CHAMPIONS 20 TIMES

QUIZ

Uważasz się za kibica Manchesteru United? Twierdzisz, że znasz klub na wskroś? Udowodnij to i... ROZWIĄŻ QUIZ

+ +2 - Fred: "Mam nadzieję, że zostanę tutaj na wiele lat"

Wywiady marsalis @14.10.2018, 20:03 | Przeczytano 382 razy

Dotyczy: Fred

Fred: "Mam nadzieję, że zostanę tutaj na wiele lat"
Źródło: Getty

Przystosowanie się do angielskiej ligi zawsze nastręcza wielu problemów nowo przybyłym zawodnikom. Fred w swoim ostatnim wywiadzie opowiada o dzieciństwie i pierwszych krokach w świecie piłki nożnej, zawodnikach z angielskich boisk, którzy wywarli na nim największe wrażenie, oraz o tym jak czuje się w Manchesterze. 

Jak wyglądało dorastanie w Brazylii?

Miałem naprawdę szczęśliwe dzieciństwo. W moim sąsiedztwie wszyscy znajomi grali w piłkę na ulicach. Mój tata zapisał mnie na treningi piłkarskie w wieku 4 lat, dziadek często mnie na nie zaprowadzał. Rodzina zawsze wspierała moją karierę i pomagała się rozwijać. Gdy miałem 10 lat, zacząłem grać dla Atlético Mineiro Belo Horizonte, to tak naprawdę był początek mojej profesjonalnej ścieżki. Grałem dla Atlético i Internacional, potem przeniosłem się na Ukrainę do Szachtara Donieck. Rodzina bardzo mnie w tym wspierała, jestem im niezmiernie wdzięczny. Zawsze byli obok, moje marzenie o piłkarskim świecie stało się ich marzeniem. Dzisiaj jestem tutaj, w Manchesterze United, w kraju, który znacząco różni się od Brazylii, ale przystosowuję się do tej sytuacji bardzo dobrze. Mój pierwszy syn urodzi się w Anglii, lubię ten kraj i mam nadzieję, że zostanę w nim na wiele lat.

Swoją pierwszą bramkę w profesjonalnej piłce strzeliłeś przeciwko Atlético w barwach Internacionalu...

To była straszna karuzela emocji. Z jednej strony byłem szczęśliwy, uświadomiłem sobie, że w końcu naprawdę jestem profesjonalnym piłkarzem. Z drugiej jednak, pierwsza bramka przeciwko drużynie, dla której grałem i którą wspierałem od dzieciństwa... Cała moja rodzina kibicowała Atlético, w dodatku to zespół z mojego rodzinnego miasta - Belo Horizonte. Wszyscy moi bliscy byli wtedy na stadionie - niesamowite. W drużynie Atlético grał wtedy Ronaldinho, piłkarz którego niesamowicie cenię. Niestety, ostatecznie przegraliśmy to spotkanie, ale bramka w tych okolicznościach dała mi wiele radości.

Czy będąc młodszym oglądałeś zmagania na angielskich boiskach?

Tak, zawsze oglądałem dużo angielskiej piłki. Przyglądałem się takim drużynom jak Manchester United, Manchester City, Chelsea i Arsenal za czasów gry Gilberto Silvy. Wielu zawodników było dla mnie wzorem. Oprócz Silvy podziwiałem takich graczy jak Thierry Henry, Ryan Giggs, Paul Scholes. Wielu wspaniałych piłkarzy, również grających w tym samym klubie co ja teraz.

Czy znasz jakichś Brazylijczyków mieszkających w Manchesterze? Spędzasz z nimi czas?

Moja żona ma dobry kontakt z żonami Fernandinho i Edersona. Nasze programy zajęć, jeśli chodzi o treningi i mecze, znacząco się jednak różnią, dlatego koniec końców nie znajdujemy zbyt wiele czasu. Częściej spotykam się z zawodnikami United - Andreasem Pereirą i innymi hiszpańskojęzycznymi. Nie stronię też od tych posługujących się tylko językiem angielskim. Spotykamy się często po pracy, żeby pograć w gry wideo, zjeść wspólnie obiad. To ważne dla cementowania więzi w drużynie. Z Paulem Pogbą, Andreasem Pereirą i Ericem Baillym jesteśmy bliskimi przyjaciółmi.

Co robisz kiedy czujesz tęsknotę za rodzinnymi stronami?

Często rozmawiam z rodziną  i znajomymi z Brazylii przez "FaceTime". Najbardziej brakuje mi ich towarzystwa. Brazylijskie jedzenie pomaga mi w radzeniu sobie z tęsknotą. W moim domu zawsze gotujemy ryż, fasolę, steki, farofę - to przypomina mi o rodzinnych stronach. 

Mógłbyś powiedzieć coś o różnicach w pogodzie, porównując Brazylię do Ukrainy czy Anglii?

W Brazylii pogoda jest najlepsza. Jest gorąco! Pochodzę ze stanu Minas Gerais, więc jestem przyzwyczajony do wysokich temperatur. Pobyt na Ukrainie to była drastyczna zmiana. Zdarzały się temperatury dochodzące do -20°C. Nie jestem nawet w stanie opisać jak to odczuwałem. Dzięki tym doświadczeniom uważam, że w Manchesterze jest świetnie. Czasem zdarza mi się trenować w krótkich spodenkach, gdy inni mają na sobie długie spodnie i rękawiczki. To zabawne. Dzięki temu, że byłem w zdecydowanie trudniejszych warunkach, teraz pogoda w Anglii nie robi na mnie wrażenia.

