj
Skrzydła nie funkcjonują - jedynie Martial jak zwykle próbuje coś zrobić, jednak bez wspomagania bocznych obrońców trudno cokolwiek zorganizować. Tak jak przewidywałem w ostatnim komentarzu, Van Gaal reaguje alergicznie na mecze takie jak z Newcastle i z Liverpoolem znów będziemy bronić się prawie całym zespołem aby uniknąć kompromitacji. Środek pola w każdym klubie aspirującym do czegoś więcej niż przetrwanie ma obowiązek wiązać akcje, zwłaszcza przy systemie gry polegającym na wymienianiu dużej ilości podań. Morgan robi co może - stara się rozciągać grę, wciskać w tłok jednak Fellaini się do tego najzwyczajniej w świecie nie nadaje, nie przy takim natężeniu zawodników, on nadawałby się dziś do walki wręcz z Sakho, nie rozplątywania supłów w centralnej części boiska. Przez to bardzo głęboko cofać się musi Herrera i z przodu zostają Rooney który pokazuje się do piłek ale otrzymuje ich skandalicznie mało, bardzo słaby Lingard i Tony który momentalnie jest podwajany. Sprawdza się też inna rzecz o której do niedawna wspominałem - taktyka taktyką ale to co momentami wyprawiają nasi zawodnicy podając na aferę, w poprzek boiska i do nikogo zakrawa na potwarz.
Postów: 51

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 15:55, #22 Zwiń/Pokaż komentarz gruzeppe
Depay za Lingarda i to w przerwie. Herrera i Shneiderlin wogóle grają? Słabiutko... :/
Postów: 375

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 15:54, #21 Zwiń/Pokaż komentarz Roboturnerr
Pełno niedokładności, pomysłów na grę brak, do zmiany Lingard - przez pierwszą połowę kompletnie niewidoczny.
Postów: 2051

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 15:54, #20 Zwiń/Pokaż komentarz kargiwOw
Ja [***]e co za patologia z naszej strony. Liverpool czasem coś sklepie i w sumie jakby lepiej skończyli swoje akcje mogliby mieć już nawet 2 bramki na koncie. Wchodzą w naszą obronę czasami jak w masło.
Gdyby nie osoba Martiala to nie mielibyśmy żadnej akcji z przodu. Zero składnych akcji... DNO DNO DNO
Postów: 341

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 15:52, #19 Zwiń/Pokaż komentarz nemox007
45 minut kopaniny, setki strat przeplatane dwoma groźnymi akcjami Liverpoolu. Grę obrony dzisiaj można podsumować powrotem Martiala i zatrzymaniem Firmino. Brak pomysłu, brak składnych akcji. Nic. Zero. Nawet poseszyn mamy mniejsze...

Nie spodziewam się żeby w drugiej połowie coś się zmieniło więc będziemy musieli się katować kolejne 45 minut.

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 17.01.2016, 15:53

Postów: 352

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 15:49, #18 Zwiń/Pokaż komentarz Biesiadnik
Lingard do zmiany
Postów: 51

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 15:41, #17 Zwiń/Pokaż komentarz gruzeppe
na skrzydałach nieźle mieszamy. Lingard sieje popłoch na prawej flance
Postów: 42

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 14:10, #16 Zwiń/Pokaż komentarz matekw99
van gal jest wybitnie upośledzony przy wystawianiu dzisiaj feli po tym co zaprezentował z newcastle ... tu małe przypomnienie : https://www.faceb(...)3511584/
Postów: 6242

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 14:16, #15 Zwiń/Pokaż komentarz wielkifanMU (1/3)
Kogoś byś przy.pier.do.leń.cu widział w miejsce Fellainiego ?

