CHAMPIONS 20 TIMES

QUIZ

Pamiętasz sezon 1998/1999, w którym to Manchester United nie miał sobie równych i zdobył słynną... ROZWIĄŻ QUIZ

+ +4 - Zapowiedź meczu: Manchester United - Liverpool

Zapowiedzi Red_Devil @14.01.2017, 13:34 | Przeczytano 2772 razy

Zapowiedź meczu: Manchester United - Liverpool

Czy Manchester United w meczu z Liverpoolem przedłuży zwycięską serię do 10 spotkań? Przekonamy się w niedzielę o 17:00.

W ekipie Czerwonych Diabłów niepewni występów są jedynie Marcos Rojo (mięsień uda) oraz Zlatan Ibrahimović (choroba). Niedostępny jest Eric Bailly biorący udział w Pucharze Narodów Afryki.

"The Reds" przyjadę bez pomocnika Marko Grujicia (ścięgno kolanowe) oraz napastnika Danny'ego Ingsa (kolano). Do treningów wrócił Philippe Coutinho (ścięgno udowe), a w ostatniej chwili zostanie podjęta decyzja co do udziału w meczu obrońcy Joëla Matipa (kostka) oraz pomocnika Jordana Hendersona (pięta). Niedostępny jest Sadio Mané biorący udział w Pucharze Narodów Afryki.

Manchester United Liverpool
de Gea, Romero, Valencia, Fosu-Mensah, Jones, Smalling, Rojo, Blind, Shaw, Darmian, Carrick, Schweinsteiger, Fellaini, Herrera, Pogba, Mychitarian, Lingard, Mata, Young, Martial, Rooney, Rashford, Ibrahimović Karius, Mignolet, Clyne, Alexander-Arnold, Matip, Lovren, Klavan, Moreno, Gomez, Milner, Leiva, Can, Stewart, Henderson, Woodburn, Wijnaldum, Lallana, Ejaria, Origi, Coutinho, Firmino, Sturridge

FAKTY MECZOWE

  • Będzie to 50. spotkanie obu ekip w Premier League. United wygrali 27 starć.
  • Liverpool przegrał 11 z 14 ostatnich meczów ligowych na Old Trafford.
  • "The Reds" zaznali 67 porażek ligowych z United - więcej niż z jakimkolwiek innym rywalem.
  • Jedynym sezonem w najwyższej klasie rozgrywkowej, w którym oba ich spotkania zakończyły się bezbramkowymi remisami, jest sezon 1919/20.
  • José Mourinho wygrał tylko jeden mecz z Jürgenem Kloppem (1 zwyciestwo, 2 remisy i 3 porażki).

Manchester United

  • United wygrali 9 ostatnich meczów we wszystkich rozgrywkach - to ich najlepsza seria od czasu 11 zwycięstw z rzędu w styczniu i lutym 2009 roku.
  • Mają szansę wygrać 7. mecz ligowy z rzędu, co nie udało się im od marca 2013 roku.
  • Wayne Rooney ma szansę na 450. mecz Premier League w karierze jako 21. zawodnik w historii.
  • Rooney ma szansę zdobyć 250. bramkę w barwach United i zostać najlepszym strzelcem w historii klubu.

Liverpool

  • Zwycięstwo da im klubowe rekordowe 47 punktów po 21 meczach w Premier League, czym prześcigną osiągnięcie z sezonu 2008/09 (46).
  • Nie zdobyli gola w 2 kolejnych meczach po raz pierwszy od serii 3 takich spotkań w lutym 2016 roku.
  • Nie wygrali żadnego z 3 meczów w 2017 roku. Nie mieli serii 4 takich meczów od 1993 roku.
  • Zachowali tylko 3 czyste konta w delegacjach Premier League w tym sezonie.
  • Adam Lallana miał udział przy 14 golach swojego zespołu (7 goli i 7 asysty) - żaden angielski piłkarz nie ma lepszych statystyk.
Bilans spotkań z Liverpoolem

Ogółem: 197 meczów, 79 zwycięstw, 53 remisy, 65 porażek, bramki: 271-250
U siebie: 93 mecze, 48 zwycięstw, 28 remisów, 17 porażek, bramki: 156-86

Ligowe: 167 meczów, 67 zwycięstw, 45 remisów, 55 porażek, bramki: 233-216
U siebie: 83 mecze, 42 zwycięstwa, 25 remisów, 16 porażek, bramki: 140-78

Premier League: 49 meczów, 27 zwycięstw, 9 remisów, 13 porażek, bramki: 72-55
Na Old Trafford: 24 mecze, 15 zwycięstw, 4 remisy, 5 porażek, bramki: 40-23

Ostatnich 10 spotkań:

 

