CHAMPIONS 20 TIMES

QUIZ

Boże Narodzenie i Nowy Rok to dla Premier League gra na pełnych obrotach. Zobacz czy wiesz... ROZWIĄŻ QUIZ

+ +1 - Wembley zdobyte - de Gea nie z tej ziemi!

Relacje marsalis @13.01.2019, 19:42 | Przeczytano 707 razy

Wembley zdobyte - de Gea nie z tej ziemi!
Źródło: twitter

Szóste spotkanie z rzędu pod wodzą Ole Gunnara Solskjæra zakończyło się zwycięstwem. Test na Wembley zdany.

O tym meczu mówiło się dużo i od dawna. Mówiło się, że zweryfikuje on tę drużynę Manchesteru United, która do tej pory nie trafiła jeszcze na wymagającego rywala. Mówiło się, że mimo dobrej passy to Tottenham powinien mecz gładko wygrać. Dzisiaj jesteśmy już mądrzejsi o kilka kwestii, ale najważniejsze są zdobyte trzy punkty i z tego się należy cieszyć. 

Pierwsza połowa była widowiskiem wyrównanym. Obie drużyny stwarzały sobie okazje i nie mogły przebić się z trafieniem. Na nasze szczęście przełamanie w końcu przyszło i to dla Czerwonych Diabłów. Kieran Trippier zanotował fatalną stratę w środku boiska, Paul Pogba zagrał wprost genialną (serio, jeśli ktoś nie oglądał meczu to koniecznie sprawdźcie) piłkę do Marcusa Rashforda, a ten pokonał bramkarza gospodarzy płaskim strzałem w dalszy róg bramki. 

Druga połowa z początku wyglądała podobnie do pierwszej, jednak z czasem akcenty gry zdecydowanie się przesuwały i więcej argumentów miała drużyna "Kogutów". Akcja za akcją, dobre tempo, co i rusz strzały. Powiedzmy sobie otwarcie, w drugiej części spotkania zostaliśmy zdominowani przez większość czasu i gdyby nie David de Gea, który zaliczył jakieś kosmiczne zawody, to wynik spotkania nie byłby dla nas szczęśliwy. 

De Gea z pewnością był najlepszym zawodnikiem w tym spotkaniu. 11 obronionych strzałów, z czego większość z nich to były naprawdę sytuacje bramkowe. Wielka klasa Hiszpana w tym meczu uratowała nam wynik. 

Na ciepłe słowa zasługuje też drugi Hiszpan biegający w czerwonym trykocie - Ander Herrera. Cichy bohater, jak się to mówi o zawodnikach grających jako defensywni pomocnicy, Herrera był dzisiaj wszędzie i psuł krew rywalom, Bloki, odbiory, wybicia, krycie - popisowy mecz tego zawodnika. Herrera to kolejny zawodnik, obok Pogby i Rashforda, który na zmianie trenera zyskał ogromnie dużo. Znowu przypomina nam tego zawodnika, który zdobył nagrodę dla najlepszego Czerwonego Diabła roku. 

To nie był może najlepszy mecz w wykonaniu MU, ale widać było zaangażowanie, wolę walki o zwycięstwo, chęć odgryzania się rywalowi nawet w sytuacji zepchnięcia pod własne pole karne. Wynik cieszy, styl gry w zasadzie też powinien, bo to był mecz z założenia ofensywny w wykonaniu drużyny. Nasza sytuacja w tabeli ligowej się poprawia. Dogoniliśmy 5. Arsenal, do TOP4 tracimy tylko 6 punktów, do trzeciego Tottenhamu mamy stratę 7 oczek. Sezon jeszcze długi, wszystko w rękach piłkarzy. 

GGMU!

Tagi: Marcus Rashford, Premier League, Relacje z meczów, Tottenham Hotspur, Zwycięstwo

Komentarze - bądź pierwszy Obserwuj Dodaj opinię

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.