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 17.01.2016, 14:17

Postów: 566

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 14:23, #14 Zwiń/Pokaż komentarz Vethro
Nawet Sergio Romero byłby lepszy.
Postów: 117

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 14:34, #13 Zwiń/Pokaż komentarz Saturnin
Żebyście się później nie zdziwili :P
Postów: 6242

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 14:35, #12 Zwiń/Pokaż komentarz wielkifanMU (1/3)
Nie rozumiesz tego jak pożyteczny w tym meczu może być zawodnik mający przewagę wzrostową nad innymi w środku pola.
Postów: 566

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 14:48, #11 Zwiń/Pokaż komentarz Vethro
Oczywiście, widzę co mecz, jak bardzo pożyteczne jest to drewno ;)
Postów: 42

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 14:53, #10 Zwiń/Pokaż komentarz matekw99
może odpuszczę sobie wyzywanie :) mianowicie zdecydowanie wolałbym mate w miejsce herrery, a herrere w miejsce feli, tak bym to widział, co z tego, że fela wygra kilka górnych piłek jak straci i źle rozegra piłkę kilka razy więcej. Zobaczymy po meczu... a Tobie, sobie i wszystkim życzę 3 pkt w tym meczu :)
Postów: 566

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 15:38, #9 Zwiń/Pokaż komentarz Vethro
Gdzie ta pożyteczność Fellainiego ekspercie? Jedyne co robi, to przyjmuje lagę i koncertowo pieprzy akcję, bo nie umie nic z nią dalej zrobić. Taki gość nadaje się do Ekstraklasy, a nie do BPL.
Postów: 6176

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 15:37, #8 Zwiń/Pokaż komentarz Guru Pitka
Porównajmy sobie pracę naszego środka pomocy, a Liverpool'u. Niebo, a ziemia, nie dość, że przez środek prawie nie gramy, to do tego jeszcze nikt nie ma chęci by podłączyć się z naszych do ataku i pomóc Roo, który tam biega i w sumie tylko czeka na błąd. Co to za taktyka ja się pytam??
Postów: 774

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 15:29, #7 Zwiń/Pokaż komentarz agnieszka2a
Zero środka pola...Długimi piłkami od DDG do Rooneya nic nie wskórają.
Postów: 51

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 15:22, #6 Zwiń/Pokaż komentarz gruzeppe
jak skończą obie ekipy w jedenastu to się zdziwie
Postów: 2380

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 14:55, #5 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Red_Devil
W obronie Liverpoolu powolny tartak, więc obyśmy to wykorzystali prostopadłymi podaniami do Rooneya. Jak nie, to trzeba tam wpuścić Martiala i od razu polecą wióry :D
dodano: 17.01.2016, 14:48, #4 Zwiń/Pokaż komentarz KANER68 [82.145.223.***]
tutaj link do meczu hd-sport.pl/liverpool-manchester-united-na-zywo/
Postów: 6242

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 14:11, #3 Zwiń/Pokaż komentarz wielkifanMU (1/3)
[***] mać gra Lingard a Depay, który złapał gaz już w meczu FA CUP na ławie.
Środek chociaż wygląda dobrze tak jak sobie można było zażyczyć, Fellaini się przyda jak cholera w walce o górne piłki szczególnie przy stałych fragmentach gry.

Wiadomo, że Martiala lepiej z pozycji lewego napastnika/skrzydł. nie ruszać ale dlaczego by nie dać szanse Memphisowi na prawej flance ?
Pewnie znów będzie, że Young prawa obrona, Darmian lewa, pozbawiona sensu dziecinada w wykonaniu van Gaala... ehhh

Na ten mecz należy przygotować czteropak piwa, albo sześciopak i w razie tragedii wybić wszystko już w trakcie meczu, aby na na trzeźwo nie oglądać błazenady, lub w razie dobrej gry i dobrego wyniku zachować sobie piwerko po ostatnim gwizdku sędziego.
Postów: 2972

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 14:09, #2 Zwiń/Pokaż komentarz youngy18
Zremisujemy 1-1. Kolejną setkę zmarnuje Lingard (już 50 w tym sezonie), a i tak za wszystko obwiniany będzie Big Fella.

Dobrego meczu! :)
Postów: 42

Napisz PW
dodano: 17.01.2016, 14:11, #1 Zwiń/Pokaż komentarz matekw99
a kogo jak nie fele :D przecież nie van gala :P
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.