TRANSMISJA
Canal+ Sport
Niedziela, 15 stycznia, godz. 16:55 (studio od 16:30)

Tagi: Liverpool, Old Trafford, Premier League, Zapowiedzi meczów

Komentarze (3) Obserwuj Dodaj opinię

Postów: 6183

Napisz PW
dodano: 14.01.2017, 16:12, #3 Zwiń/Pokaż komentarz Guru Pitka
Liverpool praktycznie co mecz popełnia dziecinne błędy w obronie, w dodatku pozbawieni są Mane, Coutinho zapewne sobą też nie będzie, więc warto to wykorzystać. Trzeba zagrać otwarcie tak jak w ostatnich spotkaniach, obrona jest dość pewna, więc nie ma co grać asekuracyjnie, trzeba przeć to przodu i liczyć na kolejne babole "gwiazd" Liverpoolu z obrony.

Gramy u siebie, gramy o to by wbić się do pierwszej czwórki, liczę, że motywacji nie zabranie i wygramy, na nowo włączając się do walki o najwyższe lokaty w lidze. ;)
Postów: 4400

Napisz PW
dodano: 14.01.2017, 14:16, #2 Zwiń/Pokaż komentarz Szemhazaj
W pierwszym meczu z Liverpoolem Mourinho niemal całkowicie skupił się na zablokowaniu dostępu do własnej bramki; dziś jesteśmy na odmiennym biegunie, najlepiej czujemy się szturmując bramkę przeciwnika używając naprawdę wielkich sił. Mamy jasny kręgosłup drużyny w którym zmieniają się tylko 2-3 kości. To już nie ta sama przestraszona drużyna szukająca utraconej dawno temu tożsamości, dziś trzeba się z nami liczyć - do doskonałości daleko ale trzeba pamiętać, że po ostatnim remisie z LFC przydarzyła nam się klęska 0:4 z Chelsea. Dziś podobne rozwiązanie byłoby monstrualnym szokiem; wówczas każdy coś podobnego mógł w gnatach przeczuwać.

Klopp ma problemy, nie wiadomo w jakiej formie jest wracający po urazie Coutinho, Matip i Henderson to jeszcze większe zdrowotne niewiadome, a przecież Jordan jest tym który pociąga za znaczną część sznurków w jego ekipie. Mnie to cieszy bo mimo pewnych zalet, to wciąż jest typowy Brytol który często miewa problemy techniczne; jeśli Herrera będzie nastawiony na "umilanie" mu życia to większość ataków The Reds będzie spalać na panewce. Brak Mane który swoją prędkością i energią zgwałciłby zarówno Blinda jak i Darmiana również działa na naszą korzyść.

Nie można jednak zapominać o tym, że Liverpool potrafi grać w piłkę i zwłaszcza ich pressing może nam się dać we znaki. Zarówno Ander jak i Pogba lubią stracić piłkę w dość dziwnych okolicznościach; coś podobnego będzie skutkować błyskawiczną kontrą, a jeśli idzie o ten sposób gry to Klopp jest w tym fachu jednym z najlepszych na świecie; Coutinho, Firmino i Lallana są naprawdę groźni gdy da im się przestrzeń, a tak jak wspomniałem wyżej - Mourinho nie zdecyduje się po raz drugi na autobus, nie teraz, gdy sam prosi fanów o wsparcie i jest jednym z największych orędowników ofensywnego futbolu na Wyspach. W czasie naszej pięknej serii 6 zwycięstw z rzędu w PL straciliśmy tylko 3 gole i nasza defensywa wydaje się być pewniejszą niż misz-masz jaki często oglądają sympatycy The Reds.

De Gea - Valencia, Smalling, Jones, Darmian - Carrick - Herrera, Pogba - Mkhitaryan, Ibrahimovic, Martial

W razie czego można posłać do boju dobrze znane karty; Rojo (kto wie czy nie zagra na lewej obronie, bo każdy wie, że Matteo jest dość miękki), Fellainiego, Matę, Rooneya czy Rashforda. Jose ma ogromne pole manewru i może zaszachować Kloppa na wiele sposobów. Mnie nie interesuje jak on będzie wyglądał, po prostu musi być skuteczny, bo doskakując przeciwnikom do gardeł na dosłownie draśnięcie pazurem ściśniemy wielką szóstkę w imadle jeszcze bardziej. To tym lepsze dla nas, że za moment same tego typu starcia: City vs Tottenham, Liverpool vs Chelsea, Chelsea vs Arsenal.

MUSIMY WYGRAĆ. Do boju!
zobacz więcej
dodano: 14.01.2017, 14:27, #1 Zwiń/Pokaż komentarz SuperDrewinho [178.215.193.***]
To będzie test Mourinho, jak przegramy to sezon maksymalnie na 5-6 lokacie i to tyle.
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.