Jak idzie Ci nauka języka angielskiego?

Udało mi się wziąć kilka lekcji jeszcze na Ukrainie, ale tam niewiele osób włada tym językiem. Większość mówi po rosyjsku, więc się go nauczyłem. Nie miałem zbyt wielu okazji do korzystania z angielskiego, ale od razu wziąłem lekcje doszkalające. Chcę się go nauczyć tak szybko jak to możliwe, wiem że to pomoże mi w integracji z drużyną. Umiem już całkiem sporo słów i wyrażeń, jestem w stanie się porozumiewać. Ciężko się uczę, więc mam nadzieję, że progres będzie widać bardzo szybko. 

Jak poszło Ci przystosowanie się do odwrotnego ruchu samochodowego w Anglii?

Kiedy pierwszy raz wsiadłem tutaj w samochód, czułem się naprawdę dziwnie prowadząc po drugiej stronie jezdni. Pierwszego dnia, gdy przybyłem do klubu, podczas przygotowań do nowego sezonu, udałem się na boiska treningowe, a samochód czekał potem na mnie pod bazą, abym wrócił do hotelu. Musiałem samemu do wszystkiego dojść i nauczyć się w praktyce. Teraz wszystko jest dobrze, a z biegiem czasu myślę, że nie będzie mi to sprawiało żadnego problemu.

Czy to prawda, że lunatykujesz?

Jeden z moich braci mówił, że podczas snu zdarza mi się mówić różne rzeczy, tak jakbym grał w piłkę nożną. Mówi, że zdarzało mi się krzyczeć, żeby podał mi piłkę albo strzelił na bramkę. Nigdy nie zdawałem sobie z tego sprawy.

Gdybyś mógł dać młodszemu sobie jakąś radę, co by to było?

Nie sądzę abym dał jakąkolwiek. Jako dzieci żyjemy bez rozmyślania o konsekwencjach. Robimy rzeczy po swojemu, popełniamy błędy, ale to bardzo przydatne lekcje, dzięki którym się uczymy. Gdybym jako dziecko nie podjął kilku dobrych i kilku złych decyzji, to nie byłbym tutaj gdzie jestem.


Źródło: ManUtd.com

Tagi: Andreas Pereira, Ciekawostki, Eric Bailly, Fred, Internacional, Paul Pogba, Sprawy prywatne, Szachtar Donieck, Treningi, Wywiady

Komentarze (7) Obserwuj Dodaj opinię

Postów: 2

Napisz PW
dodano: 17.10.2018, 12:26, #7 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: bjorndalen
Fred naprawdę ma niezły potencjał, żeby zostać się topowym pomocnikiem. Mam nadzieję, że Brazylijczyk nadługo zostanie się w MU
Postów: 7631

Napisz PW
dodano: 15.10.2018, 18:16, #6 Zwiń/Pokaż komentarz czerwona strona mr.sayd
Jak dla mnie Fred to naprawdę solidny piłkarz, ale ciekawi mnie czy w zimowym oczku nasze szeregi zasili pan...Aron Ramsey z Arsenału...jeśli tak to środek pola będzie zaćpany po uszy :). Ale i druga sprawa Ransey mógłby wskoczyć z United na wyższy poziom, bo w Arsenalu jak w Arsenalu troche szumu i sezon bez puszki w galerii.

Pozdrawiam.
Postów: 39

Napisz PW
dodano: 15.10.2018, 18:43, #5 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: marsalis
Ramsey może być na rzeczy, ale raczej do lata poczekają żeby go wziąć za darmo.
Postów: 7631

Napisz PW
dodano: 15.10.2018, 18:40, #4 Zwiń/Pokaż komentarz czerwona strona mr.sayd
Teraz wyczytałem dwie informacje odnośnie Manchesteru aUnited....pierwsza szejk I.Salman to jeden z najbogatszych gości na świece który ma plan kupna Manchesteru...powiem tak....Glazerowie co jak co ale dbają o United i biedni nie są plus sponsorzy których mamy to mistrzostwo świata....nie warto sprzedawać United.


Druga to Lukaku sam przyznał że z czasem chciałby odejść do Juventusu...wolę żeby Romelu odszedł niż Martial. Brak mi w United charakternych piłkarzy a Lukaku to nie typ napastnika uniwersalnego a więc droga wolna.

Pozdrawiam.
Postów: 39

Napisz PW
dodano: 15.10.2018, 18:42, #3 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: marsalis
wyprzedzasz nas o minuty, właśnie robimy tłumaczenie informacji o Saudyjczyku :)
Postów: 932

Napisz PW
dodano: 15.10.2018, 01:35, #2 Zwiń/Pokaż komentarz Zgley
"Czy będąc młodszym oglądałeś zmagania na angielskich boiskach?
Tak, zawsze oglądałem dużo angielskiej piłki. Przyglądałem się takim drużynom jak Manchester United, MANCHESTERU CITY, Chelsea i Arsenal, za czasów gry Gilberto Silvy. "
xD rozwalają mnie takie wywiady i te teksty że oglądali w przeszłości M. City :D
oczywiście nie mówię, że nikt ich kiedyś nie śledził czy im kibicował, ale wiadomo co chodzi
Postów: 39

Napisz PW
dodano: 15.10.2018, 09:17, #1 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: marsalis
Trzeba pamiętać, że Fred przed podpisaniem kontraktu z United był też mocno wiązany z Obywatelami :D. Poza tym może miał akurat okazje oglądać mecz 8:1 z Middlesbrough z kampanii 2007/08 :).
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.